„Nieoczekiwany” zwrot w sądach „Kuriera” z Komisją Etyki

W tym tygodniu w Wileńskim Administracyjnym Sądzie Okręgowym rozpoczęło się rozpatrywanie pozwu „Kuriera Wileńskiego” przeciwko Litewskiej Komisji Etyki Dziennikarzy i Wydawców (LKED) w sprawie referatu „Jak Polak widział Litwina w okresie międzywojennym”. Proces sądowy trwa od 2007 roku.

Redaktor naczelny „Kuriera Wileńskiego” Robert Mickiewicz oraz reprezentujący interesy dziennika adwokat dr Jonas Leikauskas prosili sąd o uznanie za nieważną decyzję LKED od 2007-03-19, iż rzekomo publikacja na łamach naszego dziennika referatu naukowego „Jak Polak widział Litwina w okresie międzywojennym” naukowca Instytutu Historii w Białymstoku dr hab. Krzysztofa Buchowskiego roznieca waśnie narodowe. Redakcja uważa, że Komisja Etyki nie miała podstaw do traktowania naukowego referatu opublikowanego na naszych łamach jako wzniecającego waśnie narodowe na Wileńszczyźnie. Oprócz tego uważamy, że decyzja była przyjęta z poważnymi naruszeniami regulaminu samej Komisji. Z kolei przewodnicząca LKED Edita Žiobienė nadal obstawała przy słuszności podjętej przed trzema laty decyzji.

Girl in a jacket

Sprawą początkowo zajmowały się sądy ogólnej jurysdykcji orzekając kolejno na korzyść LKED. Jednak w ubiegłym roku Sąd Najwyższy Litwy uznał, że II Wileński Sąd Dzielnicowy i Wileński Sąd Okręgowy nie miały prawa rozpatrywać tej sprawy i przekierował ją do sądu administracyjnego.

W tym tygodniu po raz pierwszy od trzech lat sędziowie zauważyli, że w sprawie brakuje protokołów posiedzenia Komisji oraz całego szeregu innych ważnych dla sprawy dokumentów, które z niewiadomych powodów nie przedstawiła przewodnicząca LKED. Sąd więc zażądał uzupełnienia dokumentów. Kolejna rozprawa odbędzie się 19 kwietnia.


Redakcja