Polska Piłsudskiego, Węgry Horthyego, Litwa Smetony „różniły się ze względu na osobę władzy”

W wydaniu magazynowym dziennika „Kurier Wileński” nr 19 (53) z 16–22 maja 2026 r. ukazał się wywiad z dr. Patrykiem Tomaszewskim z Wydziału Nauk o Polityce i Bezpieczeństwie Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Historyk porównuje polską sanację z autorytaryzmami litewskim i węgierskim, wskazując na wspólne mechanizmy — i różnice wynikające z osobowości przywódców.

Czytaj również...

Tomaszewski wyjaśnia, czym autorytaryzm różni się od totalitaryzmu.

— Rządy autorytarne charakteryzują się tym, że nie przejmują pełnej kontroli nad ludźmi. W jakimś stopniu dopuszczana jest wolność słowa. Są partie polityczne, którym utrudnia się działalność, ale mimo wszystko działają. System zachowuje pewne elementy demokracji — mówił historyk.

Wskazał też na mechanizm, który łączy wszystkie reżimy tego typu — niezależnie od kraju.

— Niemniej osobom krytycznym wobec władzy trudno znaleźć pracę. Szczególnie jeśli chcieliby być urzędnikami państwowymi czy zachować swoje stanowiska w wojsku. Ta sytuacja jest podobna we wszystkich reżimach autorytarnych. Czy to na Litwie Antanasa Smetony, czy na Węgrzech Miklósa Horthyego — stwierdził Tomaszewski.

Zwrócił uwagę na charakterystyczny wzorzec nasilania represji.

— Nasilenie walki z opozycją następuje zazwyczaj w momentach, kiedy słabnie poparcie społeczne. Bo w pewnym momencie rządy autorytarne zyskują duże poparcie, ponieważ ludzie wybierają stabilność. Jednak z czasem, gdy reformy się nie udają i sytuacja się nie polepsza, zyskuje opozycja. Zazwyczaj im dłużej trwa autorytaryzm, tym staje się coraz bardziej brutalny wobec obywateli. Dlatego europejskie autorytaryzmy nie różniły się znacząco między sobą — ocenił.

Wskazał jednak na kluczową różnicę między poszczególnymi przypadkami.

— Za to różniły się ze względu na osoby sprawujące władzę. Horthy był wojskowym i regentem. Smetona był prezydentem i politykiem cywilnym. Natomiast Piłsudski, będąc marszałkiem, oficjalnie władzy nie przyjął — podsumował dr Tomaszewski.

Więcej w pełnym wywiadzie opublikowanym w wydaniu magazynowym „Kuriera Wileńskiego” nr 19 (53) z 16–22 maja 2026 r.

Afisze

Więcej od autora

Plener malarski przy dworze w Niemieżu

Podczas pleneru uczestnicy będą mieli okazję tworzyć, dzielić się doświadczeniem oraz inspirować się nawzajem do nowych artystycznych odkryć.Plener poprowadzi malarka Renata Utowka.Obowiązuje wcześniejsza rejestracja: https://forms.gle/oXHMkQ8Sbb5mjEng7Na zarejestrowanych uczestników będą czekały...

Noc Świętojańska 2026 w Rudominie

Na uczestników czeka fascynujący program koncertowy, „Skrabalman Show”, występy tancerzy, gry, konkursy, ognisko świętojańskie, dyskoteka oraz wiele innych atrakcji.Podczas święta wystąpią:NATALIJA BUNKĖZESPÓŁ „CLASSIC” Z POLSKITANCERZE Z PROGRAMU „ŠOK SU...

„Zrób bursztynową bransoletkę dla taty”. Warsztaty twórcze dla dzieci w Rudominie [Z GALERIĄ]

Dzień Ojca to okazja, by szczerze podziękować ojcom za wszystko, co robią. Obchodzenie Dnia Ojca pokazuje dzieciom, jak ważne są szacunek, troska i miłość wobec członków rodziny. Pomaga to...