W sprawie prowokatora i oszczercy posła na Sejm G. Songaily

19
16

W odpowiedzi na oświadczenie posła na Sejm RL Gintarasa Songaily z dnia 19 lutego br. Samorząd Rejonu Wileńskiego zaprzecza zawartej w oświadczeniu nieprawdziwej informacji, która jest prowokująca, kłamliwa i podżega waśnie narodowościowe.

Podczas posiedzenia Rady Samorządu Rejonu Wileńskiego, które odbyło się w dniu 19 lutego, rozpatrzono i podjęto uchwałę dotyczącą przekształcenia i reorganizacji 14 placówek oświatowych rejonu wileńskiego.

Dementujemy opublikowaną przez posła dezinformację, zwłaszcza o rzekomym zamiarze przyłączenia części litewskich klas do szkół z polskim językiem nauczania.

Zaznaczamy, iż od 1 września 2010 r. będzie zreorganizowana tylko jedna (!) szkoła z litewskim językiem nauczania, aż 8 szkół z polskim językiem nauczania, 4 – z litewsko-polskim oraz jedna z polsko-rosyjskim językami nauczania.

Od 1 września 2010 r. uczniowie reorganizowanych szkół będą kontynuowali naukę w swych szkołach. Ulegnie zmianie wyłącznie status szkół – zostaną one przekształcone w filie. Decyzja o reorganizacji szkół zapadła po uwzględnieniu wielokrotnych rygorystycznych wymagań Ministerstwa Nauki i Oświaty dotyczących optymizacji sieci placówek oświatowych.

Samorząd Rejonu Wileńskiego zwraca się do Prokuratury Generalnej z wnioskiem o wszczęcie postępowania przygotowawczego w sprawie działań posła na Sejm G. Songaili, które stanowią rozniecanie waśni narodowościowych. Samorząd Rejonu Wileńskiego zwracił się również do Sejmowej Komisji Etyki i Procedur oraz do Głównej Komisji Etyki Służbowej, aby organy te rozpatrzyły oszczercze, kłamliwe oświadczenia pana G. Songaili oraz jego prowokacyjną działalność.

Mer Samorządu Rejonu Wileńskiego
Maria Rekść

19 KOMENTARZE

  1. odpowiedż litewskich instytucji jest w 100% do przewidzenia. Czy Samorząd Rejonu Wileńskiego jest już w 100% przygotowany do dalszych kroków prawnych i medialnych ?
    W cywilizowanym świecie każdy , absolutnie każdy, atak na mniejszości narodowe spotyka się natychmiast z publicznym potępieniem ,a osoby zamieszane w takie afery , jako skompromitowane, odsuwane są od polityki. Tak trzymać,aż takie oszczerstwa przestaną się takim “politykierom” opłacać ;-D

  2. […] W dniu posiedzenia Rady rejonu wileńskiego znany ze swych antypolskich wypowiedzi poseł na Sejm z ramienia konserwatywnej Partii Związek Ojczyzny-Chrześcijańscy Demokraci Litwy Gintaras Songaila wydał oświadczenie, w którym oskarżył samorząd o przyłączanie uczniów klas litewskich do placówek z polskim językiem nauczania. Reagując na oszczercze oskarżenia posła samorząd rejonu wileńskiego zdementował tę informację, wydając oświadczenie. […]

  3. Każdemu, kto atakuje Polaków na Litwie(mniejszość narodowa) powinno aż w pięty pójść, aby potencjalni, kolejni oszczercy doszli do wniosku , że się nie opłaca 😀 po łapach , po łapach. to jedyna skuteczna metoda jak wieloletnia litewska praktyka wskazuje..Panie Tomaszu, takie “wycieczki” trzeba maksymalnie wykorzystywać a nie odpuszczać iprzechodzić “ponad tym”.

  4. Ręce precz od Polaków!

    Sytuacja zmusiła mnie, żebym dziś w Parlamencie Europejskim był monotematyczny. Przemawiałem dwukrotnie i oba wystąpienia dotyczyły dyskryminacji Polaków na Wschodzie. A konkretnie w dwóch różnych państwach, z których jedno jest w Unii, a drugie poza UE, ale problemy są, niestety, podobne.

    A oto tekst moich wystąpień, ale w kolejności odwrotnej. Najpierw o Polakach na Litwie, choć wygłaszałem je po 21., a następnie o Polakach na Białorusi, choć mówiłem o nich półtorej godziny wcześniej.

    “Niestety, po raz kolejny przychodzi mi mówić o sytuacji mniejszości polskiej w kraju członkowskim UE – na Litwie. Zdawałoby się, że jeżeli jakieś państwo należy do Unii to powinno przestrzegać wszystkich standardów europejskich. Jednak Wilno tak nie czyni.

    “Dalej nie ma zgody na dwujęzyczne tablice w miejscowościach zamieszkałych przez polską nie tyle mniejszość, co większość. Są istotne problemy z istotnym funkcjonowaniem polskiego szkolnictwa: w wyniku działań władz oświatowych Litwy ubędzie ok. stu polskich klas szkolnych. Ostatnio wprowadzono tam znaczące ograniczenia dla zespołów artystycznych krzewiących polską kulturę.

    To dziwna asymetria, bo Litwini w Polsce mają zagwarantowane wszelkie prawa i duże finansowanie z budżetu polskiego państwa. Czas na elementarny ludzki rewanż. Czas, aby sprawą dyskryminacji Polaków na Litwie zajęły się organizacje międzynarodowe”.

    A oto wystąpienie dotyczące Polaków na Białorusi:

    “Brak decyzji – to też decyzja. Rezolucja Parlamentu ws. Białorusi w marcu będzie potrzebna, ale jeszcze bardziej potrzebna była na teraz. Prześladowanie tamtejszych Polaków nie jest sprawą tylko Polaków, lecz przejawem stosunku do europejskich standardów, w tym tych dotyczących mniejszości narodowych.

    Europa powinna wyciągać Białoruś z rosyjskiej strefy wpływów, ale jednocześnie wymagać respektowania tych wartości, które stanowią o istocie Unii, jak swobody obywatelskie, wolność mediów, prawa mniejszości narodowych i religijnych, prawo zrzeszania się. Jeżeli Łukaszenko nie rozumie języka wartości europejskich to na pewno zrozumie język sankcji. Ale nie sankcji uderzających w społeczeństwo białoruskie – takich nie chcemy – lecz utrudniających życie politykom i urzędnikom odpowiedzialnym za dyskryminację Polaków i opozycji demokratycznej. Mamy asymetrię w relacjach między Unią a Białorusią: Unia otwiera drzwi dla Mińska, nie otrzymując w zasadzie nic w zamian. Ta “ulica jednokierunkowa” prowadzi do nikąd. Czas na sankcje natury politycznej, choćby czasowe, choćby w postaci nieobecności przedstawicieli białoruskiego parlamentu w Zgromadzeniu Parlamentarnym Euronest oraz przywróceniu “czarnej listy” funkcjonariuszy reżimu w Mińsku, którzy nie będą wpuszczani na teren UE”.

  5. do tomasz:
    Trzeba “szczypać” tylko, że Litwini czują dopiero jak się “szczypie” aż do kości 😀

  6. do tomasz
    trzeba “szczypać” i to mocno, bo władze litewskie reaguja dopiero na “szczypanie dokostne” 😀

  7. Już dawno tego prowokatora Songailę należy się zaskarżyć w odpowiednich instancjach za wrogie nastawienie do mniejszości polskiej, za stałą dziłalność na rzecz nienawiści narodowej- nastawianiu naroda litewskiego przeciw narodowi polskiemu, za pogorszenie się stosunków polsko-litewskich, za wyżądzoną szkodę i wrogą dziłalność na rzecz państwa Litewskiego. Takich polityków trzeba gnać won z sejmu bo pogarsza wizerunek naszego państwa w oczach Unii Europejskiej.

  8. Takie “ludziki” kompromitują Republikę Litewską i czynią z niej pośmiewisko. Prowokatorów wzniecających waśnie narodowościowe i osłabiajacych państwo litewskie powinno się traktować jako zdrajców narodu , świadomie działających na szkodę Litwy.

  9. A dla mer rej.Wilenskiego p.Reksc dac medal,ona zawsze byla wiernym psem Tomaszewskiego.

  10. prokuratura litewska nie dopatrzyła się w publicznych wypowiedziach Songajły znamion podsysacania waśni narodowościowych co jest karane. Wniosek Samorządu Rejonu Wileńskiego, co było oczywiste, prokuratura odrzuciła. Co dalej, następny litewski sąd też w oczywistych oszczerstwach i próbach zastraszania mniejszości narodowych niczego złego sie nie doszuka, to pewne. Temat trzeba jednak drążyć do końca 😀

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.