Więcej

    Od przyszłego roku VAT będzie wyższy…

    Czytaj również...

    Zwiększenie VAT wywołałoby powszechny wzrost cen Fot. Marian Paluszkiewicz

    Wkrótce mieszkańców Litwy może czekać przykra niespodzianka. Planując budżet na następny rok konserwatyści rozważają możliwość zwiększenia podatku od towaru i usług (VAT) z 21 do 23 proc.

    ― Z powodu ostatnich wydarzeń powinniśmy wnieść odpowiednie zmiany do budżetu na rok 2012. Problemy w strefie euro są coraz bardziej poważne. Sytuację dla Litwy jeszcze więcej utrudnia sprawa bankructwa „Snorasu” ― powiedział premier Andrius Kubilius.

    Jednak w koalicji rządzącej na razie brakuje porozumienia co do sposobów łatania dziurawego budżetu.

    Reklama (dobiera algorytm zewnętrzny na podst. ustawień czytelnika)

    Przewodniczący Ruchu Liberałów, minister komunikacji Eligijus Masiulis stwierdził, że obecnie trwają dyskusje na temat tego, jak mają wyglądać zmiany budżetu na następny rok. Minister komunikacji zaznaczył, że poglądy liberałów i konserwatystów w tej sprawie różnią się.

    ― Jeżeli nie zostaną zwiększone dochody budżetu lub zmniejszone wydatki, nie uda się osiągnąć naszego celu ― 2,8–procentowego deficytu budżetowego. Właśnie w sprawie rozwiązania tego problemu różnią się opinie liberałów i konserwatystów. My sądzimy, że nie wolno obciążać ludzi większymi podatkami ― mówił Masiulis.

    Minister komunikacji zaznaczył, że warto rozważać możliwość zmniejszenia kosztów zarządzania:

    ― Nasza propozycja również jest radykalna, ale dotyczy innej dziedziny. Sądzę, że należy zmniejszyć liczbę ministerstw i koszta zarządzania. To pozwoliłoby zaoszczędzić do 200 mln litów.

    Michał Mackiewicz, poseł na Sejm z ramienia AWPL, w rozmowie z „Kurierem” zgodził się z opozycją i również sceptycznie ocenił propozycję konserwatystów.

    ― To jest po prostu niedopuszczalne. Chociaż może wyglądać, że jakieś 2 proc. to niedużo, jednak w sklepach ceny od razu znacznie podskoczą. Dla zwykłego obywatela, zarabiającego minimalnie, będzie to poważny cios ― mówił Michał Mackiewicz. ― My, tak samo jak opozycja, nie zamierzamy popierać zwiększenia podatku VAT na żadnym etapie omawiania. Będziemy sprzeciwiali się temu.

    Poseł zaznaczył, że należy poszukiwać innych rezerw do załatania budżetu.

    ― Należy nie odrzucać pomysłu opodatkowania odsetek bankowych tych obywateli, którzy na lokatach mają miliony, czyli mają z czego płacić. Nie wolno dopuścić, żeby nasz budżet ratowali najbiedniejsi ― skomentował sytuację Michał Mackiewicz.

    Podobnie mówił również poseł Jarosław Narkiewicz, który zaznaczył, że zwiększenie podatku VAT negatywnie wpłynęłoby na konsumpcję w kraju.

    ― Nie warto tego robić, bo nie zawsze zwiększenie podatków pozwala zwiększyć dochody budżetu. Pieniądze zawsze są bardzo delikatną sprawą, a szczególnie, gdy mamy taką trudną sytuację gospodarczą. Wypłaty stoją na miejscu, wielu mieszkańców kupuje tylko podstawowe artykuły, bo wszystko już teraz jest zbyt drogie. Nie możemy pozwolić sobie na zwiększenie VAT, gdyż konsumpcja zmniejszy się jeszcze bardziej, więc budżet nie uzbiera tyle, ile jest planowane ― stwierdził Jarosław Narkiewicz.

    Gitanas Nausėda niejednoznacznie ocenił propozycję zwiększenia podatków Fot. Marian Paluszkiewicz

    Wśród ekonomistów są jednak opinie, że zwiększenie podatku VAT jest potrzebne dla gospodarki Litwy. Gitanas Nausėda, główny ekonomista i doradca prezesa banku „SEB Bankas” przyznał w rozmowie z „Kurierem”, że Litwa nie ma zbyt wielu alternatyw w sprawie zmniejszenia deficytu budżetu.

    ― Propozycję zwiększenia VAT oceniam niejednoznacznie. Oczywiście, ta decyzja nie wygląda atrakcyjnie, gdyż nasza gospodarka znowu powoli zaczyna staczać się w dół. Z jednej strony zwiększenie VAT-u o 2 proc. sytuacji na rynku wewnętrznym na pewno nie polepszy. Z drugiej zaś strony trzeba przyznać, że Litwa w następnym roku prawie nie będzie miała możliwości zaciagnięcia pożyczki z powodu wysokich odsetek. Może też tak się stać, że w ogóle nikt nie będzie chciał udzielić nam pożyczki ― mówił ekonomista.
    Gitanas Nausėda zaznaczył, że uwzględniając bankructwo „Snorasu” i zwiększoną z tego powodu potrzebę pożyczki, należy znaleźć jak najwięcej środków z rezerw wewnętrznych.
    ― Owszem, zwiększenie podatków jest jednym z najmniej sympatycznych sposobów na zwiększenie budżetu. Jednak obecnie nie ma innego wyjścia oprócz balansowania pomiędzy zmniejszeniem wydatków budżetowych a zwiększeniem niektórych podatków ― stwierdził ekonomista.

    ***

    Jeżeli zapadnie decyzja zwiększenia podatku VAT do 23 proc., będzie on jednym z najwyższych w krajach Unii Europejskiej.

    Obecnie podatek VAT na Litwie wynosi 21 proc. Rząd zwiększał go już dwa razy. Na początku roku 2009 został on podwyższony od 18 do 19 proc. We wrześniu tego samego roku został wprowadzony 21–procentowy podatek VAT.

    Reklama (dobiera algorytm zewnętrzny na podst. ustawień czytelnika)

    Afisze

    Więcej od autora

    Krótka historia praktycznego orzechołoma

    Gdy słyszy się kombinację słów „dziadek do orzechów”, natychmiast nasuwają się skojarzenia ze wzruszającą baśnią E.T.A. Hoffmanna, z niezrównaną muzyką baletową Piotra Czajkowskiego i z Bożym Narodzeniem. Drewniany dziadek jest jednak znacznie starszy niż bajka o nim. Drewniany zgniatacz orzechów,...

    Wilno dostarczy rozrywki także tej zimy

    Bożonarodzeniowe imprezy, lodowisko, festiwale teatralne i filmowe, międzynarodowe targi książki – to tylko kilka powodów, by nawet zimą nie nudzić się w Wilnie. Wilno ubiera się właśnie w swoją najpiękniejszą szatę, by na ponad miesiąc zanurzyć swoich mieszkańców i gości...

    Umowa podpisana, ale strajk nauczycieli nadal realny

    2 grudnia, po strajku ostrzegawczym pedagogów, podpisana została zrewidowana umowa zespołowa pracowników oświaty i nauki. Dokument podpisał premier Saulius Skvernelis, minister oświaty, nauki i sportu Algirdas Monkevičius oraz liderzy czterech związków zawodowych ze sfery oświaty. Część oświatowców krytykuje jednak...

    Prosty krok, by śmieci zyskały nowe życie

    Konieczność segregacji odpadów nigdy wcześniej nie była tak ważna jak dziś. Śmieci każdy, lecz nie każdy odpowiedzialnie zarządza produkowanymi przez siebie odpadami. Warto więc sobie uświadomić, jak to robić właściwie. Nigdy wcześniej produkowanie i nabywanie rzeczy nie było tak łatwe...