Litwa reformuje szybką pomoc medyczną. Centralizacja od 2023 roku

Litewski system szybkiej pomocy medycznej będzie scentralizowany od 2023 roku. Minister zdrowia Arūnas Dulkys zaznaczył, że celem jest dostosowanie sprawności pomocy medycznej do standardu krajowego oraz zniwelowanie nierówności. W założeniach czas reakcji ma być przybliżony w całym kraju.

Karetka pogotowia ratunkowego koło Katedry.
| Fot. Marian Paluszkiewicz

Według ministra, karetki pogotowia ratunkowego powinny docierać do mieszkańców miasta w ciągu 15 minut, a poza miastem — w ciągu 25 minut.

„Na początku widzimy, że kupujemy nowe samochody, trzeba zwiększyć liczbę brygad” — powiedział na konferencji prasowej Dulkys.

Czytaj więcej: O wilnianach ratujących Pogotowie Ratunkowe

140 tys. mieszkańców znajduje się w „szarej strefie”

Szef Ministerstwa Ochrony Zdrowia potwierdził, że obecnie 49 podmiotów prawnych świadczących szybką pomoc medyczną zostanie zreorganizowanych w jedną instytucję publiczną.

– Do dziś, gdy organizacja GMP jest w odrębnych samorządach, mamy wiele problemów, gdy istnieją granice samorządów, jest wiele niepewności czy nieporozumień dotyczących obsługi pacjentów — powiedział Dulkys.

Według niego, po transformacji planuje się mieć jedno scentralizowane centrum dyspozytorskie. Powstanie pięć oddziałów — w Wilnie, Kownie, Kłajpedzie, Szawlach i Poniewieżu. O strukturze zdecydują kierownicy nowej instytucji, którzy znają pracę od praktycznej strony, a nie tylko ze strony wymogów kierownictwa.

Dulkys stwierdził, że obecnie ok. 140 tys. mieszkańców znajduje się w tzw. „szarej strefie”, do której szybkiej pomocy medycznej jest bardzo trudno dotrzeć.

„Chcemy, aby organizacja pracy była jednolita na całej Litwie, a pacjenci otrzymywali takie same usługi wysokiej jakości na całym terytorium” — powiedział minister.

Przekonywał też, że po reformie nie powinno być przypadków, w których brygady pełnią funkcję transportu mieszkańców do placówki medycznej, ponieważ jest to pomoc socjalna, a nie medyczna.

Nowe samochody

Wiceminister ochrony zdrowia Danguolė Jankauskienė poinformowała, że ​​po uporządkowaniu systemu zwiększy się liczba miejsc, w których będą dyżurować karetki pogotowia.

Zapowiada się zwiększenie liczby brygad z 231 do 241, a miejsc dyżurów — z 94 do 123 w całej Litwie.

Według Jankauskienė brygady będą mogły pełnić dyżur nie tylko w placówkach medycznych, ale także w innych budynkach, takich jak szkoły i przedszkola.

„Najpierw zwiększymy liczbę brygad, nie na dużo, o około dziesięć, ale znacznie zwiększymy liczbę miejsc, w których te brygady medyczne stoją, aby wyjazd i przyjazd odbył się w jak najkrótszym czasie, 15 i 25 minut” — powiedziała wiceminister.

Minister Dulkys poinformował, że w pierwszym etapie reformy planuje się zakup 225 nowych karetek pogotowia ratunkowego za ok. 40 mln euro. Będą też inwestycje w nowe systemy, w kwalifikacje pracowników.

Planujemy też ponad 1 mln euro na remont pomieszczeń i infrastruktury. 1 mln euro na podniesienie kwalifikacji pracowników, do 10 mln euro na inteligentne systemy GMP — wymienił minister.

Wiceminister ochrony zdrowia Jankauskienė stwierdziła również, że pracownicy nie będą zwalniani, odwrotnie, trzeba będzie zatrudnić więcej. Decyzja o siedzibie instytucji centralnej zostanie podjęta wtedy, gdy sejm uchwali reformę.

Obiecuje się skuteczniejszą pomoc

Ilona Kajokaitė, zastępca dyrektora ds. medycyny Stacji Szybkiej Pomocy Medycznej w Kownie, stwierdziła, że ​​po reformach mieszkańcy mają nadzieję, że usługi będą świadczone szybciej i wydajniej.

„Naszą wizją transformacji jest to, aby była to wysokiej jakości usługa pogotowia ratunkowego w dowolnym miejscu na Litwie, o każdej porze dnia” — powiedziała zastępca dyrektora.

Powiedziała, że ​​szybka pomoc medyczna musi być świadczona nie od momentu przybycia brygady na miejsce zdarzenia, ale od momentu odebrania telefonu przez dyspozytora.

Przedstawicielka kowieńskiej stacji powiedziała, że przekształcenie stacji rozpoczęto w 2011 r. w oparciu o praktykę międzynarodową, co poprawiło wydajność instytucji.

Wszystkie zmiany uzgadniane ze związkami zawodowymi

Ministerstwo Ochrony Zdrowia poinformowało w komunikacie, że transformacja szybkiej pomocy medycznej „znacząco wpłynie na pracowników tego systemu”, dlatego wszelkie zmiany są na bieżąco koordynowane ze związkami zawodowymi.

„Wysokiej jakości, wykwalifikowana obsługa pacjenta, maksymalnie bezpieczne warunki pracy, gwarantowana kwalifikacja, nowoczesne metody pracy i najnowocześniejszy sprzęt, odpowiednie wynagrodzenie i wcześniejszy wiek emerytalny pracowników — to cele związku zawodowego, które mamy nadzieję zostaną w pełni zrealizowane podczas transformacji” — w komunikacie cytowana Jolanta Keburienė, kierowniczka związków zawodowych szybkiej pomocy medycznej „Solidarumas”.

Przygotowanie planu realizacji działań programu rządowego przewidziane jest do połowy bieżącego roku.

Według Ministerstwa Ochrony Zdrowia, że utworzenie jednolitej służby administracyjnej „zapewniłoby nie tylko jakość usług, ale także kształtowanie jednolitej polityki, właściwą lokalizację posterunków dyżurnych brygad oraz wykorzystanie oprogramowania i sprzętu”.

Szacuje się, że według obecnego rozmieszczenia zespołów pogotowia ratunkowego, 5 proc. mieszkańców otrzymują pomoc później niż wyznaczony standard czasowy zakłada.

Czytaj więcej: Zdzisław Skwarciany: Nie zwlekaj z telefonem do lekarza czy na pogotowie


Na podst.: BNS, własne