Trans/Misje: Szwejk po raz kolejny ukazał głupotę wojny

425
Fot. Bartosz Frątczak

Edward Kiejzik po raz kolejny udowodnił, że monodram potrafi wciągnąć i zahipnotyzować widza. Trzeciego dnia międzynarodowego Festiwalu Sztuk Trans/Misje (15 września), w restauracji ,,Pilialaukis”, Polski Teatr ,,Studio” w Wilnie wystawił spektakl „Tu mówi Szwejk” według Jaroslava Hašeka.

Monodram wyreżyserował Sławomir Gaudyn. W rolę tytułowego Szwejka wcielił się aktor Edward Kiejzik. Sprzedawca psów i pucybut porucznika Lukaša z Królewskich Vinohradów w Pradze został z entuzjazmem przyjęty przez publiczność.

„To powieść uniwersalna, pokazująca głupotę wojny” – powiedział aktor, który świetnie odtworzył rolę i potrafił połączyć prostoduszność i rubaszność, gadatliwość i stoicki spokój, a także spryt i pogodę ducha swojej postaci, która jakoś musi przetrwać wojnę.

,,Przygody dobrego wojaka Szwejka” podczas wojny światowej lub ,,Losy dobrego żołnierza Szwejka czasu wojny światowej” to antywojenna powieść czeskiego pisarza Jaroslava Haška. Wiele z przygód spotykających głównego bohatera w książce istotnie opiera się na doświadczeniach Haška. Dzieli on z pisarzem zarówno anarchizująco-cyniczne poglądy na świat, jak i część przygód.

I chociaż od wydania kultowej powieści minęło już prawie całe stulecie, rzeczywiście nic się nie zmienia. Popularność niezbyt dobrego żołnierza nie słabnie. Jego absurdalne losy przetłumaczono dotąd na 55 języków, doczekały się licznych ekranizacji i adaptacji.