Szwajcaria/Policja: pięciu rannych po kolizji pociągów pod Zurychem

Czytaj również...

Dwa szwajcarskie pociągi zderzyły się w piątek rano w okolicach dworca Rafz, na północ od Zurychu. Rannych zostało pięć osób, z których jedna jest w ciężkim stanie – poinformowała policja.

„To dopiero pierwszy komunikat, będą następne” – zastrzegła policja z kantonu Zurych.

Wcześniej dziennik „20 Minutes”, powołując się na ratownika, pisał o 49 osobach, które odniosły obrażenia.

W wyniku kolizji, do której doszło przed godz. 7, jeden z pociągów się wykoleił, ale wagony nie poprzewracały się.

Szwajcarskie kolei poinformowały, że szybki pociąg jadący z Zurychu do miasta Szafuza (niem. Schaffhausen) i pociąg podmiejski z Rafz do Szafuzy zderzyły się na zwrotnicy tuż przed stacją. Jeden uderzył w bok drugiego. Na razie powód kolizji nie jest znany.

(PAP)

Afisze

Więcej od autora

Sygnatariusz aktu 11 marca: „Ojciec mówił coś, co uważałem za niemożliwe: »Poczekaj, ustrój się zachwieje«”

W wydaniu magazynowym dziennika „Kurier Wileński” nr 29 (83) z 25–31 lipca 2026 r. ukazał się wywiad ze Zbigniewem Balcewiczem, sygnatariuszem Aktu Niepodległości Litwy i pierwszym redaktorem naczelnym „Kuriera Wileńskiego”. Balcewicz w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” mówił o zmianie tytułu gazety w 1990 r., o swojej działalności politycznej i o polskich mediach na Litwie. Osobny wątek rozmowy dotyczy jego rodziny — zaścianka Zawiasy, wojennych losów ojca i przepowiedni, jaką ten wypowiadał w czasach sowieckich. Balcewicz podpisał Akt Niepodległości Litwy 11 marca 1990 r.

Polska. Spadła rakieta, najpewniej rosyjska Ch-101. Nie odnotowano ofiar, trwa śledztwo

Była uzbrojonaRakieta, która naruszyła w czwartek polską przestrzeń powietrzną i spadła na Lubelszczyźnie, była uzbrojona i z dużym prawdopodobieństwem rosyjska – przekazał premier Donald Tusk. Podziękował wszystkim przywódcom UE...

Balcewicz przypomina 1990 r.: „Panie Gorbaczow, w ZSRS żyje ponad 3 mln Polaków. Zróbcie coś dla nich”

Balcewicz w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” wspomniał swoje wystąpienie przed Michaiłem Gorbaczowem, gdy ten był w Wilnie w 1990 r. Było to dwa miesiące przed Aktem Niepodległości. Opisał też reakcje dnia następnego na to wystąpienie.