USA potępiły ostatnie ataki IS na chrześcijańskie wioski w Syrii

Czytaj również...

USA potępiły w środę wtorkową napaść dżihadystów z Państwa Islamskiego (IS) na syryjskie wioski zamieszkane przez chrześcijan z niezależnego od Watykanu Asyryjskiego Kościoła Wschodu. Bojownicy uprowadzili z nich ok. 150 osób w tym kobiety i dzieci.

„To najnowszy przykład zbrodni, jakich dopuściło się ISIL (Islamskie Państwo Iraku i Lewantu – poprzednia nazwa IS) na niewinnych mieszkańcach regionu” – podkreślił w środę Biały Dom w oświadczeniu.

Pierwsze raporty jakie pojawiły się we wtorek rano mówiły o ok. 90 uprowadzonych chrześcijanach. Jednak później ta liczba wzrosła i agencja Reutera ustaliła, że porwano ok. 90 osób. Na razie nie wiadomo, gdzie dżihadyści ukryli porwanych. BBC podkreśla, że trwają negocjacje nad ich uwolnieniem.

Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka informowało, że do porwania doszło o świcie we wtorek. Dżihadyści zaatakowali terytoria w okolicy miasta Tel Tamr, w którym również mieszka mniejszość chrześcijańska. Północny wschód Syrii jest obszarem, na którym dochodzi do walk między islamistami z IS a siłami kurdyjskimi, które wznowiły w ostatnim czasie ofensywę przeciwko oddziałom islamistów. Agencja Reutera zwraca uwagę, że terytorium to ma strategiczne znaczenie dla przebiegu konfliktu ze względu na bliskość granicy z Irakiem.

Zdaniem mediów w obawie przed bojownikami IS ok. tysiąca lokalnych rodzin chrześcijańskich uciekło w bezpieczne miejsca.

Tel Tamr było w ostatnim czasie areną ciężkich walk między IS a kurdyjskimi bojownikami – przypomniało Obserwatorium, które ma swoją siedzibę w Wielkiej Brytanii.

Islamiści z IS i podległych im ugrupowań w przeszłości wielokrotnie atakowali mniejszości chrześcijańskie zarówno w Syrii jak i w Iraku. Zgodnie z prawem szariatu niemuzułmanie mogą mieszkać na terytorium kalifatu (utworzonego na podbitych przez IS terytoriach w zeszłym roku) pod warunkiem zapłacenia specjalnego podatku, jednak organizacje zajmujące się prawami człowieka i świadkowie alarmują, że nawet to nie jest respektowane przez islamistów, a chrześcijanie padają ofiarą prześladowań i mordów.

Wcześniej w lutym libijski odłam IS zamieścił w internecie wideo pokazujące egzekucję 21 Koptów, egipskich chrześcijan, uprowadzonych z Syrty w grudniu i w styczniu.

(PAP)

Afisze

Więcej od autora

Sygnatariusz aktu 11 marca: „Ojciec mówił coś, co uważałem za niemożliwe: »Poczekaj, ustrój się zachwieje«”

W wydaniu magazynowym dziennika „Kurier Wileński” nr 29 (83) z 25–31 lipca 2026 r. ukazał się wywiad ze Zbigniewem Balcewiczem, sygnatariuszem Aktu Niepodległości Litwy i pierwszym redaktorem naczelnym „Kuriera Wileńskiego”. Balcewicz w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” mówił o zmianie tytułu gazety w 1990 r., o swojej działalności politycznej i o polskich mediach na Litwie. Osobny wątek rozmowy dotyczy jego rodziny — zaścianka Zawiasy, wojennych losów ojca i przepowiedni, jaką ten wypowiadał w czasach sowieckich. Balcewicz podpisał Akt Niepodległości Litwy 11 marca 1990 r.

Polska. Spadła rakieta, najpewniej rosyjska Ch-101. Nie odnotowano ofiar, trwa śledztwo

Była uzbrojonaRakieta, która naruszyła w czwartek polską przestrzeń powietrzną i spadła na Lubelszczyźnie, była uzbrojona i z dużym prawdopodobieństwem rosyjska – przekazał premier Donald Tusk. Podziękował wszystkim przywódcom UE...

Balcewicz przypomina 1990 r.: „Panie Gorbaczow, w ZSRS żyje ponad 3 mln Polaków. Zróbcie coś dla nich”

Balcewicz w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” wspomniał swoje wystąpienie przed Michaiłem Gorbaczowem, gdy ten był w Wilnie w 1990 r. Było to dwa miesiące przed Aktem Niepodległości. Opisał też reakcje dnia następnego na to wystąpienie.