Więcej

    110. urodziny „Szczerbca”

    Czytaj również...

    8 grudnia 1911 r. w Laskówce na Podkarpaciu przyszedł na świat Gracjan Klaudiusz Fróg, na Wileńszczyźnie znany jako „Szczerbiec”, dowódca 3 Wileńskiej Brygady AK. – Pamięć o AK na Wileńszczyźnie często zdominowana jest przez historię 5. Brygady, ale warto przypominać, że działało tu wiele oddziałów – mówi „Kurierowi Wileńskiemu” Waldemar Szełkowski, historyk, prezes Klubu Rekonstrukcji Historycznej Garnizon Nowa Wilejka.

    Gracjan Klaudiusz Fróg ps. „Szczerbiec”, dowódca 3 Wileńskiej Brygady AK
    | Fot. wikipedia

    Gracjan Fróg był zawodowym wojskowym. W 1933 r. w stopniu podporucznika rozpoczął służbę w 2. Pułku Strzelców Podhalańskich. Jak trafił do Wilna? W skrócie powiedzieć można po prostu – z miłości. Podobno zakochał się w Janinie Trzeciakowej, która zażądała, by jako małżeństwo zamieszkali w dużym mieście. Takim miejscem było właśnie Wilno, więc porucznik Fróg starał się o przydział do stacjonującej tu jednostki pancernej. Koniec lat 30. nie był to jednak czas na spokojne życie rodzinne. Jakiekolwiek plany niweczyła zbliżająca się wojna.

    W kampanii wrześniowej był dowódcą szwadronu techniczno-gospodarczego 33. Dywizjonu Pancernego. Trafił do niewoli niemieckiej, ale spędził tam niecały miesiąc. Już 17 października udało mu się uciec. Zamierzał przedostać się do Francji, a gdy okazało się to niemożliwe, wrócił do Wilna, wówczas znajdującego się w litewskich rękach.

    Reklama (dobiera algorytm zewnętrzny na podst. ustawień czytelnika)

    Bardzo szybko, razem z kolegą z wojska, por. Karolem Smolakiem „Sokołem”, włączył się w działania wileńskiej konspiracji, przyjmując pseudonim „Młot”. Zdekonspirowany, spędził kilka miesięcy w czasie sowieckiej okupacji na Ofiarnej, uratował go konflikt między najeźdźcami. W czasie ewakuacji sowietów, dzięki polskim kolejarzom, wagon, w którym się znajdował, został odczepiony od składu, wyruszającego na Wschód. Fróg znalazł się wśród tych szczęśliwych więźniów, którzy pozostali na stacji w Wilnie.

    W czasie okupacji niemieckiej został komendantem Dzielnicy „B” (Śródmieście) Garnizonu Konspiracyjnego miasta Wilna, używając pseudonimu „Góral”. Oficjalnie prowadził warsztat naprawy maszyn, a nieoficjalnie – produkował granaty… Ciągle wzrastające zagrożenie spowodowało jednak, że zdecydował się na wyjście do lasu. 13 września 1943 r. razem z kilkunastu ochotnikami wyszedł z Wilna, tworząc „Lotny Oddział im. Króla Bolesława Chrobrego”. 11 listopada, podczas mszy polowej, partyzanci złożyli przysięgę Armii Krajowej. Właśnie tego dnia por. Fróg przybrał nowy pseudonim – „Szczerbiec”.

    Działał w rejonie Sużan. Od grudnia 1943 do lutego 1944 współdziałał z 6 Wileńską Brygadą AK, a jego oddział liczył w tym czasie ok. 100 partyzantów i otrzymał nazwę 3 Wileńska Brygada AK. Brał udział w licznych akcjach zbrojnych, m.in. w Turgielach, Rudominie, Polanach, Mikuliszkach, walczył z Niemcami, a także z oddziałami litewskiej policji pomocniczej i Litewskim Korpusem Lokalnym. W lipcu 1944 r., dowodząc 3 Wileńską Brygadą AK (ok. 750 partyzantów) brał udział w walkach w ramach operacji „Ostra Brama”. 3 Brygada odniosła duże sukcesy, na pozycjach trwała do 8 lipca i podjęła współdziałanie bojowe z oddziałami sowieckimi. 14 lipca otrzymał awans do stopnia kapitana. Sowieci mieli jednak wobec niego własne plany…

    Żołnierze 3 Wileńskiej Brygady AK, Turgiele 9 kwietnia 1944
    | Fot. wikipedia

    17 lipca 1944 r. na odprawie oficerów AK w Boguszach „Szczerbiec” został aresztowany przez NKWD i osadzony w więzieniu na Łukiszkach w Wilnie, a następnie przewieziony na wschód do ZSRR, gdzie przebywał od 11 września 1944 w obozie NKWD nr 178 w Diagilewie pod Riazaniem, skąd zbiegł i dotarł do Polski. Komunistyczna bezpieka nie przestała go jednak ścigać – został aresztowany i skazany na karę śmierci. 11 maja 1951 r. w więzieniu przy ul. Rakowieckiej w Warszawie został zamordowany strzałem w tył głowy. Wyrok śmierci anulowano po przeprowadzeniu procesu rehabilitacyjnego w 1969 r. Jego symboliczny grób znajduje się na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach w Warszawie w Kwaterze na Łączce.

    – O „Szczerbcu” i walkach stoczonych przez 3 Brygadę przypominaliśmy w tym roku w czasie naszego rajdu śladami Operacji „Ostra Brama”. Bez wątpienia była to brygada o bardzo dużej skuteczności bojowej, jednak bardzo niewiele osób pamięta o niej, podobnie jak o dowódcy – zauważa Szełkowski.

    Rozmówca „Kuriera Wileńskiego” zauważa, że największą sławę spośród działających na Wileńszczyźnie oddziałów zyskała 5 Brygada, która zresztą nie wzięła udziału w walkach o Wilno w lipcu 1944 r.

    Cztaj więcej: Pilecki – ikona polskiego patriotyzmu

    Warto przypominać, że działało tu wiele oddziałów – mówi Waldemar Szełkowski
    | Fot. Klub Rekonstrukcji Historycznej Garnizon Nowa Wilejka

    – To zrozumiałe, gdyż „Łupaszka” i jego żołnierze kontynuowali walkę po zakończeniu wojny na terenie Polski, zachowując nazwę z okresu działań na Wileńszczyźnie. Są więc bardziej obecni w polskiej literaturze i pamięci zbiorowej niż osoby, które w ten sposób nie działały. Warto jednak troszczyć się o to, by przypominać o mniej znanych postaciach, a w ramach rekonstrukcji mamy do tego wiele okazji. Jeśli chodzi o 3 Brygadę, osobą, która bardzo często jest przywoływana, jest nazywany najmłodszym partyzantem „Jureczek”, czyli kapitan Jerzy Widejko, który jako jedenastoletni chłopak dołączył do 3 Brygady. Będzie on jednym z bohaterów naszego najnowszego projektu, który już niedługo zaprezentujemy – zapowiada Szełkowski.


    Reklama (dobiera algorytm zewnętrzny na podst. ustawień czytelnika)

    Afisze

    Więcej od autora

    Janina Stupienko: „Ciągle odkrywamy nowe kolędy”

    Ilona Lewandowska: Zbliżają się wileńskie eliminacje do 29. Edycji Międzynarodowego Festiwalu Kolęd i Pastorałek im. ks. Kazimierza Szwarlika w Będzinie. Jak festiwal będzie wyglądał w tym roku? Janina Stupienko: Bardzo się cieszę, że wreszcie spotkamy się na żywo. Ostatnie dwa...

    Rafał Jackiewicz: Nigdy nie zapomniałem o moich korzeniach

    Ilona Lewandowska: Czytelnicy „Kuriera Wileńskiego” zdecydowali, że znalazł się Pan wśród dziesiątki finalistów tegorocznego plebiscytu „Polak Roku”. Co to dla Pana oznacza? Rafał Jackiewicz: Byłem bardzo zaskoczony, ale jednocześnie cieszę się, że moja działalność została zauważona i oczywiście — dziękuję...

    „Korona” dla uczniów szkół rejonowych

    Ważne praktyczne ćwiczenia Kilkugodzinne szkolenie pod tytułem „Polskość = możliwości” było skierowane przede wszystkim do uczniów polskich szkół znajdujących się poza Wilnem. W ramach szkoleń uczniowie najstarszych klas uczyli się, jak napisać CV, jak przygotować się do rozmowy kwalifikacyjnej, jak...

    Trzy Rzeczpospolite, ale jedna Polska

    W sobotę 12 listopada samolot z trumnami prezydentów RP na uchodźstwie: Władysława Raczkiewicza, Augusta Zaleskiego i Stanisława Ostrowskiego, wylądował na wojskowym lotnisku Okęcie w Warszawie. – To oni w mrocznych czasach niewoli komunistycznej przechowywali insygnia Rzeczypospolitej. To oni, wraz z...