Ukrainiec udawał w Solecznikach dyplomatę

Czytaj również...

Fot. VSAT

Na przejściu granicznym w Solecznikach funkcjonariusze nie wpuścili na Litwę obywatela Ukrainy, który udawał dyplomatę swego kraju.

Mężczyzna na początku 2020 r. został zatrzymany przez służby bezpieczeństwa Ukrainy, kiedy zasłaniając się rzekomym immunitetem dyplomatycznym próbował przemycić papierosy do Polski.

Do zajścia na przejściu granicznym w Solecznikach doszło w miniony czwartek. 34-letni obywatel Ukrainy skierował swój samochód na pas przeznaczony dla dyplomatów. Na samochodzie była nalepka CD, którą zazwyczaj jest oznakowany transport dyplomatyczny.

Od samego początku pogranicznikom mężczyzna wydał się podejrzany, dlatego skontaktowano się z ambasadą Ukrainy, gdzie poinformowano, że mężczyzna nie jest żadnym dyplomatą.

Tym razem mężczyzna nic nie przemycał.

Na podstawie VSAT

Afisze

Więcej od autora

ZAKTUALIZOWANE: Na Litwie odwołano czerwony alarm powietrzny

Jak potwierdził agencji BNS doradca prezydenta Frederikas Jansonas, do schronu ewakuowano Gitanę Nausėdę oraz pracowników Kancelarii Prezydenta.W Seimie również rozległo się wezwanie do udania się do schronu, co potwierdził...

Majówka Polaków z Laudy

2 maja przedstawiciele rodaków z Laudy wraz ze swoimi gośćmi z Ełku i Rezekne wzięli udział w Paradzie Polskości 2026 w Wilnie. Po Mszy św., dzięki uprzejmości europarlamentarzysty, prezesa ZPL Waldemara Tomaszewskiego i prezesa wspólnoty Tomasza Pileckiego zespoły z Polski i Łotwy wystąpiły w Duksztach. Oprócz rodaków z Wileńszczyzny na scenie wystąpił Chór „Jutrzenka” (dyr. Irena Ivanova, Rezekne, Łotwa) oraz zespoły z Ełku pod kierownictwem Karola Szejdy: „Na Mazurską Nutę”, „Ale Babki” i Chór „Pojezierze”. Po spotkaniu w Duksztach goście udali się do Kiejdan.

Polska Piłsudskiego, Węgry Horthyego, Litwa Smetony „różniły się ze względu na osobę władzy”

W wydaniu magazynowym dziennika „Kurier Wileński” nr 19 (53) z 16–22 maja 2026 r. ukazał się wywiad z dr. Patrykiem Tomaszewskim z Wydziału Nauk o Polityce i Bezpieczeństwie Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Historyk porównuje polską sanację z autorytaryzmami litewskim i węgierskim, wskazując na wspólne mechanizmy — i różnice wynikające z osobowości przywódców.