Podżeganie do nienawiści wkracza do kościoła

Czytaj również...

Niedawno podana informacja o tym, że ksiądz staje w obronie praw polskiej mniejszości narodowej w Kownie (więcej: Ksiądz Litwin broni Polaków na Kowieńszczyźnie) mile zaskoczyła Europejską Fundację Praw Człowieka. Jest to postawa godna pochwały. W obronie praw człowieka może i powinien stawać każdy, a szczególnie Kościół i reprezentujący jego księża.

Niestety, niedawno ksiądz Vaidas Vaišvilas wypędził polskich turystów ze Świątyni Miłosierdzia Bożego. Dodatkowo do Fundacji dotarła informacja, że dla tego księdza nie jest obca dyskryminacja mniejszości narodowej (więcej http://2012metunuotaka.blogspot.com/2011/12/pirmas-irasas-apie-vestuves-deja.html). Kapłan Vaidas Vaišvilas odmówił udzielenia sakramentu małżeństwu w języku polskim, gdyż „po prostu nie chce”. I chociaż w Świątyni Miłosierdzia Bożego odbywają się msze święte także w języku polskim, codziennie w tym celu przybywa inny ksiądz, to nie wpłynęło na decyzję ks. Vaišvily.

Narzeczeni byli oszołomieni takim cynicznym zachowaniem kapłana, zwłaszcza, że nie było żadnych formalnych przeszkód, by ta para zawarła związek małżeński. Kursy dla narzeczonych zostały już wysłuchane, zezwolenie na ślub w innej parafii para uzyskałaby z pewnością, jednak młodzi uczęszczali na polską mszę św. właśnie w tym kościele, tu też chcieli wziąć ślub. Niestety, jako że ks. Vaidas Vaišvilas jest rektorem świątyni, „to jest jego prawo” odmówić udzielenia sakramentu małżeństwa osobom spoza parafii. Młodzi dotychczas nie rozumieją takiego zachowania kapłana i dziwią się, jak takie sprawy w ogóle mają rację bytu w Domu Bożym.
Fundacja jest mocno zaniepokojona takim wyraźnie dyskryminującym zachowaniem kapłana względem mniejszości narodowych. Takie działania, szczególnie w kręgu księży, zdaniem Fundacji, tylko zachęcają do podżegania nienawiści na tle narodowościowym oraz do innych ataków narodowościowych.

Przypominamy, że Fundacja już podjęła działania prawne dotyczące zachowania tego kapłana (więcej na: http://www.efhr.eu/2012/09/25/efhr-podejmuje-dzialania-prawne-w-sprawie-wypedzenia-z-kosciola-polskich-turystow/). Każdy człowiek, bez względu na status w społeczeństwie, powinien nieść odpowiedzialność za swoje czyny. Fundacja kieruje skargi do organów ścigania dotyczące jakichkolwiek działań sprzecznych z prawem przeciwko mniejszości narodowych, które naruszają ich prawa oraz aktywnie dąży do celu, by organy ścigania, odpowiedzialne za naruszenia praw pod względem mniejszości narodowych, zaczęły dostrzegać zagrożenie sytuacji. Również państwo nie może pozostać neutralnym obserwatorem zwiększającego się stopnia nienawiści. Dane statystyczne przedstawiają napływ nienawiści, jednoznacznie podkreślając, że postawa mediów oraz polityków względem mniejszości narodowych kształtuje negatywne nastawienie społeczeństwa przeciwko mniejszościom. (http://www.efhr.eu/2012/01/06/europejska-fundacja-praw-człowieka-zaniepokojona-wynikami-sondażu/).
Fundacja zwraca się z apelem do wszystkich, których dotknęła dyskryminacja w podobnych sprawach o kontakt z nami. Każdemu zapewnimy bezpłatną pomoc prawną.

Europejska Fundacja Praw Człowieka

Afisze

Więcej od autora

Nagrodzenie polskich maturzystów na Litwie w Ambasadzie RP w Wilnie [GALERIA]

Gratulując młodzieży znakomitych wyników, konsul generalny RP na Litwie Dariusz Wiśniewski podkreślił, że szkoła to nie tylko miejsce zdobywania wiedzy, ale także przestrzeń kształtowania wartości oraz budowania tożsamości. Wyraził...

Obóz letni w Rudominie [Z GALERIĄ]

W tym roku obóz letni w Rudominie odbywał się w dniach 20–24 lipca. Został zorganizowany w ramach projektu „Połączenie tradycji i sztuki współczesnej”. Celem tegorocznego obozu letniego było zapoznanie...

Sygnatariusz aktu 11 marca: „Ojciec mówił coś, co uważałem za niemożliwe: »Poczekaj, ustrój się zachwieje«”

W wydaniu magazynowym dziennika „Kurier Wileński” nr 29 (83) z 25–31 lipca 2026 r. ukazał się wywiad ze Zbigniewem Balcewiczem, sygnatariuszem Aktu Niepodległości Litwy i pierwszym redaktorem naczelnym „Kuriera Wileńskiego”. Balcewicz w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” mówił o zmianie tytułu gazety w 1990 r., o swojej działalności politycznej i o polskich mediach na Litwie. Osobny wątek rozmowy dotyczy jego rodziny — zaścianka Zawiasy, wojennych losów ojca i przepowiedni, jaką ten wypowiadał w czasach sowieckich. Balcewicz podpisał Akt Niepodległości Litwy 11 marca 1990 r.