Więcej

    Samorządy chcą krótszego roku szkolnego, resort oświaty nawołuje do kompromisu

    Czytaj również...

    Zgodnie z nowo zatwierdzonym przez ministerstwo oświaty, nauki i sportu planem, zakończony rok szkolny dla uczniów klas początkowych trwał 35 tygodni, dla starszych – 37   Fot. Marian Paluszkiewicz

    Dwie trzecie samorządów opowiada się za przywróceniem krótszego roku szkolnego – wynika z sondażu przeprowadzonego przez Litewskie Stowarzyszenie Samorządów. Tymczasem ministerstwo oświaty, nauki i sportu nie spieszy się, aby rezygnować z wydłużonego roku szkolnego. Obiecuje jednak znaleźć rozwiązanie problemu, które będzie pasowało wszystkim.

    W lipcu został przeprowadzony sondaż wśród 49 (z 60) samorządów naszego kraju. 40 samorządów wskazało, że chce przywrócenia krótszego roku szkolnego, natomiast osiem opowiedziało się za pozostawieniem obecnego, wydłużonego o 3 tygodnie okresu nauki w szkołach.

    „Pomysł wydłużenia roku szkolnego nie sprawdził się. W najbliższym czasie planujemy zwrócić się do rządu z prośbą o przywróceniu wcześniejszego porządku” – powiedział wiceprezes stowarzyszenia samorządów, mer Połągi Šarūnas Vaitkus.

    Zgodnie z nowo zatwierdzonym przez ministerstwo oświaty, nauki i sportu planem, zakończony rok szkolny dla uczniów klas początkowych trwał 35 tygodni, dla starszych – 37. Przed dwoma laty okres kształcenia był o 3 tygodnie krótszy.

    Według Litewskiego Stowarzyszenia Samorządów, większość pomieszczeń w placówkach edukacyjnych nie jest dostosowanych do nauki, gdy temperatura na dworze wynosi ponad 28 stopni Celsjusza. Uczniom w nieklimatyzowanych klasach jest trudno skupić się i pracować, w wyniku czego są skracane lekcje. Ponadto nauka w czerwcu stanowi spore wyzwanie również z tego powodu, że w tym samym okresie odbywają się egzaminy maturalne i sprawdziany wiedzy uczniów klas początkowych, toteż wielu nauczycieli po prostu nie może prowadzić lekcji.

    „Ministerstwo zalecało w czerwcu organizować naukę w innych przestrzeniach edukacyjnych, poza szkolnymi murami. Jednak to też problem, ponieważ na przykład muzea nie są w stanie jednocześnie przyjąć wszystkich chętnych do udziału w wycieczkach i programach edukacyjnych. W dodatku, są z tym związane dodatkowe koszty. Na takiego typu zajęcia państwo wydziela zaledwie 4,2 euro rocznie na jednego ucznia. To znaczy, że faktycznie za większość wycieczek muszą płacić rodzice. Z tych powodów w czerwcu bardzo wielu uczniów w ogóle nie przychodziło na lekcje. Nie ma więc sensu kontynuować tych nieprzemyślanych do końca zmian w nauczaniu” – powiedział Šarūnas Vaitkus. Według niego, przywrócenia dawnego porządku chcą nie tylko szkoły, ale też rodzice.

    Wcześniej, odnosząc się do podjętej w ubiegłym roku przez swoją poprzedniczkę, Jurgitę Petrauskienė, decyzji o wydłużeniu roku szkolnego do 21 czerwca, minister oświaty, nauki i sportu Algirdas Monkevičius, powiedział, że decyzja ta mogła być realizowana w kilku etapach, bez pośpiechu, sprawdzając nowe rozwiązania w kilku placówkach.

    W rozmowie z „Kurierem Wileńskim” szef resortu oświaty mówił o możliwości skorygowania wspomnianej decyzji.
    – Dla nas bardzo jest ważne, aby znać zdanie różnych stowarzyszeń, instytucji i społeczeństwa na temat organizacji procesu kształcenia w czerwcu. Wszyscy jesteśmy częścią tego samego społeczeństwa i rozwiązań należy szukać razem – powiedział minister Algirdas Monkevičius.

    Szef resortu oświaty wspomniał, że już na początku lipca w ministerstwie zorganizowano spotkanie w sprawie długości roku szkolnego. Udział wzięli w nim kierownicy samorządowych wydziałów oświaty, inni przedstawiciele samorządów, członkowie wspólnot szkolnych i Litewskiego Związku Uczniów.

    – Do drugiej połowy sierpnia planujemy zorganizować więcej takich spotkań, podczas których, mam nadzieję, uda się osiągnąć rozwiązania, które będą pasowały wszystkim stronom i pozwolą zadecydować, jak najefektywniej wykorzystać okres nauki, spełnienie jakich warunków w tym celu jest niezbędne, jaka pomoc jest potrzebna dla szkół i jak razem moglibyśmy polepszyć jakość warunków nauki w ciągu całego roku szkolnego, a nie tylko z końcem okresu nauczania. Upały bowiem mogą nastać nie tylko w czerwcu, ale też w maju czy na początku jesieni – poinformował Monkevičius.

    Obecnie resort oświaty wraz z ministerstwem ochrony zdrowia rozpatrują normy higieny, które mają regulować uczęszczanie na lekcje zarówno podczas upałów, jak też mrozów.
    – Próbujemy uzgodnić, jaka temperatura odpowiada nauce i po osiągnięciu jakich wskaźników już nie będzie zalecane chodzenie do szkoły. Klimat się zmienia, więc już dziś należy uzgodnić pewne wynikające z tych zmian sprawy. Z analogicznymi wyzwaniami mają do czynienia także nasi sąsiedzi w Polsce, gdzie rok szkolny trwa nawet dłużej niż u nas – powiedział minister.

     

     

    Więcej od autora

    Krótka historia praktycznego orzechołoma

    Gdy słyszy się kombinację słów „dziadek do orzechów”, natychmiast nasuwają się skojarzenia ze wzruszającą baśnią E.T.A. Hoffmanna, z niezrównaną muzyką baletową Piotra Czajkowskiego i z Bożym Narodzeniem. Drewniany dziadek jest jednak znacznie starszy niż bajka o nim. Drewniany zgniatacz orzechów,...

    Wilno dostarczy rozrywki także tej zimy

    Bożonarodzeniowe imprezy, lodowisko, festiwale teatralne i filmowe, międzynarodowe targi książki – to tylko kilka powodów, by nawet zimą nie nudzić się w Wilnie. Wilno ubiera się właśnie w swoją najpiękniejszą szatę, by na ponad miesiąc zanurzyć swoich mieszkańców i gości...

    Umowa podpisana, ale strajk nauczycieli nadal realny

    2 grudnia, po strajku ostrzegawczym pedagogów, podpisana została zrewidowana umowa zespołowa pracowników oświaty i nauki. Dokument podpisał premier Saulius Skvernelis, minister oświaty, nauki i sportu Algirdas Monkevičius oraz liderzy czterech związków zawodowych ze sfery oświaty. Część oświatowców krytykuje jednak...

    Prosty krok, by śmieci zyskały nowe życie

    Konieczność segregacji odpadów nigdy wcześniej nie była tak ważna jak dziś. Śmieci każdy, lecz nie każdy odpowiedzialnie zarządza produkowanymi przez siebie odpadami. Warto więc sobie uświadomić, jak to robić właściwie. Nigdy wcześniej produkowanie i nabywanie rzeczy nie było tak łatwe...