AWPL: „Naszych wyborców chcą zdezorientować”

Rita Tamašunienė i Waldemar Tomaszewski krytykowali brak inicjatywy ze strony GKW      Fot. Marian Paluszkiewicz
Rita Tamašunienė i Waldemar Tomaszewski krytykowali brak inicjatywy ze strony GKW Fot. Marian Paluszkiewicz

Główna Komisja Wyborcza (GKW) wczoraj, 23 stycznia, postanowiła pozostawić decyzję w sprawie rejestracji nazwy koalicji „Blok Waldemara Tomaszewskiego” w kompetencji rejonowych komisji wyborczych i nie udzielać im żadnych rekomendacji na ten temat.

Podczas wcześniej zorganizowanej konferencji prasowej w Sejmie lider AWPL, europoseł Waldemar Tomaszewski, stwierdził, że brak inicjatywy ze strony GKW w tej kwestii świadczy o zamówieniu politycznym.
― Wiadomo, że nasza partia cieszy się dużym poparciem mieszkańców. Sądzę, że takie zwlekanie z podjęciem decyzji w sprawie mego nazwiska w nazwie koalicji odbywa się na zamówienie. Zagmatwanie powstało dlatego, że naszych wyborców chcą zdezorientować — powiedział Tomaszewski.

Girl in a jacket

Europoseł zarzucił GKW, że po złożeniu skargi przez AWPL, komisja zabrała się do rozpatrywania sprawy dopiero po 8 dniach.
― Widzimy więc, że problemy są przysparzane, ale jednak nie rozwiązywane ― mówił Tomaszewski. ― Losowanie numerów wyborczych odbędzie się już w poniedziałek, ale jednak nadal trwa bałagan z powodu nazwy koalicji.

Co prawda, GKW zadecydowała, że w rejonach wileńskim i solecznickim komisje wyborcze mogą rejestrować koalicję AWPL i Aliansu Rosjan pod nazwą „Blok Waldemara Tomaszewskiego”. Jak tłumaczy komisja, w tegorocznych wyborach samorządowych uczestniczą społeczne komitety, które w swojej nazwie mają nazwisko kandydata. Więc gdyby zabroniono użycia nazwiska Tomaszewskiego w nazwie koalicji, zostałaby złamana konstytucyjna zasada równości.
Jednak „legalizacja” „Bloku Waldemara Tomaszewskiego” przez GKW nie zmusza rejonowe komisje wyborcze do rejestracji list wyborczych pod tą nazwą.

Tymczasem starosta sejmowej frakcji AWPL Rita Tamašunienė powiedziała, że po wyborach w 2012 roku Organizacja Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE) zwróciła uwagę na kilka kwestii związanych z mniejszościami narodowymi.
― Na Litwie jednak dotychczas nie ma żadnych ulg dla partii mniejszości narodowych podczas wyborów. Biorą w nich udział na takich samych zasadach, jak i duże partie, które składają się z tysięcy członków i posiadają swoje filie w całym kraju — zaznaczyła Tamašunienė.
W rekomendacjach OBWE mówi się, że do zapewnienia lepszego reprezentowania przedstawicieli mniejszości narodowych w pracach ustawodawczych, warto: zmniejszyć próg wyborczy, zmiany granic okręgów wyborczych muszą być poddane konsultacjom z organizacjami mniejszości narodowych, informacje wyborcze w okręgach zamieszkałych w większości przez mniejszości narodowe mogłyby się ukazywać w kilku językach.