W Hoduciszkach zatrzymano agresywnego przemytnika

Czytaj również...

Fot. pasienis.lt

W Hoduciszkach (rejon święciański) funkcjonariusze Straży Granicznej zatrzymali mieszkańca Święcian, który miał ze sobą ponad 1000 paczek papierosów pochodzących z przemytu.

Do zatrzymania doszło we wtorek (29 września) wieczorem niedaleko granicy litewsko-białoruskiej. Mężczyzna zachowywał się agresywnie, dlatego pogranicznicy musieli użyć siły i założyć kajdanki.

Mężczyzna miał ze sobą 1100 paczek papierosów marki „Minsk”, które prawdopodobnie nielegalnie trafiły przez granicę. Po przesłuchaniu mężczyzna został wypuszczony do domu. 29-letni mieszkaniec Święcian będzie musiał stawić się w Święciańskim Sądzie Rejonowym.

Mężczyźnie grozi kara pieniężna w granicach 5200-6000 euro.

Inf. własna

Afisze

Więcej od autora

Sygnatariusz aktu 11 marca: „Ojciec mówił coś, co uważałem za niemożliwe: »Poczekaj, ustrój się zachwieje«”

W wydaniu magazynowym dziennika „Kurier Wileński” nr 29 (83) z 25–31 lipca 2026 r. ukazał się wywiad ze Zbigniewem Balcewiczem, sygnatariuszem Aktu Niepodległości Litwy i pierwszym redaktorem naczelnym „Kuriera Wileńskiego”. Balcewicz w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” mówił o zmianie tytułu gazety w 1990 r., o swojej działalności politycznej i o polskich mediach na Litwie. Osobny wątek rozmowy dotyczy jego rodziny — zaścianka Zawiasy, wojennych losów ojca i przepowiedni, jaką ten wypowiadał w czasach sowieckich. Balcewicz podpisał Akt Niepodległości Litwy 11 marca 1990 r.

Polska. Spadła rakieta, najpewniej rosyjska Ch-101. Nie odnotowano ofiar, trwa śledztwo

Była uzbrojonaRakieta, która naruszyła w czwartek polską przestrzeń powietrzną i spadła na Lubelszczyźnie, była uzbrojona i z dużym prawdopodobieństwem rosyjska – przekazał premier Donald Tusk. Podziękował wszystkim przywódcom UE...

Balcewicz przypomina 1990 r.: „Panie Gorbaczow, w ZSRS żyje ponad 3 mln Polaków. Zróbcie coś dla nich”

Balcewicz w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” wspomniał swoje wystąpienie przed Michaiłem Gorbaczowem, gdy ten był w Wilnie w 1990 r. Było to dwa miesiące przed Aktem Niepodległości. Opisał też reakcje dnia następnego na to wystąpienie.