Apel o pomoc w ustaleniu krewnych Tadeusza Stankiewicza

Czytaj również...

Instytut Pamięci Narodowej (IPN) zwraca się z prośbą o pomoc w ustaleniu krewnych Tadeusza Stankiewicza – żołnierza Okręgu Wileńskiego AK.

Tadeusz Stankiewicz ps. „Ćwiek”, syn Władysława i Jadwigi zd. Markiewicz, ur. 15 stycznia 1927 r. w Wilnie. Od 1943 r. był łącznikiem oddziału AK na Wileńszczyźnie w rejonie Miejszagoły, którym dowodził Kazimierz Wilczyński „Narocz”. Rok później, po wkroczeniu wojsk sowieckich na Wileńszczyznę, wraz z innymi akowcami został aresztowany i wysłany do Kaługi. W lutym 1945 r. wrócił do Wilna, a trzy miesiące później, w ramach repatriacji, wyjechał na Pomorze. W październiku 1945 r. za namową swojego dowódcy K. Wilczyńskiego „Naroczy” z okresu wileńskiej konspiracji, podjął ponownie działalność niepodległościową.

W czasie pobytu w Trójmieście, posługując się fałszywą legitymacją funkcjonariusza UB, brał udział w akcjach przeciwko szabrownikom. Na skutek zagrożenia aresztowaniem, w listopadzie 1945 r., przeniósł się do Bydgoszczy. Potem ukrywał się w okolicy Wierzchucina i Koronowa, nadal spotykając się potajemnie z członkami poakowskiej konspiracji. Wspólnie z Wilczyńskim planowali m.in. odbicie akowców z więzienia w Koronowie i ukrycie ich w Borach Tucholskich, rozbicie posterunku MO w Dobrczu (zdobycie broni) i rekwizycję żywności w sklepie spożywczym, którego właścicielem był aktywista Polskiej Partii Robotniczej.

21 marca 1946 w Wierzchucinie Stankiewicz został aresztowany przez funkcjonariuszy Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Bydgoszczy. Od 22 czerwca 1946 przebywał w Więzieniu Karno-Śledczym przy Wałach Jagiellońskich. 6 września 1946 r. stanął przed Wojskowym Sądem Rejonowym w Bydgoszczy. W czasie rozprawy sądowej zarzucano mu również zwykłe rabunki. Stankiewicz jednak stanowczo temu zaprzeczał twierdząc, że podczas pobytu w areszcie WUBP w Bydgoszczy, wymuszano na nim zeznania torturami. WSR w Bydgoszczy skazał akowca na karę śmierci.

Został stracony 28 listopada 1946 r. w Bydgoszczy. Po egzekucji Stankiewicza potajemnie pochowano na cmentarzu komunalnym przy ul. Kcyńskiej w Bydgoszczy, w zbiorowej mogile. Jest bardzo prawdopodobne, że rodzina nigdy nie poznała okoliczności jego śmierci.
Na cmentarzu przy ul. Kcyńskiej specjaliści z Instytutu Pamięci Narodowej prowadzili w 2019 roku prace poszukiwawcze, podczas których znaleziono szczątki mogące należeć do Tadeusza Stankiewicza. Jedyną metodą, dzięki której będzie można to potwierdzić jest badanie DNA metodą porównawczą. IPN poszukuje rodziny Tadeusza Stankiewicza, która mogłaby przekazać materiał genetyczny. Z zachowanych dokumentów wiemy, że miał starszego brata i siostrę.
IPN poszukuje również dalszych krewnych oraz osoby mogące wskazać miejsca pochówku rodziców, dziadków lub rodzeństwa zamordowanego żołnierza.
Wszelkie informacje proszę kierować do głównego specjalisty Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN Pawła Nowika, tel. +487 3413 0665, mail: Pawel.Nowik@ipn.gov.pl

 

Afisze

Więcej od autora

Zbigniew Maciejewski: „Nie da się z państwowego zrobić języka pierwszego”

W wydaniu magazynowym dziennika „Kurier Wileński” nr 19 (53) z 16–22 maja 2026 r. ukazał się wywiad ze Zbigniewem Maciejewskim, dyrektorem polsko-litewskiego Gimnazjum im. św. Rafała Kalinowskiego w Niemieżu. Maciejewski mówi wprost: obecna metodologia nauczania litewskiego w szkołach mniejszości nie uwzględnia podstawowej różnicy między językiem pierwszym a wyuczonym — i postuluje zmiany.

Litewski kontroler ds. MŚP zapowiada spotkanie z polską odpowiedniczką Agnieszką Majewską

Kontroler ds. małych i średnich przedsiębiorstw Sejmu RL Aleksander Radczenko w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” zapowiedział nawiązanie roboczych kontaktów z polskim odpowiednikiem — Rzecznikiem Małych i Średnich Przedsiębiorców Agnieszką Majewską.

ZAKTUALIZOWANE: Na Litwie odwołano czerwony alarm powietrzny

Jak potwierdził agencji BNS doradca prezydenta Frederikas Jansonas, do schronu ewakuowano Gitanę Nausėdę oraz pracowników Kancelarii Prezydenta.W Seimie również rozległo się wezwanie do udania się do schronu, co potwierdził...