Cena fałszywych oświadczeń — ponad pół miliona litów

57

Akcja Wyborcza Polaków na Litwie (AWPL) kończy walkę w obronie honoru własnego jako partii i swego przewodniczącego Waldemara Tomaszewskiego.

Historia rozpoczęła się przed rokiem, gdy w dniach 14 i 15 kwietnia, kiedy to w dzienniku „Respublika”, wydawanym przez UAB „Respublikos leidiniai”, opublikowano dwa wywiady Juliusa Girdvainisa z ekspolitykiem Polaków Wileńszczyzny Ryszardem Maciejkiańcem („Są też dobrzy Polacy” i „Kontakty W. Tomaszewskiego: od »brygady wileńskiej« do masonów i abonentów”).

Te artykuły z miejsca opublikowały największe portale internetowe kraju. Zawarte w wywiadach sugestie przeczytały miliony internautów, „obrosły” one setkami negatywnych komentarzy.

AWPL zażądała, aby „Respublika” zdementowała liczne obłudne, w jej przekonaniu, stwierdzenia godzące w reputację partii i jej przewodniczącego. Kierownictwo„Respubliki” nie przyznało się do winy.

W maju 2011 r. AWPL zwróciła się do inspektora Etyki Dziennikarskiej Zity Zamžickienė z prośbą o ocenę publikacji, które się ukazały w „Respublice”. Komisja uznała zasadność skargi polskiej partii i postanowiła uprzedzić UAB „Respublikos leidiniai” oraz zobowiązać  „Respublikę” do zdementowania informacji niezgodnej z rzeczywistością i godzącej w reputację okazicieli.

Co prawda, „Respublika” próbowała jeszcze się ratować i zaskarżyła decyzję inspektora Etyki Dziennikarskiej przed Wileńskim Okręgowym Sądem Administracyjnym, ale i tu dziennikowi nie powiodło się — 14 lutego br. sąd odrzucił skargę powoda UAB „Respublikos leidiniai” jako nieuzasadnioną.

Można więc stwierdzić, że Tomaszewski i AWPL wygrali walkę z oszczerczą propagandą „Respubliki”.

Ale nie koniec na tym. Jeszcze w październiku ubiegłego roku Tomaszewski i AWPL zwrócili się do Wileńskiego Sądu Okręgowego w sprawie odszkodowania materialnego za psucie reputacji oraz naruszenie godności osobistej i honoru. Dwa powództwa szacuje się na 600 tysięcy litów.

Możliwe, że powództwa zostaną uwzględnione, a publikacje „Respubliki” będą zaliczone do najdroższych oszczerczych artykułów na Litwie. W razie wygrania powyższych kwot u oszczerców, AWPL i jej przewodniczący przeznaczą je na cele dobroczynne.

Biuro prasowe AWPL