Pandemia a nastroje uczestników drugiego filaru emerytalnego

Wszystkim pracownikom, którzy oszczędzają w funduszach emerytalnych II stopnia, państwo zapewnia mniejsze opodatkowanie dochodów
| Fot. Marian Paluszkiewicz

Badania wykonane na zlecenie banku Swedbank wykazują, że większość mieszkańców, oszczędzających w prywatnych funduszach emerytalnych, najczęściej spodziewa się zwrotu rocznego inwestycji w wysokości 5-6 proc.
Podstawowym warunkiem przyszłych emerytów II filaru wobec spółek prywatnych jest zachowanie średniego zwrotu procentowego – wskazało na to 7 z 10 respondentów. Tymczasem część mieszkańców od swoich funduszy emerytalnych spodziewa się jeszcze większego zwrotu. 15 proc. respondentów oczekuje 8-9 procent, a co dziesiąty badany – więcej niż 10 procent.

Pandemia nie wygasiła optymizmu rynku

– W ciągu ostatnich lat zwrot inwestycji w naszym funduszu emerytalnym jest wyjątkowo bardzo dobry. Nasi klienci widzą to na przykładzie swoich rachunków. Nawet w ubiegłym roku pandemicznym sytuacja finansowa była dodatnią. Mieszkańcy przed pięćdziesiątką na oszczędzaniu zarobili 15 proc. zwrotu swoich inwestycji. Oszczędzając przez dłuższy czas, uczestnicy drugiego filaru emerytalnego mogą się spodziewać co najmniej 5-procentowego wzrostu swoich emerytalnych wkładów. Te nadzieje spełniają również wskaźniki krajowych funduszy emerytalnych działających już od 16 lat – poinformował „Kurier Wileński” Tadas Gudaitis, dyrektor spółki Swedbank investicijų valdymas.

Tadas Gudaitis
| Fot. swedbank.lt

Pięciu graczy na rynku i dwa warianty wyboru

Mieszkańcy Litwy mogą zaoszczędzić dodatkowe pieniądze na starość, gromadząc swe dochody w jednej z kilku spółek emerytalnych: Aviva Lietuva, INVL Asset Management, Luminor investicijų valdymas, SEB investicijų valdymas, Swedbank investicijų valdymas.

– Wielkość zwrotu inwestycji w tych spółkach zależy od wybranego modelu oszczędzania – od minimalnego czy maksymalnego wariantu. Pierwszy, minimalny, 2,4 proc. wpłata od wynagrodzenia (przed potrąceniem podatków) oraz 0,9-procentowa, tzw. zachęcająca wpłata państwowa, obliczana od średniej krajowej wypłaty. Obecnie jej roczna stawka wynosi ponad 235 euro, czyli comiesięczne wpłaty wyniosą po 11,76 euro. Drugi, maksymalny wariant, składa się z 1,5-procentowej, tzw. zachęcającej wpłaty państwowej, obliczanej od średniego krajowego wynagrodzenia. Obecnie jej roczna stawka wynosi ponad 235 euro, czyli comiesięczne wpłaty po 19,6 euro. Do tego dochodzi 3-procentowy wkład, który jest obliczany na podstawie wynagrodzenia (przed potrąceniem podatków) przyszłego emeryta – przypomniał warunki inwestycji emerytalnej Tadas Gudaitis.

Mężczyźni, po osiągnięciu 65 lat, żyją na emeryturze statystycznie 14 lat
| Fot. Marian Paluszkiewicz

Do drugiego filaru automatycznie, ale…

Wszyscy pracownicy poniżej 40 lat, którzy posiadają kod identyfikacyjny nadany na Litwie, są wciągani do II filaru Funduszu Emerytalnego II (do losowo wybranej spółki) z możliwością odmowy. Pracownik może zdecydować, czy od razu płacić 3 proc. z wynagrodzenia (wówczas państwo dopłaci dodatkowo 1,5 proc.), czy zwiększać składkę stopniowo: w 2021 r.  – 2,4 proc. (własny wkład)-(0,9 proc. – SoDra), w 2022 r.  – 2,7 proc. (1,2 proc.) i od 2023 r. 3 proc. (1,5 proc.). Wynagrodzenie minimalne w 2021 r. wynosi 642 euro „na papierze” i dodatkowo 19,26 euro, czyli 3 proc., należy przekazać do drugiego filaru Funduszu Emerytalnego. Przy składkach powyżej 3 proc. skorzystać można z ulgi podatkowej. Również pracodawca za zapłacone dodatkowe składki odpisuje od podatku od zysku. Planuje się, że w przyszłości wielkość emerytury będzie stanowiła około 45 proc. dotychczasowych zarobków. Kapitał zgromadzony przez członka II filaru Funduszu Emerytalnego podlega dziedziczeniu, co oznacza, że po jego śmierci zebrane na koncie w FE środki są wypłacane jego najbliższej rodzinie.

SoDra, czyli I filar Funduszu Emerytalnego

I filar emerytury to emerytura z SoDry, do której trafia większa część składki potrącanej co miesiąc z wynagrodzenia. Każdy ubezpieczony ma indywidualne konto, na którym rejestrowana jest wartość odkładanych pieniędzy. Niestety, ta część składki nie jest inwestowana. Oznacza to, że jest ona jedynie corocznie waloryzowana o realny wzrost cen i usług ustalany przez Litewski Urząd Statystyczny (LUS). Stąd część naszej emerytury pochodzącej z LUS będzie zależała od sumy wszystkich zwaloryzowanych składek oraz wieku przejścia na emeryturę.

Czytaj więcej: W nowym roku – wzrost emerytur i minimalnego wynagrodzenia