„W” na Litwie jednak zgodny z prawem

Czytaj również...

Używanie liter nielitewskich, ale także kombinacja liter: „rz”, „cz” i „sz” a także kombinacja dwóch liter np. „nn” i „tt”, już nie stanowią zagrożenia dla państwowości litewskiej         Fotomontaż Marian Paluszkiewicz
Używanie liter nielitewskich, ale także kombinacja liter: „rz”, „cz” i „sz” a także kombinacja dwóch liter np. „nn” i „tt”, już nie stanowią zagrożenia dla państwowości litewskiej Fotomontaż Marian Paluszkiewicz

Europejska Fundacja Praw Człowieka (EFHR) kolejny raz wykryła hipokryzję sprzecznych wzajemnie litewskich aktów prawnych w sprawie oraz praktyki w sprawie oryginalnej pisowni imion i nazwisk w oficjalnych dokumentach na Litwie. Do dziś boryka się z tym problemem na Litwie dziesiątki, jak nie setki tysięcy osób.

Według Państwowej Komisji Języka Litewskiego, z czym w pełni zgadza się EFHR,  „obce nazwy osobowe nie należą do systemu języka litewskiego i nie powinny być lituanizowane”. Niestety niektóre instytucje państwowe i politycy z przekonaniem twierdzą, że w litewskich dokumentach powinny być używane wyłącznie litewskie litery. Argumentują to tym, że nazwiska są częścią języka litewskiego, dlatego też użycie takich liter jak w, q, x stanowi zagrożenie nie tylko dla języka litewskiego, ale nawet dla samego państwa.

Fakty świadczą jednak o czymś innym. Na wniosek EFHR do Urzędu Ewidencji Ludności (Gyventojų registro tarnyba prie VRM) Fundacja otrzymała pismo z wykazem danych statystycznych odnoszących się do zarejestrowanych na Litwie nielitewskich imion i nazwisk (pismo dostępne na stronie www.efhr.eu)

Otóż okazuje się, że na Litwie w prawie 8800 przypadkach można było zarejestrować takie imiona jak Katarzyna, Ewa, Tadeusz, Matthew, Joanna i Odetta oraz nazwiska takie jak Leszczynska, Szczerba, Szulc, Brown itd. Tym samym można wnioskować, że używanie liter nielitewskich, ale także kombinacja liter: „rz”, „czy” i „sz” a także kombinacja dwóch liter np. „nn” i „tt”,  już nie stanowi zagrożenia dla państwowości litewskiej.

Europejski Trybunał Praw Człowieka (ETPCz) w kilku swoich orzeczeniach już podkreślał, że regulowanie pisowni imion i nazwisk jest domeną każdego państwa członkowskiego i jest ściśle powiązana z kulturą i językową historią oraz poczuciem tożsamości, tym niemniej państwo powinno przestrzegać orzecznictwa ETPCz, a każde uregulowanie prawne powinna być obiektywnie uzasadniona i obowiązywać wszystkich obywateli w równym stopniu.

Orzeczenie ETPCz z 2007 roku w sprawie Johansson przeciwko Finlandii (skarga nr 10163/02) orzekł, iż wybór imienia dla dziecka jest indywidualną kwestią rodziców. Trybunał przyznał, że prawne restrykcje dotyczące zmiany imienia mogą być uzasadnione dobrem publicznym, na przykład, w celu zapewnienia dokładnej ewidencji ludności lub umożliwienia prawidłowej identyfikacji osobistej. Jednak imiona niewątpliwie odgrywają zasadniczą rolę w identyfikacji danej osoby. Trybunał zwrócił szczególną uwagę na fakt, że jeżeli w spisie ewidencyjnym ludności już figurują dane imiona i nie stwierdzono aby miało to jakiekolwiek negatywny wpływ na zachowanie kulturowej i językowej tożsamości to nie ma podstawy do odmowy zarejestrowania takiego imienia.

Litwa jest krajem wielu narodowości, a każdy z żyjących na jej terytorium narodów korzysta z imion i nazwisk związanych z ich językiem. Każdy ma prawo do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego na podstawie Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności. Dodatkowo zezwolenie oryginalnej pisowni imion i nazwisk staje się coraz bardziej aktualne, gdyż ponad 16% zawieranych corocznie małżeństw ma charakter mieszanych (małżonek pochodzi z innego kraju). Do tego liczba dzieci urodzonych poza granicami Litwy w przeciągu tylko 10 lat wzrosła z niecałego 1% do aż 16% w 2011 roku. Z tego wynika, że liczba osób dotkniętych tym problemem ma tendencję wzrostową i dotyczy wszystkich obywateli Litwy.

Biorąc pod uwagę odkrycie przez Fundację tej praktyki na Litwie oraz orzecznictwo międzynarodowe zachęcamy wszystkich zainteresowanych do skorzystania z istniejącej możliwości zmian nieprawidłowo zapisanych imion i nazwisk zawierających nielitewskie litery, kombinacje liter i podwójnych liter, które już zostały zarejestrowane w Urzędzie Ewidencji Ludności.

W kolejnym wydaniu Kurier Wileński opublikuje przygotowaną przez Europejska Fundację Praw Człowieka instrukcję „krok po kroku” w jaki sposób można wnioskować  o zmianę swojego imienia i nazwiska. EFHR oferuje bezpłatną pomóc prawną w tym zakresie. Kontakt z EFHR: imie@efhr.eu lub +37069150822

Przykłady imion i nazwisk zarejestrowanych w Urzędzie Ewidencji Ludności na Litwie (Gyventojų registro tarnyba prie VRM): 

Agnieszka, Anna, Annika, Barzda, Brown, Czeslav, Ewa, Gannibal, Ivannikov, Joanna, Kaczor, Kerza, Katarzyna, Leszczynska Litten, Malgorzata, Mattheo, Matthew, Odetta, Powell, Szczerba, Szulc, Tadeusz, Urszula, Violetta, Visznievski, Vitte…

 

Afisze

Więcej od autora

ZAKTUALIZOWANE: Na Litwie odwołano czerwony alarm powietrzny

Jak potwierdził agencji BNS doradca prezydenta Frederikas Jansonas, do schronu ewakuowano Gitanę Nausėdę oraz pracowników Kancelarii Prezydenta.W Seimie również rozległo się wezwanie do udania się do schronu, co potwierdził...

Majówka Polaków z Laudy

2 maja przedstawiciele rodaków z Laudy wraz ze swoimi gośćmi z Ełku i Rezekne wzięli udział w Paradzie Polskości 2026 w Wilnie. Po Mszy św., dzięki uprzejmości europarlamentarzysty, prezesa ZPL Waldemara Tomaszewskiego i prezesa wspólnoty Tomasza Pileckiego zespoły z Polski i Łotwy wystąpiły w Duksztach. Oprócz rodaków z Wileńszczyzny na scenie wystąpił Chór „Jutrzenka” (dyr. Irena Ivanova, Rezekne, Łotwa) oraz zespoły z Ełku pod kierownictwem Karola Szejdy: „Na Mazurską Nutę”, „Ale Babki” i Chór „Pojezierze”. Po spotkaniu w Duksztach goście udali się do Kiejdan.

Polska Piłsudskiego, Węgry Horthyego, Litwa Smetony „różniły się ze względu na osobę władzy”

W wydaniu magazynowym dziennika „Kurier Wileński” nr 19 (53) z 16–22 maja 2026 r. ukazał się wywiad z dr. Patrykiem Tomaszewskim z Wydziału Nauk o Polityce i Bezpieczeństwie Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Historyk porównuje polską sanację z autorytaryzmami litewskim i węgierskim, wskazując na wspólne mechanizmy — i różnice wynikające z osobowości przywódców.