W spisie powszechnym stawiam na polskość!

Czytaj również...

1 marca ruszył internetowy spis powszechny, który potrwa do 16 marca. Osoby, które poprawnie wypełnią wszystkie formularze, dotyczące siebie i swoich domowników, na stronie internetowej www.esurasymas.lt, nie będą odwiedzane przez rachmistrzów spisu.

W spisie należy podać informacje, dotyczące swego miejsca zamieszkania, wykształcenia, miejsca pracy, a także analogiczne informacje innych domowników. Należy podać także narodowość i język ojczysty.

Jest rzeczą niezwykle istotną, byśmy wszyscy podali narodowość polską i język ojczysty jako polski. Dziś nie ma obiektywnych danych, dotyczących liczebności ludności polskiej na Litwie. Według ostatniego spisu powszechnego z 2001 r., na Litwie mieszka 235 tys. Polaków, jednak polskie organizacje szacują, że może ich być nawet 350 tys.

Nie pozwól, by ktoś za Ciebie decydował, jakiej jesteś narodowości i w jakim języku mówisz. Postaw na polskość!

Afisze

Więcej od autora

ZAKTUALIZOWANE: Na Litwie odwołano czerwony alarm powietrzny

Jak potwierdził agencji BNS doradca prezydenta Frederikas Jansonas, do schronu ewakuowano Gitanę Nausėdę oraz pracowników Kancelarii Prezydenta.W Seimie również rozległo się wezwanie do udania się do schronu, co potwierdził...

Majówka Polaków z Laudy

2 maja przedstawiciele rodaków z Laudy wraz ze swoimi gośćmi z Ełku i Rezekne wzięli udział w Paradzie Polskości 2026 w Wilnie. Po Mszy św., dzięki uprzejmości europarlamentarzysty, prezesa ZPL Waldemara Tomaszewskiego i prezesa wspólnoty Tomasza Pileckiego zespoły z Polski i Łotwy wystąpiły w Duksztach. Oprócz rodaków z Wileńszczyzny na scenie wystąpił Chór „Jutrzenka” (dyr. Irena Ivanova, Rezekne, Łotwa) oraz zespoły z Ełku pod kierownictwem Karola Szejdy: „Na Mazurską Nutę”, „Ale Babki” i Chór „Pojezierze”. Po spotkaniu w Duksztach goście udali się do Kiejdan.

Polska Piłsudskiego, Węgry Horthyego, Litwa Smetony „różniły się ze względu na osobę władzy”

W wydaniu magazynowym dziennika „Kurier Wileński” nr 19 (53) z 16–22 maja 2026 r. ukazał się wywiad z dr. Patrykiem Tomaszewskim z Wydziału Nauk o Polityce i Bezpieczeństwie Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Historyk porównuje polską sanację z autorytaryzmami litewskim i węgierskim, wskazując na wspólne mechanizmy — i różnice wynikające z osobowości przywódców.