AWPL-ZchR – coraz bardziej poszukiwany koalicjant

6
46
W wywiadzie dla Žinių radijas Viktoras Pranckietis stwierdził, że w sprawie koalicji trzeba prowadzić rozmowy z posłami w sejmie, a nie z Waldemarem Tomaszewskim Fot. Marian Paluszkiewicz

W rozmowach litewskich polityków AWPL-ZChR coraz częściej pojawia się jako możliwy partner nowej koalicji rządzącej.

„Zawsze są konsekwentni, w większości kwestii osiągaliśmy porozumienie. Gdyby wyrazili taką chęć i z naszej strony też byłaby taka chęć, sądzę, że dołączyliby do koalicji i poparli jej program. Jeśli będzie potrzeba – tak, zaprosimy ich, oczywiście, jeśli będą chcieli” – w wywiadzie dla rozgłośni Žinių radijas powiedział przewodniczący sejmu, Viktoras Pranckietis. Szef parlamentu ma też własny pomysł na negocjacje z możliwym koalicjantem.

W rozmowie z dziennikarzem wspomnianej rozgłośni Pranckietis zapytany m.in. o osobę przewodniczącego AWPL-ZchR, europosła Waldemara Tomaszewskiego, odpowiedział, że negocjacje w sprawie koalicji trzeba prowadzić z posłami w sejmie, a nie z przewodniczącym partii.
„Kiedy rozstrzygamy kwestie, które muszą być rozstrzygnięte tutaj, ci, którzy są spoza, niech tam zostają. Prawdopodobnie negocjowalibyśmy więc z frakcją” – powiedział.

Waldemar Tomaszewski do tego rodzaju wypowiedzi podchodzi bardzo spokojnie, przypominając, że bierze udział w rozmowach na ten temat.
– Otrzymałem propozycję, aby AWPL-ZchR weszło do koalicji jeszcze przed miesiącem. Było to spotkanie, w którym brał udział szef partii Chłopów i Zielonych, Ramūnas Karbauskis i premier Saulius Skvernelis. Otrzymaliśmy oficjalne zaproszenie, które rozważamy, analizujemy. Nie spieszymy się z decyzją – wyjaśnia „Kurierowi Wileńskiemu” europoseł.

Przypomnijmy, że chłopi i zieloni prowadzili już ponadpartyjne rozmowy z frakcją socjaldemokratów po tym, jak 23 września Rada Litewskiej Partii Socjaldemokratycznej postanowiła wyjść z koalicji rządzącej.
W wyniku tego kilkunastu posłów z frakcji socjaldemokratycznej opuściło szeregi partii, tworząc własną sejmową frakcję.
Rozpad koalicji nie spowodował również dużych zmian w rządzie. Część oddelegowanych przez socjaldemokratów ministrów pozostała na stanowisku.
W rządzie zostali: minister sprawiedliwości Milda Vainiutė oraz minister spraw zagranicznych Linas Linkevičius.
O swoim odejściu zadecydował jedynie minister gospodarki, Mindaugas Sinkevičius.

AWPL-ZChR ma parlamencie 8-osobową reprezentację Fot. Marian Paluszkiewicz

Waldemar Tomaszewski jest przekonany, że w przypadku AWPL-ZChR nie ma niebezpieczeństwa rozłamu.
– Jeżeli ktoś chce stawiać znak równości pomiędzy nomenklaturową socjaldemokracją, która dba o swoje stanowiska i pieniądze a AWPL-ZchR, która jest uczciwą i pryncypialną organizacją, to robi błąd – powiedział „Kurierowi Wileńskiemu” europoseł.

W tej chwili Związek Chłopów i Zielonych ma 57 posłów, może też liczyć na poparcie 12 byłych socjaldemokratów.
Opozycja sejmowa składa się w tej chwili z 58 posłów w tym 31 konserwatystów, 13 liberałów, po 7 posłów ma Porządek i Sprawiedliwość oraz socjaldemokraci.
Przewaga rządzącej partii jest więc stosunkowo niewielka.
AWPL-ZChR ma w parlamencie 8-osobową reprezentację. Frakcja nie należy obecnie do rządzącej większości, ale nie jest też w opozycji, w praktyce może się więc okazać, że jej głosy będą decydujące w sprawach tak ważnych, jak np. zatwierdzenie budżetu.

 

 

 

 

6 KOMENTARZE

  1. AWPL-ZChR wyraźnie wzmacnia swoje pozycje i jest wręcz rozchwytywanym partnerem do koalicji przez inne partie, czy to w rządzie czy w samorządach. Wielka i nieoceniona w tym zasługa Waldemara Tomaszewskiego, faktycznego lidera polskiej społeczności na Litwie.

  2. To w bardzo wielkim stopniu dzięki Tomaszewskiemu mamy od pięciu lat swoją frakcję w sejmie, a dziś też wicemera w mieście Wilnie. Lider AWPL-ZChR ma zasłużoną renomę uczciwego polityka, jest bardzo sprawny i mocny w negocjowaniu, ale też pryncypialny. Na pewno nie popuści programowych priorytetów, nie da się zmanipulować stołkami. I tego widocznie obawiaja się Prancketisy, bo AWPL-ZChR to nie nomenklaturowa, polująca na stołki i przywileje socjaldemokracja.

  3. Albo wypowiedź Pranckietisa została zmanipulowana, albo jest, delikatnie mówiąc, niefortunna… To nie on, ale liderzy partii: Karbauskis (+ premier Skvernelis) z jednej, a Tomaszewski z drugiej strony, będą decydowali o formie współpracy.

  4. Bez wielkiego szumu, po długich i solidnych negocjacjach , z uzgodnieniem priorytetowych zadań – tak powstała nowa umowa o współpracy w samorządzie miasta Wilna. Na wniosek AWPL-ZChR zostały wciągnięte kwestie większego dofinansowania infrastruktury na obrzeżach Wilna, zwrotu ziemi prawowitym właścicielom, rozwoju infrastruktury oświatowej, kultury, ułatwienia dostania się dzieci do przedszkola. A co najważniejsze, od władzy zostali odsunięci konserwatyści, wyjątkowo nieprzychylni polskim sprawom (przykładem takiej złej postawy był Benkunskas).

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.