5
Wilno świętowało w biało-czerwonych barwach

Bez wątpienia najbardziej imponującą częścią święta był uroczysty pochód ulicami miasta

W ostatnich dniach to właśnie Wilno było jednym z miejsc na świecie, gdzie hucznie uczczona została 228. rocznica uchwalenia Konstytucji 3 Maja oraz Dzień Polonii i Polaków za Granicą.

W piątek, 3 maja, tłumy zebrały się przy Mauzoleum Matki i Serca Syna, gdzie oddano hołd obrońcom wolności, a w sobotę imponujący, biało-czerwony pochód, upamiętniający również 30-lecie istnienia Związku Polaków na Litwie, przeszedł ulicami miasta.

Tłumy z biało-czerwonymi flagami zebrały się na Rossie, przy Mauzoleum Matki i Serca Syna, by uczcić 228. rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 Maja. Wśród zebranych byli nie tylko Polacy z Wileńszczyzny, ale także tłumnie odwiedzający w tych dniach goście z Polski, a także Polacy z innych krajów. Świętowanie w strugach obfitego deszczu rozpoczęto od odśpiewania hymnów Polski i Litwy.

– Jesteśmy dumni, że Rzeczpospolita stworzyła tak wielkie dzieło. Dziś możemy powiedzieć, że jest to świadectwo naszych demokratycznych tradycji, tego, jak bardzo Polska i Litwa są zakorzenione w Europie – mówiła do zgromadzonych na Rossie Urszula Doroszewska, ambasador RP na Litwie.

Przedstawicielka państwa polskiego zauważyła, że świętowanie odbywa się przy grobach polskich żołnierzy, ponieważ wartości trzeba bronić.
– Polska była w niewoli, ale pamięć o Konstytucji pomogła wywalczyć niepodległość i obronić ją, dlatego składamy wieńce, czcząc obrońców Ojczyzny – mówiła podczas uroczystości Doroszewska.

Narodowe święto stało się również okazją do uhonorowania odznaczeniami państwowymi osób zasłużonych dla rozwoju współpracy polsko-litewskiej oraz za zasługi w działalności na rzecz społeczności polskiej na Litwie. Podczas uroczystości w Pałacu Paców, siedzibie Ambasady RP, otrzymali je działacze społeczni, kulturalni i przedsiębiorcy. W czasie uroczystości polska ambasador mówiła o znaczeniu polsko-litewskiego, strategicznego partnerstwa, jednocześnie zwracając uwagę na znacznie Traktatu między Rzeczpospolitą Polską a Republiką Litewską o przyjaznych stosunkach i dobrosąsiedzkiej współpracy.

Pochód upamiętnił również 30-lecie istnienia Związku Polaków na Litwie

„Podwaliny pod naszą współpracę położył 25 lat temu Traktat polsko-litewski. Traktat ten w sposób szczególny wziął pod ochronę prawa mniejszości narodowych – polskiej na Litwie i litewskiej w Polsce – i strona polska wciąż ma nadzieję na uregulowanie tych szczegółowych kwestii, które są ważne dla Polaków na Litwie. Te sprawy powinny zostać zamknięte, aby nie mogły one już nigdy służyć naszym wrogom do zatruwania stosunków polsko-litewskich” – podkreśliła w swym przemówieniu ambasador.

Bez wątpienia najbardziej imponującą częścią święta był uroczysty pochód z okazji Dnia Polonii i Polaków za Granicą, święta Konstytucji 3 maja, jak też 30-lecia Związku Polaków na Litwie. W pochodzie wzięło udział ok. 10 tys. osób. Tłum w biało-czerwonych barwach przemaszerował ze śpiewem aleją Giedymina przez plac Katedralny, ulicą Zamkową i Wielką do Ostrej Bramy.
Po raz kolejny Wilno doświadczyło wielkiej manifestacji polskości, która nikogo nie może pozostawić obojętnym. Uroczysty przemarsz zakończył się mszą św. w Ostrej Bramie, którą poprzedził występ Zespołu Pieśni i Tańca „Śląsk”.

Przemarsz zakończył się mszą św. w Ostrej Bramie, którą poprzedził występ Zespołu Pieśni i Tańca „Śląsk”

– Rozmawiając z wieloma uczestnikami zauważyłam, że każdy z obecnych chciał zaświadczyć, że jest dumny z bycia Polakiem na Litwie. Mimo że w ostatnim czasie wiele się w naszej świadomości zmienia i nie patrzymy na naszą jedność przez różowe okulary, potrafimy połączyć się i w ten szczególny dzień kroczyć razem, śpiewając polskie pieśni. Kilka tysięcy Polaków, zespołów ludowych, organizacji, klubów – coś pięknego. To świadczenie o patriotyzmie, miłości do ziemi ojczystej, wzajemne pozdrawianie w tłumie z uśmiechem na twarzy, atmosfera przyjaźni, to dopiero moc! – podkreślała w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” Agata Antoniewicz, uczestniczka marszu.

Na marszu nie zabrakło również Polaków z dalszych części Litwy.
– Przyjechaliśmy, żeby świętować razem. My, w Wędziagole, nie mamy okazji do bycia w tak wielkiej wspólnocie. To piękne przeżycie, które nas wszystkich łączy – zauważył Ryszard Jankowski, prezes Oddziału ZPL w Wędziagole.

W pochodzie bardzo licznie wzięła udział młodzież z polskich szkół i zespołów ludowych

Wielotysięczny pochód był ważny nie tylko dla Polaków z Litwy, ale również dla bardzo licznie odwiedzających w tym czasie Wilno turystów z Polski.
– Przyjechaliśmy do Wilna z wycieczką i zupełnie nie spodziewaliśmy się takiego wydarzenia. Wstyd się przyznać, ale ja, chociaż jestem z Polski, po raz pierwszy słyszałam, jak na żywo śpiewa „Śląsk”, po raz pierwszy czułam taką dumę z tego, że jestem Polką – mówiła Krystyna spod Warszawy, nie kryjąc wzruszenia.

„Jesteśmy dumni, że Rzeczpospolita stworzyła tak wielkie dzieło” – mówiła na Rossie ambasador Urszula Doroszewska

Polskie marsze w Wilnie nie są organizowane regularnie, zwykle odbywają się co kilka lat. Ostatni, związany ze stuleciem niepodległości Polski i Litwy, odbył się rok temu. Warto zauważyć, że tegoroczne oficjalne obchody na Litwie rocznicy uchwalenia Konstytucji miały bardzo uroczysty charakter. Rozpoczęły się w czwartek, 2 maja, w Pałacu Prezydenckim, dyskusją na temat „Konstytucja 3 Maja 1791 roku znaczenie i lekcje dla Europy”. W piątek, 3 maja, w litewskim parlamencie odbyła się organizowana przez parlamentarną Grupę 3 Maja dyskusja nt. „3 maja: dzień jedności historycznej” z udziałem polityków, politologów i dziennikarzy. Obchodom oficjalnym towarzyszy również szereg wydarzeń kulturalnych i sportowych, wycieczki piesze i rowerowe po Wilnie i Wileńszczyźnie szlakiem wspólnego dziedzictwa narodów zamieszkałych od wieków na tych ziemiach.

Fot. Marian Paluszkiewicz

Lista odznaczonych podczas uroczystości w Pałacu Paców

Krzyżem Komandorskim Orderu Zasługi RP:
Za wybitne zasługi w rozwijaniu polsko-litewskiej współpracy kulturalnej – Stasys Eidrigevičius;
Za wybitne zasługi w rozwijaniu polsko-litewskiej współpracy, za popularyzowanie polskiej kultury i historii – Dainius Junevičius;
Krzyżem Oficerskim Orderu Zasługi RP
Za wybitne zasługi w działalności na rzecz społeczności polskiej na Litwie, za popularyzowanie polskiej kultury i historii – Mieczysław Borusewicz;
Krzyżem Kawalerskim Orderu Zasługi RP
Za wybitne zasługi w działalności na rzecz społeczności polskiej na Litwie – Ks. Mirosław Grabowski;
Za wybitne zasługi w rozwijaniu polsko-litewskiej współpracy kulturalnej – Rimvydas Petrauskas;
Za wybitne zasługi w działalności na rzecz społeczności polskiej na Litwie,
za popularyzowanie polskiej kultury i historii – Henryka Ilgiewicz;
Za wybitne zasługi w rozwijaniu polsko-litewskiej współpracy naukowej w dziedzinie medycyny, za działalność na rzecz społeczności polskiej na Litwie – Bronisława Siwicka;
Za wybitne zasługi w rozwijaniu polsko-litewskiej współpracy kulturalnej,
za popularyzowanie polskiej kultury – Kęstutis Kuizinas;
Za wybitne zasługi w rozwijaniu polsko-litewskiej współpracy kulturalnej,
za popularyzowanie polskiej kultury – Rūta Prusevičienė;
Złotym Krzyżem Zasługi za zasługi w działalności na rzecz społeczności polskiej na Litwie, za popularyzowanie polskiej kultury i historii:
Marian Grygorowicz;
Kazimierz Karpicz;
Henryk Malewski;
Roman Rotkiewicz;
Leon Adolf Sokołowski;
Wojciech Stankiewicz;
Eugeniusz Grzegorz Wasilewski;
Pośmiertnie Jan Pakalnis – odznaczenie odbierze córka, Jolanta Kozak;
Złotym Krzyżem Zasługi za zasługi w rozwijaniu polsko-litewskiej współpracy kulturalnej
Šviesė Čepliauskaitė;
Antanas Ivinskis;
Jonas Jučas;
Rolandas Kvietkauskas
Kornelijus Platelis;
Helmutas Šabasevičius;
Ričardas Sviackevičius;
Aleksandra Žvirblytė;
Za zasługi w rozwijaniu polsko-litewskiej współpracy w dziedzinie przedsiębiorczości
Andrzej Łuksza;
Srebrnym Krzyżem Zasługi za zasługi na rzecz społeczności polskiej na Litwie:
Henryk Falkowski;
Robert Niewiadomski;
Marian Tarejlis;
Srebrnym Krzyżem Zasługi za zasługi w rozwijaniu polsko-litewskiej współpracy kulturalnej
Alvidas Bakanauskas;
Herkus Kunčius;
Virginijus Savukynas;
Za zasługi w rozwijaniu polsko-litewskiej współpracy w dziedzinie przedsiębiorczości Bernard Newiadomski;
Brązowym Krzyżem Zasługi za zasługi w rozwijaniu współpracy polsko-litewskiej
Dalia Gurskienė;
Vilma Kučytė;
Algirdas Žebrauskas;
Za zasługi w rozwijaniu polsko-litewskiej współpracy kulturalnej
Donatas Puslys

5 odpowiedzi to Wilno świętowało w biało-czerwonych barwach

  1. józef III mówi:

    wielu zasłużonych Polaków pominięto w przydziale odznaczeń !

  2. WIDEO mówi:

    Tak to bylo.

  3. Mariusz mówi:

    “Wszystko zaczęło się od ZPL. Na pierwszym miejscu było zjednoczenie polskiej społeczności. To się udało. Na przeciągu tych lat było wiele prób rozbicia tej jedności, ale to się nie udało naszym oponentom i dzisiaj stanowimy najbardziej zjednoczoną polską społeczność na całym świecie. I dajemy też przykład dla naszych współbraci Litwinów jak należy działać w jedności zarówno programowej, jak i w jedności serc. Idziemy do Matki Boskiej Ostrobramskiej, żeby też razem podziękować za 30 lat ZPL” – powiedział niekwestionowany lider Polaków na Litwie, przewodniczący AWPL-ZCHR Waldemar Tomaszewski.
    Mer rejonu wileńskiego Maria Rekść: “Bardzo się cieszę, że mamy swoje święto, możemy być razem i pokazać siebie. Szczególnie serce się raduje, widząc tak wiele dzieci i młodzieży. Jestem pewna, że nasze przyszłe pokolenia będą świętowały polskość tak samo jak my.”
    „Tu bije serce polskości. Parada wspaniała jak zwykle. Jestem już na niej któryś raz z rzędu. Zachęcam wszystkich Polaków w Koronie, by przyjeżdżali na tę paradę i zobaczyli, że polskość na Wileńszczyźnie ciągle trwa” – podzielił się wrażeniami dr Bogusław Rogalski, politolog, prezes Zjednoczenia Chrześcijańskich Rodzin.

  4. Ali mówi:

    Piękna manifestacja polskości, kolejna z rzędu. Cóż z tego jednak skoro zasadnicze sprawy polskie na Litwie nie posuwają się naprzód. Właśnie na łamach niedzielnego magazynu „KW” przetoczyła się dyskusja dotycząca starań sprzed 30 laty na rzecz utworzenia autonomii polskiej na Wileńszczyźnie. Głos zabrał m.in. Okińczyc, sugerując oczywiście, że autonomiści to agenci Kremla, a zatem w domyśle, cała idea jest funta kłaków warta. Dzisiaj nadal lansuje się pogląd, że autonomia Wileńszczyzny byłaby podarunkiem dla Putina zwłaszcza, że AWPL usiłuje zjednać sobie wyborców rosyjskich. W rezultacie nie było, nie ma i nie będzie żadnej autonomii, ani tej powiązanej ( w domniemaniu) z ZSRR i z Rosją, ani tej bardziej współczesnej, funkcjonującej w ramach Republiki Litewskiej.
    Sprawa pisowni nazwisk nadal nie ruszyła z miejsca, chociaż ostatnio Kubilius fałszywie deklarował publicznie, że jest za rozwiązaniem tego problemu po myśli Polaków. Ciekawe, że jako premier rządu litewskiego niczego w tej sprawie nie zrobił.
    Szkolnictwo polskie nadal boryka się z ograniczeniami, z powolnym rugowaniem z przestrzeni publicznej.
    Kiedy wreszcie polityka przyjaźni polsko-litewskiej, lansowana usilnie przez rządy naszych państw, przyniesienie namacalne efekty ? Pytanie to staje się retoryczne.

  5. Mir (come back) mówi:

    Przykładem tego jaki jest stosunek do Polaków na Wileńszczyźnie, którzy dumnie maszerowali po swoim mieście Wilnie był BRAK polityków z rządu warszawskiego. To wcale nie dziwi patrząc po ich prawie 4 letnich „wyczynach”. Takie wspólne marsze są dobrą okazją do spotkania się razem w jednym pochodzie, większej integracji, mobilizacji, pokazania się publicznie oraz udowodnienia, że próby rozbicia polskiej społeczności spełzną na niczym. Pochód był udany, z dużą ilością flag Polski, a praktycznie żadną okupanta. Następnym razem powinno być skandowane hasło: AU-TO-NOMIA
    Wi-LEŃ-SZCZYZNY!

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.