0
Śnieżyca narobiła kłopotów, ale nie zaskoczyła drogowców

Mniej czy bardziej obfite opady śniegu były notowane w Wilnie prawie w ciągu całej doby
Fot. Marian Paluszkiewicz

Z powodu śnieżycy, która 3 stycznia, nawiedziła Litwę, ponad dwukrotnie wzrosła liczba wypadków drogowych a około 6,5 tysiąca gospodarstw domowych pozostało bez prądu. Tymczasem drogowcy przyznali, że chociaż warunki pogodowe były trudne, udało się szybko zareagować i odśnieżyć stołeczne ulice, co pozwoliło uniknąć większych niż zwykle zatorów drogowych.

– Tym razem ironiczne powiedzonko, że „zima zaskoczyła drogowców”, nie jest aktualne. Warunki naprawdę są trudne, ale zmobilizowaliśmy wszystkie siły, uważnie śledzimy prognozy pogody i staramy się reagować jak najszybciej. Jeszcze wczoraj przed północą napadało aż 10 cm śniegu, dlatego już od godz. 3 nad ranem cała nasza technika wyjechała na ulice Wilna – powiedział „Kurierowi Wileńskiemu” Egidijus Steponavičius, rzecznik prasowy spółki komunalnej Grinda.

Jak poinformował nasz rozmówca, zawsze w pierwszej kolejności odśnieżane są główne magistrale oraz drogi, którymi kursuje komunikacja publiczna. Na specjalnej stronie https://atviras.vilnius.lt/valytuvai/ można sprawdzić, gdzie aktualnie trwa usuwanie śniegu oraz jak to wpływa na ruch drogowy. Natomiast informację o zaśnieżonych i śliskich ulicach można zgłaszać przez całą dobę na numer telefonu 1355.

Na ulice Wilna wyjechało 48 maszyn do odśnieżania
Fot. Marian Paluszkiewicz

– Na ulice wyjechało ogółem 48 maszyn do odśnieżania, w tym 12 posypywarek piasku i 36 posypywarek mieszaniny soli i specjalnego roztworu, który znacznie szybciej niż zwykła sól pomaga pozbyć się nadmiaru śniegu. Zwykle w takich warunkach pogodowych na stołeczne ulice wysypujemy ponad 700 ton soli o około 250 m sześciennych mieszaniny soli i piasku – powiedział Egidijus Steponavičius.

Ogółem, do odśnieżenia w Wilnie jest 579 ulic, w tym około 300 uważanych za priorytetowe i odśnieżanych w pierwszej kolejności.
– Owszem, ponieważ możliwości są ograniczone, nie możemy od razu uwolnić ze śniegu wszystkich ulic, zwłaszcza, jeżeli śnieżyca jest długotrwała, gdyż po odśnieżeniu odcinka, on wkrótce znów pokrywa się śniegiem. Tym razem udało się na czas odśnieżyć główne ulice, obeszło się bez większych korków. Jednak mniejsze uliczki, naturalnie, otrzymały mniej uwagi i zostały odśnieżone później. Prosimy więc mieszkańców o zrozumienie – zaznaczył Steponavičius.

Tymczasem policja okręgu wileńskiego poinformowała o ponad dwukrotnym wzroście wypadków samochodowych podczas zamieci. W nocy, z 2 na 3 stycznia, zarejestrowano ogółem 25 incydentów, podczas gdy ubiegłej doby, w tym samym przedziale godzinowym, podobnych wypadków odnotowano tylko 8.

„Zwykle około 80 proc. wypadków notujemy w Wilnie, ale tym razem większość ich zarejestrowano poza miastem. Sporo kierowców straciło panowanie nad pojazdem i zjechało z drogi, niektórzy z tego samego powodu uderzyli w słup czy światła. Na szczęście, obeszło się bez ofiar” – powiedział Paulius Radvilavičius, rzecznik prasowy Głównego Komisariatu Policji Okręgu Wileńskiego.

Pewną szkodę wyrządziły mieszkańcom powalone z powodu silnego wiatru drzewa i gałęzie. Strażacy interweniowali w tej sprawie 27 razy, najwięcej wezwań odnotowano w okręgu kowieńskim, tauroskim i szawelskim. W niektórych wypadkach duże gałęzie uszkodziły zaparkowane pod drzewami samochody.
Silny wiatr i zerwane gałęzie drzew doprowadziły też do pozbawienia prądu dla około 6,5 tys. gospodarstw domowych, przede wszystkim – w środkowej części kraju. Wczoraj przed południem bez prądu pozostawało około 2 tys. gospodarstw domowych.

Według synoptyków, weekend pozostanie zimowy, temperatura spadnie do 5-10 stopni mrozu, z wyjątkiem zachodniej części kraju, gdzie będzie do 3 st. ciepła. Śnieg ma nadal padać, ale nie będzie zamieci.

 

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.