Więcej

    Alicja Klimaszewska obchodzi 85. jubileusz, Społeczny Komitet nad Starą Rossą zaskoczył życzeniami

    Czytaj również...

    Dzisiaj, 23 stycznia, 85. jubileusz obchodzi honorowa prezes Społecznego Komitetu nad Starą Rossą, Alicja Klimaszewska. Z tej okazji członkowie komitetu odśpiewali pod jej oknem tradycyjne „Sto lat”, przynieśli tort i owoce.

    Alicja Klimaszewska jest pierwszym prezesem Społecznego Komitetu nad Starą Rossą, zarządzała komitetem do 2018 roku, ma status prezesa honorowego. Prowadziła działania na rzecz Starej Rossy już od 1990 roku.

    Jubilatka walnie przyczyniła się do zachowania Starej Rossy
    | Fot. SKOnSR

    Jest inicjatorką wielu powszechnie znanych akcji, m.in. „Światełka pamięci dla Rossy”, sprzątań cmentarza i niecodziennych w formie lekcji historii.

    Odznaczona Krzyżem Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej, Krzyżem Oficerskim Orderu Zasługi RP, medalem Pro Patria, nosi nadany w 2015 roku tytuł Strażnika Dziedzictwa Rzeczypospolitej.

    Trzechkrotnie trafiała do finałowej dziesiątki w plebiscycie „Kuriera Wileńskiego”, Polak Roku.

    Czytaj więcej: Alicja Klimaszewska: „Ożywić Rossę światłem zniczy”


    Na podst.: SKOnSR

    Afisze

    Więcej od autora

    Zbliża się „Tropem Wilczym” w Wilnie. Biec zachęca olimpijczyk z Niemenczyna, Karol Dombrowski

    Najbardziej wytrwali uczestnicy będą mogli zmierzyć się z półmaratonem, a pozostali — jak co roku — mogą wybierać spośród dystansów 1963 m, 5 km i 10 km.Symboliczna trasa 1963...

    Warsztaty tworzenia mydełek „Pachnący prezent dla mamy”

    Podczas zajęć poznacie proces tworzenia mydła, będziecie eksperymentować z kolorami i zapachami oraz samodzielnie wykonacie wyjątkowe, ręcznie robione mydło. To świetna okazja, aby twórczo spędzić czas i przygotować piękny...

    Arvydas: „Czasem cena poświęcenia bywa bardzo wysoka — i niesprawiedliwa”

    „Odkąd pamiętam — Stefania zawsze pomagała innym. Nieraz kosztem własnego zdrowia. Niektóre ludzkie serca są po prostu stworzone do niesienia bezinteresownej pomocy…” — mówi znany litewski łucznik Arvydas Bagarauskas, dzieląc się historią swojej miłości i oddania.