„Należy ograniczyć korzystanie”
— Jestem jedną z osób, które uważają, że należy ograniczyć korzystanie z mediów społecznościowych. Rozwiązaniem nie powinien być jednak automatyczny zakaz wszystkich platform dla wszystkich osób poniżej określonego wieku. Potrzebne jest bardziej precyzyjne podejście. Trudno byłoby wprowadzić jeden, całkowity zakaz obejmujący wszystkie platformy. Rozwiązaniem powinno być raczej zróżnicowanie regulacji i wskazanie tych serwisów, które są szczególnie popularne wśród dzieci i młodzieży albo stwarzają największe zagrożenia — mówi w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” Jurgita Šukevičienė, przewodnicząca sejmowego Komitetu Oświaty i Nauki.
Jak podkreśla, państwo powinno przede wszystkim określić, które platformy przyciągają największą liczbę młodych użytkowników i gdzie zagrożenia są największe.
— Całkowity zakaz prawdopodobnie nie byłby ani możliwy, ani konieczny. Trzeba byłoby zróżnicować podejście określić, które sieci, które platformy i którzy dostawcy usług przyciągają najwięcej młodych ludzi oraz które platformy mogą stwarzać największe zagrożenia — zaznacza Jurgita Šukevičienė.
Dzieci potrzebują ochrony
Przewodnicząca Komitetu Oświaty i Nauki nie ma jednak wątpliwości, że kwestia wieku użytkowników powinna zostać uregulowana. Jej zdaniem ochrona dzieci i młodzieży w cyfrowym świecie nie może być pozostawiona wyłącznie rodzicom.
Sejm rozpatruje propozycję zakazania osobom poniżej 16. roku życia samodzielnego korzystania z mediów społecznościowych. Resort kultury apeluje jednak o wstrzymanie się z krajowymi zmianami do czasu wypracowania wspólnego stanowiska UE.
„Obecnie w UE przygotowywana jest inicjatywa legislacyjna dotycząca ustalenia jednolitej granicy wieku dla użytkowników mediów społecznościowych, dlatego zmiana krajowych regulacji prawnych przed przedstawieniem konkretnej propozycji aktu prawnego UE byłaby nieoptymalnym rozwiązaniem” — napisano w opinii przedstawionej przez ministerstwo.
Resort obawia się przede wszystkim sytuacji, w której litewskie przepisy mogłyby później okazać się niezgodne z prawem unijnym.
UE rozważa możliwość wprowadzenia jednolitego podejścia do wieku użytkowników mediów społecznościowych. Część państw, w tym Grecja i Francja, opowiada się za ograniczeniem dostępu najmłodszych do platform.
Poparcie społeczeństwa
Badanie przeprowadzone w marcu przez Baltijos tyrimai na zlecenie LRT pokazuje, że większość mieszkańców Litwy jest przychylna ograniczeniom. 75 proc. mieszkańców poparłoby ograniczenie korzystania z mediów społecznościowych przez osoby niepełnoletnie do 15. roku życia. Jednocześnie 40 proc. uczniów i studentów nie poparłoby takiego zakazu.
Jurgita Šukevičienė uważa, że Litwa nie powinna pozostawać biernym obserwatorem europejskiej debaty. Jej zdaniem coraz więcej państw UE zaczyna dostrzegać potrzebę regulacji i podejmuje konkretne działania.
— Cieszę się, że coraz więcej państw Unii Europejskiej zaczyna o tym mówić albo podejmuje konkretne działania. Litwa powinna być jednym z tych państw — podkreśla.
Jednocześnie zaznacza, że zanim zapadną ostateczne decyzje, potrzebne są badania, szeroka dyskusja i analiza możliwości wdrożenia nowych przepisów.
— Jestem zwolenniczką regulacji, jednak potrzebne są badania, szeroka dyskusja i analiza możliwości. Trzeba znaleźć odpowiednie rozwiązania, określić, jak je wdrożyć, oraz uzgodnić wszystkie możliwości z Unią Europejską — mówi.



