Minister spraw zagranicznych Litwy Kęstutis Budrys przed poniedziałkowym posiedzeniem Rady Spraw Zagranicznych UE w Luksemburgu podkreślił, że konieczne jest dalsze ograniczanie liczby wiz wydawanych obywatelom Rosji.
„Musimy ograniczyć liczbę wydawanych wiz, a tym bardziej całkowicie nie wpuszczać tych, którzy właśnie brali udział w rzezi na Ukrainie” — powiedział Kęstutis Budrys.
Brak porozumienia wśród państw UE
Zakaz wjazdu rosyjskich żołnierzy do państw członkowskich miałby stać się częścią nowego pakietu sankcji wobec Rosji w związku z trwającą wojną przeciwko Ukrainie. Jak zaznaczył szef litewskiej dyplomacji, wśród państw członkowskich nadal nie ma pełnej zgody co do wprowadzenia nowych ograniczeń.
Według Budrysa Litwa aktywnie uczestniczy w pracach nad stworzeniem mechanizmu umożliwiającego objęcie rosyjskich żołnierzy zakazem wjazdu do strefy Schengen.
„Litwa w pełni to popiera, jesteśmy już zaangażowani w prace nad włączeniem takich osób do systemu Schengen. Jest to również praca techniczna, musimy dysponować danymi na temat wszystkich tych osób, ponieważ należy pamiętać, że osoby umieszczone na listach osób objętych zakazem wjazdu mogą odwołać się od takich decyzji” — powiedział Budrys.
Prawie 900 Rosjan na czarnej liście
Litwa już wcześniej wprowadziła własne ograniczenia wobec obywateli Rosji uczestniczących w wojnie przeciwko Ukrainie. Obecnie na czarnych listach Schengen znajduje się prawie 900 obywateli Rosji, którzy — według litewskich władz — brali udział w bezpośrednich działaniach wojennych.
Zakaz wjazdu na terytorium Litwy obowiązuje ich przez dziesięć lat. W przypadku całej strefy Schengen restrykcje obowiązują przez pięć lat, jednak przed upływem tego okresu mogą zostać przedłużone.
Litwa chce dalszego ograniczania wiz
Na początku czerwca grupa państw europejskich, w tym Litwa, wezwała Unię Europejską do ograniczenia możliwości wyjazdów turystycznych obywateli Rosji do krajów Wspólnoty.
„To, że liczba wydanych wiz w 2025 r. wzrosła w porównaniu z 2024 r., a tendencje w tym roku wskazują, że nadal rośnie, oznacza, że coś jest nie tak. Mamy pewne państwa, które prawdopodobnie uważają, że w kontekście turystyki nie ma znaczenia, kto przyjeżdża, może dla nich pieniądze nie mają znaczenia, ale to nie jest w porządku. Dla nas jest to nie do przyjęcia” — zaznaczył Kęstutis Budrys.
Według dostępnych danych liczba wiz wydawanych obywatelom Rosji znacząco zmniejszyła się od początku wojny — z ponad czterech milionów przed rosyjską inwazją do około pół miliona w 2024 r.
Jednocześnie w 2025 r. Rosjanom wydano już ponad 470 tys. turystycznych wiz schengeńskich, z których duża część miała charakter wielokrotny.
Coraz trudniej utrzymać izolację Rosji
Zdaniem litewskiego ministra utrzymanie międzynarodowej izolacji Rosji staje się coraz większym wyzwaniem.
Jak wskazał Budrys, dotyczy to nie tylko funkcjonowania państwa rosyjskiego, lecz także obecności rosyjskich drużyn sportowych i artystów w przestrzeni międzynarodowej.
Ostateczna decyzja w sprawie nowych sankcji będzie wymagała porozumienia wszystkich państw członkowskich Unii Europejskiej. Na razie nie wiadomo, kiedy UE może osiągnąć konsensus w tej kwestii.




