Więcej

    Czerniachowski wydalony z Pieniężna

    Czytaj również...

     

    Demontaż pomnika Iwana Czerniachowskiego w Pieniężnym Fot. Krzysztof Subocz
    Demontaż pomnika Iwana Czerniachowskiego w Pieniężnym Fot. Krzysztof Subocz

    W latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku ówczesne władze PRL wydały polecenie upamiętnienia miejsca śmierci radzieckiego generała Iwana Czerniachowskiego. Ten zawzięty likwidator AK na Wileńszczyźnie, wybitny polakożerca zginął 18 lutego 1945 na Warmii, właśnie w pobliżu Pieniężna.
    Przez dziesięciolecia stała betonowa konstrukcja z metalową płaskorzeźbą generała. Za czasów „nieboszczki” PZPR składano pod pomnikiem kwiaty, palono znicze, przyjeżdżali towarzysze z pobliskiego obwodu kaliningradzkiego. Po 1989 o pomniku, zdaje się, że zapomniano.
    Burmistrz Pieniężna Kazimierz Kiejdo od dwóch lat walczył o likwidację niechlubnego dla polskiej historii pomnika sowieckiego generała.
    I oto 17 września br. W 76. rocznicę zbrodniczej napaści Sowietów na Polskę w Pieniężnie robotnicy zdemontowali obskurny „pomnik”. Wszystko zgodnie z polskimi przepisami prawnymi.
    — To taka symboliczna data, Sowieci weszli od Wschodu do Polski, krwawiącej w wojnie z hitlerowskimi Niemcami. My po wielu latach spełniamy testament tych, którzy zginęli od kul, bagnetów, chłodu i głodu w sowieckich łagrach — mówi „Kurierowi” burmistrz miasteczka Kazimierz Kiejdo.
    — Płaskorzeźba zostanie przekazana Rosjanom, gdy otrzymają stosowne dokumenty od naszego MSZ — dodaje.
    Miejsce, gdzie do 17 września 2015 roku stał kontrowersyjny pomnik, zostanie zagospodarowane nasadzeniami roślin i krzewów ozdobnych.

    W sprawie pomnika do rosyjskiego MSZ została w czwartek zaproszona na rozmowę ambasador RP w Moskwie Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz – poinformował PAP rzecznik MSZ Marcin Wojciechowski.
    Pełczyńska-Nałęcz po spotkaniu powiedziała dziennikarzom, że strona rosyjska przedstawiła protest skierowany do polskiego rządu ws. demontażu pomnika. „Przedstawiłam polskie stanowisko w tej sprawie, że cały proces jest w 100 proc. zgodny z polskim prawodawstwem oraz z umową z 1994 r.” – powiedziała ambasador.

    Więcej od autora

    Litewska bandera w Szczecinie

    Portowy Szczecin przyzwyczajony jest do wizyt pięknych, dużych jednostek żaglowych. Kilkukrotnie przyjmował uczestników wielkich regat w ramach światowej imprezy żeglarskiej Tall Ships Races. Niestety w tym roku pandemia koronawirusa zmusiła organizatorów do zmian w żeglarskim kalendarzu. Tegoroczne regaty największych...

    Gdańskie święto ulicy Litewskiej

    W sobotę 24 lipca Gdańsk zamienił się w jeden ogromny europejski jarmark. To tu rozpoczęła się 761. edycja słynnego w całym świecie Jarmarku Świętego Dominika. – Zakładamy, że przez trzy tygodnie trwania tego wydarzenia handlowo-kulturalno-sportowego odwiedzą nasz jarmark dwa miliony...

    Tallin – Kłajpeda – Szczecin pod pełnymi żaglami Święto Bałtyku

    Pandemia koronawirusa dopadła także najtwardszych ludzi na świecie, marynarzy i żeglarzy. Planowane na ten rok wielkie regaty wielkich żaglowców zostały przesunięte aż o trzy lata. Morskie miasta Litwy, Estonii i Polski nie poddają się i zamiast tej prestiżowej imprezy żeglarskiej...

    88. rocznica lotu przez Atlantyk Steponasa Dariusa i Stasysa Girėnasa

    Piętnastego lipca minęło 88 lat od bardzo ważnego wydarzenia dla przedwojennej, jak i współczesnej Litwy. Lotu przez Atlantyk Steponasa Dariusa i Stasysa Girėnasa. Tamtego dnia 1933 r. nad Nowym Jorkiem świeciło słońce. Piękna pogoda dwóm emigrantom litewskim, z zawodu pilotom...