Nowa karta w historii Polski i Litwy?

180
„Otwieramy dziś nową kartę w historii Litwy i Polski” – powiedział Viktoras Pranckietis Fot. archiwum

„Polacy na Litwie i Litwini w Polsce stanowią wartość nie do przecenienia w naszych społeczeństwach. Litwa ma długie tradycje jako kraj wielonarodowy, pielęgnujący współistnienie i tolerancję różnych narodowości i wyznań. Naszym celem jest, aby osoby dowolnej narodowości czuły się na Litwie dobrze, będąc przedstawicielami swego narodu oraz lojalnymi obywatelami swego kraju” – zaznaczył w swoim przemówieniu przewodniczący Sejmu Republiki Litewskiej, Viktoras Pranckietis.

Viktoras Pranckietis w środę, 28 lutego, rozpoczął dwudniową wizytę w Polsce. Jego przybycie związane jest z obchodami 100. rocznicy odzyskania Niepodległości Republiki Litewskiej. W środowy wieczór przewodniczący Sejmu Litwy wraz z marszałkiem Sejmu RP Markiem Kuchcińskim wzięli udział w uroczystym koncercie Litewskiej Narodowej Orkiestry Symfonicznej w Filharmonii Narodowej. Wystąpienie w Sali Plenarnej na posiedzeniu Sejmu RP, wczoraj, 1 marca, było jego głównym punktem wizyty w Warszawie. Towarzyszyła mu również 14-osobowa delegacja z Litwy, w której składzie znaleźli się posłowie Irena Degutienė, Asta Kubilienė, Aušrinė Norkienė, Rita Tamašunienė, Emanuelis Zingeris oraz były przewodniczący Sejmu RL Česlovas Juršėnas.
„Rok bieżący jest szczególny dla Litwinów i Polaków, obchodzimy setną rocznicę odrodzenia niepodległości przez nasze państwa. W przyszłym roku natomiast obchodzić będziemy inny znaczący jubileusz – 450. rocznicę Unii Lubelskiej. Jest to więc doskonała okazja do zastanowienia się nad szlakiem pokonanym przez nasze narody, naszą wspólną historią, nad tym, co nas łączy, jednoczy. Jestem przekonany, że właśnie w tym roku jubileuszowym naszych krajów prawidłowo wykorzystamy możliwości litewsko-polskiej współpracy parlamentarnej oraz zachęcimy do działania bilateralne zgromadzenia parlamentarne” – w swym przemówieniu w polskim parlamencie zaznaczył Viktoras Pranckietis.
Marszałek litewskiego sejmu przywołał najważniejsze karty wspólnej litewsko-polskiej historii, zaznaczając, że historia na przemian łączyła i dzieliła naród polski i litewski, jednakże przez cały czas „więcej w historii było wspólnego niż dzielącego i sprzecznego”. Zaznaczył też, że „podpisany 26 kwietnia 1994 roku Traktat między Rzeczpospolitą Polską a Republiką Litewską o Przyjaznych Stosunkach i Dobrosąsiedzkiej współpracy stanowi podstawę współpracy między naszymi krajami”.
„W biegu dziejów, gdy Litwa traciła swą niepodległość, traciła ją również Polska i odwrotnie. Jesteśmy z Polską w „jednej łódce” w sensie bezpieczeństwa i w sensie geopolitycznym. Jesteśmy również wdzięczni Polsce za aktywne wsparcie naszych wysiłków na rzecz członkostwa w NATO. Litwa jest godnym zaufania członkiem NATO” – podkreślił marszałek Pranckietis. Wyraził również radość, że Andrzej Duda prezydent Polski – strategicznego partnera dla Litwy – uczestniczył w obchodach 100. rocznicy odrodzenia litewskiej niepodległości 16 lutego w Wilnie. „Oczekujemy też na wizytę w Wilnie premiera Mateusza Morawieckiego. Jest to źródłem inspiracji dla dalszej naszej współpracy” – mówił Pranckietis.
Wspominając o znacznym stanie posiadania Polaków na Litwie: możliwości nauki od przedszkola do kształcenia uniwersyteckiego w języku ojczystym, szerokiej sieci szkół ogólnokształcących w języku polskim, polskich zespołach pieśni i tańca, mediach w języku polskim, możliwości reprezentacji Polaków na szczeblu parlamentarnym, marszałek litewskiego sejmu pominął, mimo wcześniejszych zapowiedzi, istnienie nierozwiązanych od dziesięcioleci problemów autochtonicznej polskiej mniejszości na Litwie.
„Patrząc w przeszłość, widzimy też przyszłość. Otwieramy dziś nową kartę w historii Litwy i Polski. Chciałbym również serdecznie państwa pozdrowić z okazji zbliżającej się 100. rocznicy odrodzenia niepodległości Polski. Jestem przekonany, że nasze państwa i narody, Litwini i Polacy, nadal będą aktywnie obcować i współpracować, a w razie konieczności będziemy gotowi razem obronić naszą wolność i niepodległość” – po polsku zakończył swe przemówienie przewodniczący Sejmu Litwy Viktoras Pranckietis.
Podczas wspólnej konferencji prasowej z przewodniczącym Sejmu RL marszałek Kuchciński zapowiedział powołanie specjalnej grupy parlamentarzystów, która na bieżąco będzie zajmowała się kwestią Polaków na Litwie i Litwinów w Polsce.
– Chcemy wzmocnić i odbudować współpracę w ramach Zgromadzenia Parlamentarnego Polski i Litwy, a w ramach tego zgromadzenia myślimy powołać specjalną grupę parlamentarzystów, która na bieżąco, można powiedzieć na co dzień, będzie zajmowała się sprawami także Polaków na Litwie i Litwinów w Polsce – zapewnił marszałek Kuchciński.
Poinformował też, że przyjął zaproszenie litewskiej strony do uczestnictwa w uroczystościach 11 marca w Wilnie i razem z marszałkiem senatu uda się na te obchody. Przypomniał, że „Polska i Litwa opowiadają się za wzmocnieniem wschodniej flanki NATO”. Jak dodał, oba kraje mają też podobnie zdanie nt. wzmocnienia UE. Opowiadają się za „wzmocnieniem Unii” przy jednoczesnym „uporządkowaniu spraw państwa narodowych”. „W ramach solidarności przyjmujemy z zadowoleniem propozycję wspólnego oświadczenia przewodniczących parlamentów państw Europy Środkowo-Wschodniej w sprawie bezpieczeństwa energetycznego, czyli przeciwko budowie Nord Stream II” – zaznaczył Marek Kuchciński.
Przewodniczący litewskiego sejmu przytaknął pomysłowi odrodzenia wspólnej grupy parlamentarnej.
„Bardzo dobrą propozycją było, żebyśmy rozstrzygając najważniejsze pytania, pracowali w roboczej parlamentarnej grupie, bez czekania na jakieś większe spotkania” – powiedział marszałek Pranckietis. Zaznaczył swą gotowość do „otwartej rozmowy”.