Cichanouska do Rosjan: protest na Białorusi nigdy nie był antyrosyjski

Czytaj również...

Fot. Marian Paluszkiewicz

Białoruski protest nigdy nie był walką przeciwko Rosji – zapewniła w środę była kandydatka na prezydenta Swiatłana Cichanouska w apelu skierowanym do Rosjan. „Nie wierzcie propagandowym mediom i politykom” – powiedziała.

Zdaniem Cichanouskiej Białorusini i Rosjanie zawsze były bliscy, lecz „propaganda rosyjska próbuje maksymalnie wypaczyć to, co dzieje się na Białorusi”. „Wzywam was, byście nie ulegali temu kłamstwu i znali prawdziwe przyczyny, z powodu których społeczeństwo Białorusi żąda odejścia (prezydenta Alaksandra) Łukaszenki” – powiedziała w apelu wideo, opublikowanym w środę.

W krótkim wystąpieniu Cichanouska opisuje przyczyny białoruskich protestów powyborczych, tłumacząc, że „do wyborów Łukaszenka podszedł bez szans na ponowne zwycięstwo, bez realnego poparcia w efekcie długoletniego kryzysu gospodarki i tego, że obywatele nie byli gotowi godzić się z brakiem praw i wolności”.

„Łukaszenka wybrał jedyną taktykę, którą zna – nie dopuścić do wyborów niezależnych kandydatów, wrzucać ich do więzienia i wyrzucać z kraju” – wskazała. Dodała, że do kraju nie wpuszczono obserwatorów zagranicznych, a krajowym uniemożliwiano pracę.

„Nawet mimo to Łukaszenka przegrał i całkowicie sfałszował wyniki” – oceniła, podkreślając, że doszło do tysięcy naruszeń i ogromnych fałszerstw, a także nacisków na członków komisji.

„Legitymacji Łukaszenki nie uznaje większość krajów, a przede wszystkim nie uznają jej sami Białorusini, którzy wyszli na ulice od razu po wyborach i nie przestają tego robić do dziś w całym kraju” – powiedziała Cichanouska.

Jej zdaniem utrzymuje on władzę „tylko dzięki niewiarygodnemu pod względem brutalności i skali stłumieniu protestu”.

„Nielegalny prezydent wydał rozkaz strzelania do bezbronnych obywateli, rzucania w nich granatami, wykorzystania gazu i polewaczek. Ponad 10 tys. ludzi aresztowano, 7 zginęło” – przypomniała.

Areszowania, wskazała, zaczęły się jeszcze na kilka miesięcy przed wyborami i „trwają każdego dnia”.

„Jednym z pierwszych zatrzymanych był mój mąż, który jest nielegalnie przetrzymywany od ponad trzech miesięcy. To samo dotyczy Wiktara Babaryki, Mikałaja Statkiewicza, Pawła Siewiaryńca, innych polityków, blogerów i wielu zwykłych obywateli” – wskazała Cichanouska.

Mimo to ludzie nie przestają protestować i podtrzymują swoje żądania: odejścia Łukaszenki, uczciwych i przejrzystych wyborów z udziałem wszystkich kandydatów, uwolnienia więźniów politycznych i zbadania przestępstw władz przeciwko swojemu narodowi.

Cichanouska podziękowała Rosjanom, którzy popierają Białorusinów. Wyraziła również wdzięczność dla niezależnych mediów i blogerów, którzy „pomagają osłabiać efekt propagandy i utrzymać przyjazne relacje, przeszkadzać próbom nastawiania Białorusinów i Rosjan przeciwko sobie”.

PAP

Afisze

Więcej od autora

Odpust z okazji Wniebowzięcia Maryi u franciszkanów w Wilnie [GALERIA]

W ramach odpustu miał miejsce koncert Katarzyny Zvonkuvienė, odbyły się zabawy dla dzieci, gry, konkursy, można było zjeść (jak widać na zdjęciach, zjeść smacznie).Mszę poprowadził przełożony kapucynów, ojciec Serhej.Radosne...

Święto Wojska Polskiego 2026 na wileńskiej Rossie [GALERIA]

Uroczystość uwiecznił dziennikarz Apolinary Klonowski.Relacja z wydarzenia, wraz ze słowami chargé d'affaires RP na Litwie, Jolanty Wójcik-Niedzielskiej oraz komentarzem konsula generalnego Dariusza Wiśniewskiego — w najbliższym wydaniu codziennym dziennika...

Nad Łotwą myśliwce NATO zestrzeliły drona

Zagraniczny dron„Myśliwce NATO z powodzeniem zestrzeliły zagraniczny dron, który wleciał do Łotwy w związku z rosyjską wojny elektromagnetycznej” – napisało ministerstwo na platformie „X”.Łotewskie siły zbrojne poinformowały na swoim...