Ministerstwo: bez kwarantanny w początkówkach tylko stacjonarne nauczanie

Czytaj również...

Ministerstwo Oświaty, Nauki i Sportu Litwy sprecyzowało wymogi na temat zdalnego nauczania, gdy w kraju nie jest ogłoszona kwarantanna. Od 1 lipca na Litwie nie ma kwarantanny, choć stan wyjątkowy pozostał — oznacza to, że zmianie uległy również przepisy o nauczaniu zdalnym.

| Fot. ELTA, Marius Morkevičius

„Gdy nie ma kwarantanny, początkowe klasy nie mogą mieć zdalnych lekcji. Tymczasem 5-8 klasy mogą mieć do 10 proc. lekcji w trybie zdalnym, a 9-12 klasy mogą mieć do 30 proc. lekcji w trybie zdalnym. To przewidziane jest w ogólnym planie kształcenia” — czytamy w komunikacie ministerstwa.

„Tak więc zdalne nauczanie w czasie bez kwarantanny nie jest obowiązkowy, a jest tylko możliwością, z której szkoły mogą skorzystać” — czytamy dalej.

Jak wskazuje resort oświaty, przepisy o zdalnym nauczaniu po odwołaniu kwarantanny tracą moc. Tryb nauczania w stanie nadzwyczajnym jest reglamentowany przez zarządzenia Rządu Republiki Litewskiej oraz poprzez rozkazy kierownika operacyjnego sytuacji nadzwyczajnej.

Czytaj więcej: W czyim interesie działa Ministerstwo Oświaty RL?


Na podst.: MONiS, własne

Afisze

Więcej od autora

Wernisaż Letniej Szkoły Artystycznej w Solecznikach

Organizator:Centrum Kultury Samorządu Rejonu SolecznickiegoProjekt jest finansowany przez:Samorząd Rejonu SolecznickiegoKancelaria Senatu RPZadanie współfinansowane ze środków Kancelarii Senatu w ramach sprawowania opieki Senatu Rzeczypospolitej Polskiej nad Polonią i Polakami za...

Laboratorium Wolności – spotkanie z Andrzejem Poczobutem w Wilnie

Spotkanie będzie poświęcone znaczeniu wolności słowa, niezależnego dziennikarstwa oraz solidarności obywatelskiej w Europie Środkowo-Wschodniej. Uczestnicy będą mogli wysłuchać refleksji Andrzeja Poczobuta na temat sytuacji na Białorusi, represji wobec niezależnych...

Odszedł Jan Kuncewicz (1937–2026) – człowiek, który całym sercem tańczył dla polskości

Do „Wilii” trafił w 1955 roku jako młody student Uniwersytetu Wileńskiego. Jak sam wspominał, wystarczyło jedno ogłoszenie i jedna próba, aby zakochać się w zespole.– W „Wilii” nie opuściłem...