Kuria generalna franciszkanów informuje o poważnym kryzysie finansów

Czytaj również...

Kuria generalna zakonu franciszkanów znajduje się w poważnym kryzysie finansowym – przyznał jego generał ojciec Michael Perry. W liście napisał, że w zakonie doszło do podejrzanych operacji finansowych i dlatego zwrócił się o pomoc do wymiaru sprawiedliwości.

W liście zamieszczonym na stronie internetowej zakonu i rozpowszechnionym przez media ojciec Perry poinformował, że Kuria generalna franciszkanów, mająca siedzibę w Rzymie, boryka się z poważnymi trudnościami finansowymi, a jako jedną z ich przyczyn podał ogromne długi. Przełożony wyjaśnił, że wewnętrzne postępowanie prowadzone w ostatnich miesiącach, a dotyczące operacji finansowych w administracji zakonu wykazało, że system kontroli i nadzoru nad zarządzaniem jego dobrami był zbyt słaby i nieskuteczny. W rezultacie nie zagwarantowano „odpowiedzialnego” administrowania majątkiem i przejrzystości operacji – ujawnił.

Poza tym, podkreślił amerykański zakonnik, stwierdzono pewną liczbę budzących wątpliwości transakcji, dokonanych bez pełnej wiedzy i zgody zarówno poprzednich, jak i obecnych władz zakonu. Operacje te, przyznał o. Perry, poważnie zagroziły stabilności finansowej Kurii generalnej. Szczegółów nie ujawnił.

W związku z tym obecny zarząd franciszkanów postanowił jednomyślnie zwrócić się do świeckiego wymiaru sprawiedliwości z prośbą o interwencję, aby wyjaśnić wszystkie te okoliczności. Sprawą tą już zajmują się adwokaci.

W szokującym, jak podkreśla agencja Ansa, liście Kuria generalna zaapelowała do prowincjałów zakonu o pomoc finansową. Ponadto poinformowano o tym, że rezygnację złożył ekonom generalny zakonu.

Na zakończenie listu ojciec Michael Perry przypomniał, że postępowanie wyjaśniające podjęto w duchu apeli papieża Franciszka, który nawołuje do przejrzystości w działalności finansowej Kościoła.

(PAP)

Afisze

Więcej od autora

Sygnatariusz aktu 11 marca: „Ojciec mówił coś, co uważałem za niemożliwe: »Poczekaj, ustrój się zachwieje«”

W wydaniu magazynowym dziennika „Kurier Wileński” nr 29 (83) z 25–31 lipca 2026 r. ukazał się wywiad ze Zbigniewem Balcewiczem, sygnatariuszem Aktu Niepodległości Litwy i pierwszym redaktorem naczelnym „Kuriera Wileńskiego”. Balcewicz w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” mówił o zmianie tytułu gazety w 1990 r., o swojej działalności politycznej i o polskich mediach na Litwie. Osobny wątek rozmowy dotyczy jego rodziny — zaścianka Zawiasy, wojennych losów ojca i przepowiedni, jaką ten wypowiadał w czasach sowieckich. Balcewicz podpisał Akt Niepodległości Litwy 11 marca 1990 r.

Polska. Spadła rakieta, najpewniej rosyjska Ch-101. Nie odnotowano ofiar, trwa śledztwo

Była uzbrojonaRakieta, która naruszyła w czwartek polską przestrzeń powietrzną i spadła na Lubelszczyźnie, była uzbrojona i z dużym prawdopodobieństwem rosyjska – przekazał premier Donald Tusk. Podziękował wszystkim przywódcom UE...

Balcewicz przypomina 1990 r.: „Panie Gorbaczow, w ZSRS żyje ponad 3 mln Polaków. Zróbcie coś dla nich”

Balcewicz w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” wspomniał swoje wystąpienie przed Michaiłem Gorbaczowem, gdy ten był w Wilnie w 1990 r. Było to dwa miesiące przed Aktem Niepodległości. Opisał też reakcje dnia następnego na to wystąpienie.