Litwa chce przetwarzać więcej śmieci – a już jest czym się chwalić

Sejm Litwy przyjął do rozpatrzenia plany zapobiegania odpadom i ich przetwórstwa. Został on przygotowany przez Ministerstwo Środowiska Republiki Litewskiej.

Znak recyklingu na tle brudnych śmietników w Wilnie z zamierzchłych lat.
Zdjęcie ilustracyjne, recykling śmieci
Litwa ma ambicje domykania gospodarki — to znaczy maksymalnego ograniczenia jednorazowego wykorzystania zasobów
| Fot. Marian Paluszkiewicz

Według wspomnianych planów mieszkańcy będą zachęcani do sortowania śmieci, dzięki czemu w jeszcze większym stopniu można będzie odpady przetwarzać i wykorzystywać podobnie.

Czytaj więcej: W Wilnie kontenery na śmieci będą monitorowane

Sejm rozpatrzy też nowelizacje ustaw o opakowaniach, odpadach po opakowaniach oraz o porządkowaniu takich odpadów. Według wstępnych zapowiedzi, zrobi to na wiosnę, gdy otrzyma opinie wszystkich komitetów sejmowych.

Przedstawiając nowelizacje w Sejmie, minister środowiska Simonas Gentvilas zaznaczył, że sortowanych śmieci nie można będzie w przyszłości ani palić, ani wywozić na śmietniska.

Ostrzegł, że wkrótce ma wejść w życie sortowanie tkanin i innych rodzajów odpadów.

Czytaj więcej: 10 sposobów na lepsze gospodarowanie odpadami po świętach

Według ministra, „cykrkularność” (czyli stopień ponownego wykorzystania tworzyw i energii) w krajach europejskich sięga 11,7 proc., a na Litwie ledwie 4,5 proc., stąd dążenie do efektywniejszego przetwarzania odpadów.

Mimo to, według danych Eurostatu na podst. 2018 roku, Litwa jest w ścisłej czołówce pod względem przetwarzania opakowań. Podczas, gdy w Unii Europejskiej średnia przetwarzania opakowań wynosi 41,5 proc., Litwa jest na pierwszym miejscu – przetwarza aż 69,3 proc. opakowań.

Na świecie znany jest litewski system zbierania plastikowych i szklanych butelek poprzez tzw. „taromaty” (czyli „pojemnikomaty”), czyli zautomatyzowane stacje, do których wkłada się butelki, a w zamian otrzymuje paragon, który można spieniężyć.

Czytaj więcej: Taromaty oczyszczają środowisko

Dodatkową zachętą do oddawania butelek ma być wprowadzony kilka lat temu zastaw od każdej szklanej i plastikowej butelki – sięga on od 10 do 30 eurocentów. Zastaw jest zwracany przy oddawaniu butelek.

Państwowy plan przewiduje, że do 2025 roku ilość przetwarzanych odpadów sięgnie 55 proc., do 2030 roku aż 60 proc., a do 2035 roku — 65 proc. wszystkich odpadów.

Zachęca się też samorządy, aby pracować na rzecz zapewnienia sortowania odpadów biologicznych, przemysłowych, tekstylnych, a także koordynować walką z marnowaniem jedzenia i śmieceniem.

Czytaj więcej: Jedni jedzenie marnują, a inni potrzebujący głodują…

Opr. własne


Na podst.: BNS, LRS, Eurostat