0
Resort rolnictwa rozpoczął migrację

W Kownie nastąpiło oficjalne otwarcie tzw. lustrzanego ministerstwa rolnictwa, które będzie pełniło takie same funkcje, jak resort w Wilnie Fot. zum.lrv.lt

2 kwietnia w Kownie nastąpiło oficjalne otwarcie wydziału ministerstwa rolnictwa, z udziałem ministra Giedriusa Surplysa i innych przedstawicieli resortu. Jest to pierwszy etap stopniowej przeprowadzki, która wg zapewnień resortu ma przynieść znaczne korzyści dla regionu i budżetu państwa.

„Przeniesienie ministerstwa do Kowna jest ważnym krokiem polityki regionalnej. Tak, jest to krok odważny. Jednak musimy to doprowadzić do końca, jeżeli nie chcemy, by Litwa stała się państwem jednego miasta. To przeniesienie – zarówno mieszkańcom Litwy środkowej, jak też inwestorom – pośle mocny sygnał, świadczący, że nasze państwo jest gotowe wraz z biznesem inwestować w regionach” – podczas ceremonii otwarcia oświadczył minister rolnictwa, Giedrius Surplys.

Tzw. lustrzane ministerstwo – bo ma spełniać te same funkcje, co resort rolnictwa w Wilnie – ulokowało się w Kownie pod adresem ul. I. Kanto 23. Pomieszczenia, które zajmują ok. 400 metrów kwadratowych, wcześniej były siedzibą spółki Kauno regiono keliai. Na razie zostało tam zatrudnionych 10 pracowników, których liczba wkrótce wzrośnie do 20. W nowych pomieszczeniach będzie czynna m.in. izba przyjęć, gdzie interesantów regularnie ma przyjmować minister Surplys. Planuje się, że do pierwszej połowy 2020 r. do Kowna zostanie przeniesiony cały resort rolnictwa, w którym zatrudnionych obecnie jest ok. 260 pracowników. Część przyszłej kadry to mieszkańcy Kowna, którzy dotychczas pracowali w wileńskiej siedzibie ministerstwa.

„Obecnie ministerstwo prowadzi działalność w pomieszczeniach, które są ok. 2,5 razy większe niż się należy według liczby pracowników. Dzięki przeniesieniu resortu uda się znacznie zaoszczędzić, gdyż ministerstwo będzie bardziej elastyczne i mobilne” – mówił wcześniej Surplys.

Szacuje się, że przeniesienie całego ministerstwa do Kowna będzie kosztować ponad milion euro, co miałoby się zwrócić w ciągu 5–6 lat. Według obliczeń ministerstwa, efektywniej wykorzystywane pomieszczenia, wdrażanie nowych rozwiązań technologicznych oraz optymizacja procesów pozwolą na oszczędzenie przez państwo ok. 0,2 mln euro rocznie. Co prawda, w zeszłym roku szacowano, że uda się zaoszczędzić ok. 0,5 mln euro.

Przeniesienie resortu rolnictwa do Kowna było jedną z przedwyborczych obietnic Litewskiego Związku Chłopów i Zielonych. Początkowo, rządowy plan zakładał, że wraz z ministerstwem rolnictwa do Kowna zostaną przeniesione też wszystkie podległe mu instytucje, takie jak Krajowa Agencja Płatności, Narodowy Urząd ds. Gruntów i Instytut Ekonomiki Rolnictwa. Jednak po wybuchu licznych protestów wśród pracowników, postanowiono tymczasowo odłożyć plany przeniesienia podległych ministerstwu służb.

Pomysł przeniesienia resortu rolnictwa krytykuje sporo ekonomistów, którzy mają wątpliwości, czy takie działania pozwolą zaoszczędzić. Indrė Genytė-Pikčienė, starszy analityk banku Luminor, powiedziała niedawno, że migracja ministerstwa raczej przypomina akcję „public relations”, aniżeli przemyślaną strategię. „Litwa nie jest aż tak dużym krajem, w którym przyjechanie do Wilna stworzyłoby dla rolników jakieś większe trudności. Takie przeniesienie wygląda więc raczej jak akcja PR, niż przemyślana i rozważona strategia. Ministrowie przecież muszą ciągle komunikować się ze sobą, a to znaczy, że powodów jeżdżenia z Wilna do Kowna i z Kowna do Wilna będzie więcej niż dotychczas” – powiedziała ekonomistka.

 

 

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.