Białoruś zignorowała litewskie apele

Czytaj również...

Fot. Marian Paluszkiewicz

Ministerstwo Spraw Zagranicznych Litwy oświadczyło, że niedzielne wybory prezydenckie na Białorusi nie odpowiadały międzynarodowym standardom i nie były wolne oraz uczciwe.

„Jesteśmy zaniepokojeni, że apele Litwy i społeczności międzynarodowej dotyczące stosowania przemocy i zapewnienia przejrzystości na wyborach zostały zignorowane. Nawołujemy władzę Białorusi do natychmiastowego zaprzestania prześladowań oponentów, zwolnienia bezprawnie zatrzymanych oraz szacunku wobec praw i wolności człowieka” – czytamy w oświadczeniu.

„Jesteśmy zainteresowani rozwojem relacji dobrosąsiedzkich opartych na wzajemnym szacunku i zaufaniu. To jednak zależy również od woli i działań kraju sąsiedzkiego” – dodało MSZ.

Litewski resort spraw zagranicznych podkreślił, że nadal na arenie międzynarodowej będzie walczyło z uruchomieniem elektrowni atomowej w Ostrowcu.

Afisze

Więcej od autora

ZAKTUALIZOWANE: Na Litwie odwołano czerwony alarm powietrzny

Jak potwierdził agencji BNS doradca prezydenta Frederikas Jansonas, do schronu ewakuowano Gitanę Nausėdę oraz pracowników Kancelarii Prezydenta.W Seimie również rozległo się wezwanie do udania się do schronu, co potwierdził...

Majówka Polaków z Laudy

2 maja przedstawiciele rodaków z Laudy wraz ze swoimi gośćmi z Ełku i Rezekne wzięli udział w Paradzie Polskości 2026 w Wilnie. Po Mszy św., dzięki uprzejmości europarlamentarzysty, prezesa ZPL Waldemara Tomaszewskiego i prezesa wspólnoty Tomasza Pileckiego zespoły z Polski i Łotwy wystąpiły w Duksztach. Oprócz rodaków z Wileńszczyzny na scenie wystąpił Chór „Jutrzenka” (dyr. Irena Ivanova, Rezekne, Łotwa) oraz zespoły z Ełku pod kierownictwem Karola Szejdy: „Na Mazurską Nutę”, „Ale Babki” i Chór „Pojezierze”. Po spotkaniu w Duksztach goście udali się do Kiejdan.

Polska Piłsudskiego, Węgry Horthyego, Litwa Smetony „różniły się ze względu na osobę władzy”

W wydaniu magazynowym dziennika „Kurier Wileński” nr 19 (53) z 16–22 maja 2026 r. ukazał się wywiad z dr. Patrykiem Tomaszewskim z Wydziału Nauk o Polityce i Bezpieczeństwie Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Historyk porównuje polską sanację z autorytaryzmami litewskim i węgierskim, wskazując na wspólne mechanizmy — i różnice wynikające z osobowości przywódców.