Polska oczekuje na oficjalne stanowisko Rosji w sprawie usunięcia tablic w Twerze

Czytaj również...

Fot. Ambasada RP w Moskwie

MSZ wciąż oczekuje na oficjalne stanowisko ministerstwa spraw zagranicznych Rosji w sprawie usunięcia z gmachu Akademii Medycznej w Twerze (dawniej Zarząd NKWD) tablic upamiętniających ofiary zbrodni reżimu stalinowskiego – podkreślił polski resort dyplomacji we wpisie na Twitterze.

Charge d’affaires ambasady w Moskwie Jacek Śladewski poinformował w środę, że polscy dyplomaci nie będą mogli złożyć kwiatów pod gmachem dawnej siedziby NKWD w Twerze, gdzie zamordowani zostali wiosną 1940 roku jeńcy z obozu w Ostaszkowie. Strona rosyjska brak zgody uzasadnia epidemią koronawirusa.

Dyplomaci co roku składają w tym miejscu kwiaty 2 września, w rocznicę otwarcia Polskiego Cmentarza Wojennego w Miednoje. W tym roku przypada 20. rocznica otwarcia cmentarza, na którym pochowani są zabici w Twerze jeńcy obozu w Ostaszkowie. Delegacja ambasady RP odwiedza w środę Miednoje i Twer.

W grudniu 2019 roku prokuratura rejonowa w Twerze zażądała zdemontowania z gmachu Uniwersytetu Medycznego tablic przypominających o losie jeńców Ostaszkowa i radzieckich ofiar NKWD. P.o. prokuratora Elwin Bajdin ocenił, że tablice zostały umieszczone na gmachu z naruszeniem przepisów. Bajdin powołał się m.in. na błędnie podany numer budynku w decyzji komitetu wykonawczego Rady Miejskiej Tweru z 9 września 1991 roku. W odniesieniu do tablicy mówiącej o więźniach obozu ostaszkowskiego prokurator stwierdzał, iż jej treść nie jest oparta na faktach potwierdzonych dokumentami.

Zdemontowana tablica upamiętniająca ofiary zbrodni katyńskiej była dwujęzyczna, polsko-rosyjska. Polski napis na niej brzmiał: „Pamięci jeńców obozu w Ostaszkowie zamordowanych przez NKWD w Kalininie, światu ku przestrodze – Rodzina Katyńska”. Napisy polski i rosyjski umieszczone są pod rysunkiem krzyża, u którego podstawy znajduje się wizerunek wyciągniętych dłoni spętanych drutem kolczastym.

Druga ze zdemontowanych tablic, w języku rosyjskim, głosiła: „Pamięci zamęczonych. Tu w latach 1930-50 znajdował się zarząd NKWD-MGB obwodu kalinińskiego i wewnętrzne więzienie”.

7 maja br. polską tablicę zdemontowaną w Twerze zabrał aktywista Maksim Kormuszkin, należący do Ruchu Narodowo-Wyzwoleńczego, organizacji oskarżanej o ataki i prowokacje wobec działaczy opozycji w Rosji. W lipcu br. były parlamentarzysta Siergiej Rogozin powiedział rosyjskiej redakcji Deutsche Welle, że teraz tablica znajduje się w jego posiadaniu.

Afisze

Więcej od autora

XIII edycja kampanii „Pola Nadziei”

Tegoroczna Kampania „Pola Nadziei” poświęcona jest zbliżającej się ważnej rocznicy w historii Litwy i jej dziedzictwie duchowym — 100. rocznicy koronacji obrazu Najświętszej Maryi Panny, Matki Miłosierdzia, w Ostrej...

Wystawa fotograficzna POKOLENIA/KARTOS autorstwa Sławomira Fiebiga

Fotografie Sławomira Fiebiga powstały w 1992 roku podczas ogólnopolskiego pleneru fotograficznego „Wileńszczyzna ’92”. Wśród jego uczestników znalazła się grupa artystów z Gdańskiego Towarzystwa Fotograficznego. Jednym z odwiedzonych miejsc były...

Inauguracja 2026/27 na Filii UwB w Wilnie [GALERIA]

Uroczystość na zdjęciach udokumentował fotoreporter „Kuriera Wileńskiego”, Marian Paluszkiewicz.Więcej na temat nowego roku akademickiego na uczelni w najnowszym dzienniku „Kurier Wileński”.https://kurierwilenski.lt/2026/07/22/koniec-roku-akademickiego-na-filii-uwb-dziekan-jestem-dumna-z-calego-zespolu/