Więcej

    W Polsce będzie druga tura wyborów prezydenta

    Czytaj również...

    W drugiej turze się spotkają Bronisław Komorowski i Jarosław Kaczyński Fot. „Fotorzepa”

    W wyborach prezydenckich, które odbyły się w niedzielę w Polsce Bronisław Komorowski, kandydat Platformy Obywatelskiej prowadzi pięcioma punktami procentowymi przed Jarosławem Kaczyńskim, kandydatem Prawa i Sprawiedliwości — według jeszcze niekompletnych danych PKW.

    W polskich wyborach prezydenckich w Wilnie Bronisław Komorowski uzyskał 195 głosów, Jarosław Kaczyński — 138, Grzegorz Napieralski — 41 głosów.

    20 osób swój głos oddało na Janusza Korwin- Mikke. Pozostali kandydaci uzyskali mniej niż dziesięć głosów.

    W siedzibie wydziału konsularnego ambasady polskiej w Wilnie, jedynym lokalem wyborczym na Litwie, głosowało 414 osób.

    Państwowa Komisja Wyborcza wczoraj opublikowała dane wyników zebranych z 94,3 proc. obwodów wyborczych.

    Bronisław Komorowski zdobył 41,22 procent głosów. Jarosław Kaczyński — 36,74 procent głosów. Na trzecim miejscu znalazł się Grzegorz Napieralski, który uzyskał 13,68 proc. głosów. Frekwencja wyniosła 54,85 procent.

    Jak Polacy zagłosują w II turze?

    Według przeprowadzonego wczoraj po godz. 20 telefonicznego sondażu GfK Polonia dla „Rzeczpospolitej” kandydat PO otrzyma 54 proc. głosów, a szef PiS — 35 proc. Niezdecydowani — to 11 proc.

    — I w życiu, i w piłce nożnej najważniejsze są dogrywki, mobilizujmy siły — zagrzewał zwolenników Komorowski.

    Kaczyński twierdził:
    — Kluczem do ostatecznego zwycięstwa jest przekonanie, że zwyciężyć można i trzeba.

    — Obudziliśmy w Polakach wielką nadzieję, że razem można zmieniać Polskę na lepsze i że nie musi być podziału tylko na dwie partie polityczne — mówił Napieralski.

    Teraz to jego elektorat może zdecydować o ostatecznych wynikach. — Jest języczkiem u wagi — mówi dr Anna Materska-Sosnowska. — Obaj kandydaci zabiegali o jego poparcie tuż po ogłoszeniu wyników.

    Komorowski pogratulował Napieralskiemu wyniku i prognozował lepsze czasy dla polskiej lewicy. Z kolei Kaczyński dziękował kandydatowi SLD za zaproponowanie okrągłego stołu w sprawie służby zdrowia.

    WIĘCEJ NIŻEJ | Reklama na podst. ust. użytkownika.; Dzięki reklamie czytasz nas za darmo

    RESZTA PELETONU

    Janusz Korwin-Mikke — 2,46 proc.
    Waldemar Pawlak — 1,81 proc.
    Andrzej Olechowski — 1,43 proc.
    Marek Jurek — 1,04 proc.
    Andrzej Lepper — 1,32 proc.
    Bogusław Ziętek — 0,17 proc.
    Kornel Morawiecki — 0,13 proc. głosów.

    Reklama na podst. ust. użytkownika.; Dzięki reklamie czytasz nas za darmo

    Afisze

    Więcej od autora

    Góry, podróże, warsztaty i fraszki: polskie propozycje podczas Wileńskich Targów Książki 2024

    „K2 i szczyty marzeń” Spotkanie autorskie z Moniką Witkowską. 23 lutego 2024 r., godz. 17:00, Związek Pisarzy Litwy (ul. K. Sirvydo 6, Wilno) Monika Witkowska — podróżniczka, himalaistka, żeglarka, pisarka, dziennikarka i przewodniczka wypraw trekkingowych. Swoje życie poświęciła podróżom — odwiedziła...

    Eliminacje do XXXV Olimpiady Literatury i Języka Polskiego [GALERIA]

    Jutro, 22 stycznia, uczniów czeka część ustna oraz zamknięcie tego etapu olimpiady. Szersza relacja z olimpiady ukaże się w najbliższym numerze „Kuriera Wileńskiego”. Fotorelację przygotował nasz fotoreporter, Marian Paluszkiewicz.

    Zostań turystą we własnym mieście. Poznaj Wilno z czasów I wojny światowej [Z GALERIĄ]

    Życie wilnian w okresie I wojny światowej To druga z cyklu wycieczek „Poczuj się turystą w swoim mieście” zainicjowana przez DKP po litewskiej stolicy. Uczestnicy najbliższej, która odbędzie się 24 lutego br., dowiedzą się przede wszystkim o życiu wilnian w...

    Przegląd BM TV z Arkadiuszem Kuglerem, współpracownikiem „Monitora Polonijnego”, przewodnikiem po Bratysławie

    Rajmund Klonowski: Od czego zaczęła się miłość do Bratysławy? Arkadiusz Kugler: Historia jest dość długa. Już podczas studiów odwiedziłem Bratysławę. Zakochałem się w tym mieście. Zrobiło ono na mnie wielkie wrażenie. Zrozumiałem, że to moje miasto. Często wracałem tutaj. Zacząłem...