AWPL-ZChR wystąpiła z inicjatywą upamiętnienia Lecha Kaczyńskiego na Litwie

 

Prezydent RP Lech Kaczyński i prezydent RL Dalia Grybauskaitė podczas wizyty na Litwie w kwietniu 2010 roku Fot. Marian Paluszkiewicz

Akcja Wyborcza Polaków na Litwie-Związek Chrześcijańskich Rodzin (AWPL-ZChR) na początku tego tygodnia w Wilnie i rejonie wileńskim zarejestrowała projekty uchwał o nadaniu imienia prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego placowi przy dworze Houwaltów w podwileńskiej Mejszagole oraz ulicy skwerowi w centrum stolicy.

– Ten rok, zarówno dla Polski, jak też Litwy, jest szczególny z powodu obchodów 100-lecia odzyskania niepodległości. Sądzimy więc, że jest to jak najbardziej odpowiedni czas, aby upamiętnić na Litwie postać prezydenta Polski, śp. Lecha Kaczyńskiego, który był wielkim przyjacielem naszego państwa, miłośnikiem Wileńszczyzny oraz zawsze dążył do wzmacniania partnerstwa między Polską a Litwą – powiedziała w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” Edyta Tamošiūnaitė, wicemer samorządu miasta Wilna z ramienia AWPL-ZChR.

Mejszagoła została wybrana jako miejsce upamiętnienia z tego powodu, że podczas swojej pierwszej wizyty na Litwie prezydent Lech Kaczyński wraz z prezydentem Valdasem Adamkusem odwiedzili mieszkającego w tej miejscowości patriarchę Wileńszczyzny – ks. prałata Józefa Obrembskiego w przeddzień jego jubileuszu 100-lecia urodzin.

Mer rejonu wileńskiego, Maria Rekść, poinformowała, że oprócz nadania placowi imienia Lecha Kaczyńskiego samorząd umieści także przy Muzeum ks. Prałata Józefa Obrembskiego tablicę upamiętniającą wizytę prezydentów Lecha Kaczyńskiego i Valdasa Adamkusa. Decyzja o nazwaniu placu imieniem tragicznie zmarłego w katastrofie smoleńskiej prezydenta RP ma być przyjęta 26 stycznia, podczas posiedzenia Rady samorządu rejonu wileńskiego.

Tymczasem w Wilnie w celu upamiętnienia śp. Lecha Kaczyńskiego została wybrana bezimienna uliczka pomiędzy budynkami Poczty Centralnej a centrum handlowym GO9 przy Alei Giedymina.

W poniedziałek zarejestrowano projekt uchwały o nadaniu imienia Lecha Kaczyńskiego placowi przy dworze Houwaltów w Mejszagole Fot. Marian Paluszkiewicz

– Uliczka ta jest bardzo sympatyczna, nowocześnie uporządkowana i znajduje się w samym centrum, czyli w sercu miasta. Jest to miejsce reprezentacyjne, znajdujące się tuż obok siedziby rządu. Spacerując Aleją Giedymina, skwer odwiedzają rzesze turystów i mieszkańców stolicy. Dlatego zaproponowaliśmy właśnie ten punkt, aby należycie upamiętnić postać Lecha Kaczyńskiego. Byłoby to też dobrym akcentem w tle rozmów o wzmacnianiu przyjaznych stosunków między Polską a Litwą – wyjaśniła Edyta Tamošiūnaitė.

W odpowiedzi na pytanie o reakcji litewskich władz na pomysł upamiętnienia polskiego prezydenta, rozmówczyni zaznaczyła, że zareagowano pozytywnie.

– Gdy wystąpiliśmy z tą propozycją, nie zauważyliśmy jakiegoś sprzeciwu czy niezadowolenia ze strony litewskich władz. Wkrótce, 7 lutego, podczas posiedzenia rady samorządu wileńskiego ma zapaść decyzja o nadaniu imienia Lecha Kaczyńskiego ulicy skwerowi w Wilnie. Sądzę, że bracia Litwini też dobrze przyjmują ten pomysł i już szybko zobaczymy tablicę z imieniem polskiego prezydenta w naszej stolicy – powiedziała wicemer Wilna.

Prezydent RP Lech Aleksander Kaczyński – polski polityk i prawnik, działacz opozycji w antykomunistycznej Polsce, prezydent Warszawy, prezes Najwyższej Izby Kontroli, minister sprawiedliwości, profesor nadzwyczajny Uniwersytetu Gdańskiego i Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie, prezydent Rzeczypospolitej Polskiej w latach 2005-2010.

Prezydent RP Lech Kaczyński, wspólnie z prezydentem RL Valdasem Adamkusem byli promotorami partnerskich stosunków między Polską i Litwą, dążyli do odzyskania suwerenności, wspólnie wzmacniali regionalne dowództwo państw, zachęcali do wzajemnego zrozumienia między Litwinami i Polakami.

Prezydent Kaczyński był z wizytą na Litwie 16 razy. Po raz ostatni przybył do Wilna z kilkugodzinną roboczą wizytą 8 kwietnia 2010 r. Była to ostatnia wizyta zagraniczna prezydenta Lecha Kaczyńskiego, który 10 kwietnia 2010 r. tragicznie zginął w katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem.