Japonia/Silne trzęsienie ziemi na Okinawie

Czytaj również...

Trzęsienie ziemi o sile 6,8 w skali Richtera nawiedziło w poniedziałek wyspę Okinawa w południowej części Japonii. Nie ma informacji o ofiarach. „Nie ma także większych zniszczeń” – powiedział rzecznik japońskiego rządu.

Jak poinformowała japońska telewizja NHK, dla kilku niewielkich wysp w pobliżu Okinawy wydano ostrzeżenie przed niewielkim tsunami. Alarm szybko jednak odwołano.

Japonia leży na obszarze bardzo aktywnym sejsmicznie, na styku czterech płyt tektonicznych. Występuje tam ok. 20 proc. wszystkich trzęsień ziemi na świecie.

W marcu 2011 roku trzęsienie ziemi i potężne tsunami spowodowały w północno-wschodniej Japonii śmierć ponad 18 tysięcy ludzi i gigantyczne zniszczenia.

W poniedziałek wstrząsy sejsmiczne zarejestrowano także na Tajwanie. Według amerykańskiej służby geologicznej USGS trzęsienie miało tam siłę 6,6 w skali Richtera. Nie wydano ostrzeżenia przed tsunami. Nie ma także informacji o ofiarach bądź zniszczeniach. W stolicy Tajwanu, Tajpej, zakołysały się budynki.

Tajwan, podobnie jak Japonia, narażony jest na wstrząsy sejsmiczne.

(PAP)

Afisze

Więcej od autora

Wyjazd kwalifakacyjny pracowników Centrum Kultury w Rudominie

11 sierpnia administratorzy filii Centrum Kultury w Rudominie oraz pracownicy tej placówki odbyli wyjazd służbowy do Trok, którego celem było podnoszenie kwalifikacji.

Sygnatariusz Aktu Niepodległości skrytykował nacjonalizm, ale też broni niepodległej Litwy

Sygnatariusz Aktu Niepodległości Litwy w rozmowie odpowiada na pytanie, czy po latach uważa swój podpis pod aktem 11 marca 1990 r. za błąd. Pytanie jest zasadne, gdyż były redaktor „Kuriera Wileńskiego” krytykuje litewski nacjonalizm i problemy w państwie.

Przyjęto strategię „Kuriera Wileńskiego”. Rada Redaktorów potwierdziła kierunek

Strategia stanowi dokument, w którym wyłożone zostały cele nadrzędne i długofalowe, w klasycznym rozumieniu strategii, odróżniając od taktyk i operacji. Jest to pierwsze całościowe ujęcie strategicznych celów „Kuriera Wileńskiego”....