Startuje konkurs fotograficzny „Moje dziecko w obiektywie”

Czytaj również...

Drodzy Czytelnicy, redakcja Kuriera Wileńskiego z wielką radością ogłasza kolejną edycję konkursu „Moje dziecko w obiektywie”.

Już od dzisiaj, 1 marca, możecie przysyłać zdjęcia swoich pociech na nasz tradycyjny, fotograficzny konkurs „Moje dziecko w obiektywie”. Termin przyjmowania zdjęć mija ostatniego dnia kwietnia.
Prosimy o nadesłanie 1 zdjęcia z podpisem. Zostanie ono zamieszczone na naszych łamach. Wiek dziecka nie może przekraczać 10 lat (na dzień 1 czerwca 2019 r.).
Zdjęcia mogą być czarno-białe lub kolorowe, dowolnego formatu i dobrej jakości! Prosimy każde zdjęcie ciekawie podpisać na dołączonym, wyciętym z gazety, niekserowanym kuponie.
Do finału trafi tyle dzieci, ile lat liczy jedyny polski dziennik na Litwie.
A jako że w kalendarzu mamy rok 2019 i pamiętając, że jedyna polska, codzienna gazeta na Litwie narodziła się 1 lipca roku 1953, nietrudno policzyć, że już wkroczyliśmy w rok 66. Wyłonimy więc aż 66 finalistów!
***
Zdjęcia prosimy wysyłać na adres redakcji Kuriera Wileńskiego, Birbynių 4a, 02121-30 Vilnius, Lietuva z dopiskiem „Moje dziecko w obiektywie” lub przynieść osobiście do działu promocji redakcji (tel. 212 30 40).
Uwaga! Nie będą przyjmowane zdjęcia pocztą elektroniczną.
Wyniki konkursu ogłosimy przed 1 czerwca.

Afisze

Więcej od autora

Nad Łotwą myśliwce NATO zestrzeliły drona

Zagraniczny dron„Myśliwce NATO z powodzeniem zestrzeliły zagraniczny dron, który wleciał do Łotwy w związku z rosyjską wojny elektromagnetycznej” – napisało ministerstwo na platformie „X”.Łotewskie siły zbrojne poinformowały na swoim...

Apel SKOnSR na konto 15 sierpnia

Szanowni Państwo,z okazji Święta Wojska Polskiego społeczność Wilna spotka się przy Mauzoleum Matki i Serca Syna na Rossie. To miejsce, w którym pamięć i wdzięczność splatają się z historią,...

Balcewicz: „W kwestii szkół z Sowietami dyskusji nie było, więc czasem pracowaliśmy nielegalnie”

W wywiadzie mówił też o jego przynależności do Komsomołu i Komunistycznej Partii Litwy oraz działalności na rzecz polskich szkół w tamtym okresie. Rozmówca wyjaśnia, czemu nie ukrywa tych faktów i wymienia z nazwisk, z kim musiał pracować dla ratowania polskiego szkolnictwa w sowieckiej Litwie.