0
Krzyże z Dukszt Starych powrócą na swoje miejsce

Krzyże zostały otworzone tak, aby ukazywały dawny wygląd pomników i ogrom zniszczeń, jakim uległ cmentarz

Już pod koniec czerwca do Dukszt Starych powrócą trzy krzyże, z dawnej, zniszczonej kwatery wojskowej. Jeszcze w 2017 r. krzyże te znajdowały się cmentarzu, teraz mają przypominać o jego historii.

– Te krzyże nie zostały zrekonstruowane w całości. Zostały odtworzone w ten sposób, aby ukazywały wygląd pomników z dwudziestolecia międzywojennego, ale też ogrom zniszczeń, jakim uległ cmentarz, dlatego pozostawiono uszkodzenia na oryginalnych fragmentach – wyjaśnia „Kurierowi Wileńskiemu” Małgorzata Aleksandrowicz, koordynator Programu Dziedzictwo Kulturowe i Asystent Zarządu Fundacji „Pomoc Polakom na Wschodzie”.
– Są to betonowe krzyże maltańskie z zachowanymi napisami. Prawdopodobnie tak właśnie wyglądała cała kwatera. Bardzo podobne krzyże możemy zobaczyć również w innych miejscach na Wileńszczyźnie, choćby na cmentarzach w Nowych Święcianach czy Mejszagole – zauważa Aleksandrowicz.
Obecnie kwatera w Duksztach Starych jest już całkowicie odnowiona. Prace zakończone zostały w 2018 r. Uporządkowanie i odtworzenie 36 mogił bohaterów wojny z bolszewikami było możliwe dzięki wsparciu Fundacji „Pomoc Polakom na Wschodzie” i środkom pochodzącym z Kancelarii Senatu RP, Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego i Ministerstwa Spraw Zagranicznych – wcześniej prace finansowała również Rada Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa. W sumie Fundacja zabezpieczyła na miejscowym cmentarzu prawie 100 nagrobków, przy których wcześniej, od niemal 10 lat, prace prowadził ZPL. Renowacja kwatery została wykonana we współpracy z Andrzejem Orłowskim i firmą Žybartuva z Białej Waki pod Wilnem.

Już pod koniec czerwca do Dukszt Starych powrócą trzy krzyże, z dawnej, zniszczonej kwatery wojskowej

Jak podkreśla przedstawicielka Fundacji „Pomoc Polakom na Wschodzie”, możliwe jest, że kwatera była w przeszłości jeszcze większa.
– Nie mamy dokładnych informacji na temat spoczywających w tym miejscu żołnierzy, nie zachowały się one ani w archiwach wileńskich, ani nie ma ich w ministerstwie kultury – komentuje nasza rozmówczyni.
Już pod koniec czerwca przedwojenne krzyże zostaną ustawione w formie lapidarium, w taki sposób, aby dla każdego odwiedzającego było czytelne, że nie są to nagrobki spoczywających w tym miejscu osób, ale świadectwo o losach tej kwatery wojskowej.
Znacznie oddalony od Wilna cmentarz w Duksztach Starych to ważna część naszej historii. Jest to widoczny do dziś znak świadczący o pomocy, jakiej sto lat temu Polacy udzielili stojącej u progu niepodległości Łotwie. Dzięki zawartemu w grudniu 1919 r. sojuszowi między Rygą a Warszawą udało się wypędzić bolszewików z Łatgalii, wschodniego regionu Łotwy. Polacy wysłali 30 tys. żołnierzy, w zamian prosząc tylko o ekwipunek i wyżywienie. Łotysze wystawili zaś 22 tys. wojska. Blisko 100 polskich żołnierzy, którzy zginęli w walce lub w wyniku chorób i ran, spoczywa na duksztańskim cmentarzu wojskowym.

JAK DBAĆ O MIEJSCA PAMIĘCI?
Eksperci z dziedziny konserwacji zabytków proszą, by nie malować nagrobków farbą – ani srebrzanką, ani olejną, ani też typową, używaną na podwórkach. Tego rodzaju „konserwacja” zdecydowanie bardziej szkodzi niż pomaga. Co prawda, na krótko uzyskujemy efekt „czystości” nagrobka, ale jednocześnie znacznie przyspieszamy degradacje pomników, w szczególności tych wykonanych z betonu.

Najlepszy sposób dbania o miejsca pamięci to po prostu wyszczotkowanie pomnika plastikową (nie metalowa) szczotką, usunięcie śmieci i chwastów.

Fot. Paweł Jędrzejczyk

 

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.