W rosyjskim nalocie zginął mistrz Ukrainy w sambo

Podczas rosyjskiego bombardowania na osiedle mieszkalne w mieście Sumy zginął Artem Priymenko, który był mistrzem Ukrainy w sambo. Sportowiec miał zaledwie 16 lat, a trenerzy wróżyli mu niesamowitą karierę. Priymenko zginął wraz z całą rodziną.

Artem Priymenko w tle zbombardowanego budynku.
16-latek był świetnie zapowiadającym się zawodnikiem sambo
| Fot. youtube.com

Miasto Sumy znajdujące się w północno-wschodniej części Ukrainy stało się jednym z celów bombardowań rosyjskiej armii. W wyniku nalotów w nocy z 7 na 8 marca zginęło wielu cywilów. Wśród ofiar znalazł się również m.in. Artem Pryimenko, który zginął wraz z całą swoją rodziną.

16-latek był świetnie zapowiadającym się zawodnikiem sambo. To sztuka walki łącząca elementy judo z regionalnymi odmianami zapasów z byłego ZSRR. Pryimenko miał na swoim koncie tytuł mistrza Ukrainy, a trenerzy przepowiadali mu świetlaną przyszłość.

Szokującą informację przekazał na Facebooku jeden z trenerów — Jewhen Leonenko.

„Nasz uczeń, nasz sportowiec. Wielki żal dla całej rodziny sambo, krewnych i dla nas wszystkich” — napisał Leonenko.

W wyniku rosyjskiego bombardowania zginęła cała rodzina 16-letniego zawodnika: babcia, ojciec, matka oraz dwóch młodszych braci: Jegor i Kirił.

Czytaj więcej: O wojnie na Ukrainie z pierwszych ust