Przewrót polityczny w rejonie trockim

97
Merem rejonu trockiego został socjaldemokrata Vytautas Zalieckas Fot. archiwum
Merem rejonu trockiego został socjaldemokrata Vytautas Zalieckas Fot. archiwum

31 stycznia na posiedzeniu Rady Samorządu Rejonu Trockiego zaszła zmiana władzy. Z koalicji rządzącej zostali usunięci przedstawiciele Akcji Wyborczej Polaków na Litwie oraz Związku Liberałów i Centrum.

Wieloletniego mera rejonu trockiego Vincasa Kapočiusa na tym stanowisku zamienił socjaldemokrata Vytautas Zalieckas. Interpelacja partii opozycyjnych pozbawiła również stanowisk przedstawicieli AWPL — wicemera Teresę Sołowjową oraz wicedyrektora administracji Irenę Narkiewicz.

Po wyborach samorządowych w lutym 2011 roku w rejonie trockim została zachowana poprzednia koalicja rządząca składająca się z przedstawicieli 3 partii — Związku Liberałów i Centrum (6 mandatów), AWPL (5 mandatów) oraz socjaldemokratów (3 mandaty). Koalicja posiadała wówczas 14 mandatów w 25-osobowej Radzie. Przedstawiciele pozostałych 4 partii — Partii Pracy (4 mandaty), Nowego Związku, socjalliberałów (3 mandaty), Związku Ojczyzny-Chrześcijańskich Demokratów Litwy (2 mandaty) oraz Partii Chrześcijańskiej (2 mandaty), zostali w opozycji.
W czwartek socjaldemokraci, których w wyborach 2011 roku w rejonie trockim poparło jedynie 10 procent wyborców, zainicjowali utworzenie nowej rządzącej koalicji, składającej się z 5 partii.

Stanowisko mera objął 45-letni magister edukologii, który ostatnio prowadził prywatne gospodarstwo rolnicze. Swoje stanowisko zachowała dyrektorka administracji samorządu rejonu trockiego Asta Kandratavičienė, również socjaldemokratka. Wicemerem został Wojciech Winskiewicz, przewodniczący Trockiego Oddziału Partii Pracy, a zastępcą dyrektora administracji — Artūras Rimkus, przedstawiciel ruchu „Taip”.
Być może ostatnia kandydatura wzbudzi pewne niezrozumienie wśród czytelników — w jaki sposób przedstawiciel tej partii trafił do samorządu? Otóż po wyborach  3 kandydatów nieistniejącej już dziś partii — Nowego Związku — zmienili swe upodobania polityczne. Radna Adelė Gedminienė i słynny z afery korupcyjnej Vytautas Petkevičius zostali socjaldemokratami, a trzeci przedstawiciel tej partii Zofija Abeciūnienė — przedstawicielką partii Artūrasa Zuokasa. Posada wicedyrektora administracji samorządu rejonu trockiego to nagroda za wsparcie koalicyjne.

Jak twierdzą w kuluarach samorządu, o zmianie władzy dyskutowano już od trzech miesięcy, za najmniej godnych zaufania uważano przedstawicieli Związku Liberałów i Centrum — „słynnych” z powodu skandalu korupcyjnego w administracji samorządu. Niespodzianką jednak dla większości było usunięcie z władzy polityków AWPL.

Obecnie w prasie rejonowej i krajowej oraz w instytucjach i urzędach rejonu trockiego głośno omawiane są proponowane przez prokuratora kary dla byłych urzędników i obecnych radnych samorządu rejonu trockiego. Za branie łapówek i nadużycia służbowe byłemu dyrektorowi administracji Leonardasowi Karnile grozi 8 lat pozbawienia wolności i grzywna w wysokości 38 tys. Lt, radnemu Sauliusowi Raščiauskasowi — 6,3 lat więzienia oraz grzywna 29 334 Lt, a Vytautasowi Petkevičiusowi, byłemu merowi — 6,9 lat oraz grzywna 38 234 Lt.

Maria Pucz, prezes Trockiego Oddziału AWPL mówi, że rozmowy partii opozycyjnych o zmianie władzy nie były tajemnicą dla radnych.
— Jednak ostatnie rozmowy trudno nazwać poważnymi negocjacjami, były to bardziej rozgrywki polityczne. Przedstawiciele AWPL nie wzięli udziału w głosowaniach dotyczących zmiany władzy, zostaliśmy z naszymi byłymi partnerami koalicyjnymi w opozycji, posiadamy 11 mandatów. Trudno dziś komentować konsekwencje i przyszłość nowo powstałej koalicji rządzącej składającej się z przedstawicieli tylu różnych partii, zaczekajmy i zobaczmy, jak dalej będzie rozwijać się ta sytuacja. Zwracam się do wszystkich naszych wyborców i proszę o zachowanie spokoju. Zmiana władzy jest naturalnym zjawiskiem w demokratycznym kraju. My, radni Akcji Wyborczej Polaków na Litwie, nadal będziemy pracować dla dobra naszych mieszkańców, dbając o nasze postulaty programowe — powiedziała „Kurierowi” Maria Pucz.

W interpelacji przedstawicieli partii opozycyjnych napisano, że „w tym skomplikowanym dla Litwy i rejonu trockiego okresie mer rejonu Vincas Kapočius nie potrafi zjednoczyć demokratycznie wybranych przedstawicieli — członków Rady do wspólnej i konstruktywnej pracy”. Wojciech Winskiewicz, nowo wybrany wicemer rejonu trockiego, który pełnił w poprzedniej Radzie przez 1,5 roku te funkcje, jest przekonany, że zmiana władzy w rejonie trockim była wprost niezbędna. Jego zdaniem pozwoli to wstrzymać wiele nieprzychylnych decyzji wobec mieszkańców rejonu trockiego.