Mieszkaniec Landwarowa hodował konopie i posiadał nielegalną broń. WIDEO

Czytaj również...

Fot. Policja

Mieszkaniec Landwarowa na swej działce hodował konopie oraz posiadał nielegalny arsenał broni. Policja wszczęła dochodzenie.

Wieczorem 22 sierpnia policjanci z rejonowego komisariatu rejonu trockiego otrzymali powiadomienie o zakłócanie porządku publicznego. Po przybyciu na miejsce okazało się, że 52-letni mieszkaniec Landwarowa w szklarni hodował konopie.

W ramach rewizji funkcjonariusze wykryli, że mężczyzna posiada nielegalny arsenał broni. Mieszkaniec Landwarowa w arsenale miał kastet, trzy rewolwery oraz strzelbę domowej roboty.

Policja prowadzi teraz dochodzenie. Zgodnie z litewskim ustawodawstwem za nielegalne hodowanie konopii grozi kara ograniczenia wolności, prace społeczne lub kara pozbawienia wolności do lat pięciu. Za nielegalne posiadanie lub produkcję broni również grozi pięć lat więzienia.

Afisze

Więcej od autora

Sygnatariusz aktu 11 marca: „Ojciec mówił coś, co uważałem za niemożliwe: »Poczekaj, ustrój się zachwieje«”

W wydaniu magazynowym dziennika „Kurier Wileński” nr 29 (83) z 25–31 lipca 2026 r. ukazał się wywiad ze Zbigniewem Balcewiczem, sygnatariuszem Aktu Niepodległości Litwy i pierwszym redaktorem naczelnym „Kuriera Wileńskiego”. Balcewicz w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” mówił o zmianie tytułu gazety w 1990 r., o swojej działalności politycznej i o polskich mediach na Litwie. Osobny wątek rozmowy dotyczy jego rodziny — zaścianka Zawiasy, wojennych losów ojca i przepowiedni, jaką ten wypowiadał w czasach sowieckich. Balcewicz podpisał Akt Niepodległości Litwy 11 marca 1990 r.

Polska. Spadła rakieta, najpewniej rosyjska Ch-101. Nie odnotowano ofiar, trwa śledztwo

Była uzbrojonaRakieta, która naruszyła w czwartek polską przestrzeń powietrzną i spadła na Lubelszczyźnie, była uzbrojona i z dużym prawdopodobieństwem rosyjska – przekazał premier Donald Tusk. Podziękował wszystkim przywódcom UE...

Balcewicz przypomina 1990 r.: „Panie Gorbaczow, w ZSRS żyje ponad 3 mln Polaków. Zróbcie coś dla nich”

Balcewicz w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” wspomniał swoje wystąpienie przed Michaiłem Gorbaczowem, gdy ten był w Wilnie w 1990 r. Było to dwa miesiące przed Aktem Niepodległości. Opisał też reakcje dnia następnego na to wystąpienie.