„Zobaczymy 68 lat poetyckiej drogi”. Goście redakcji: poeta Aleksander Śnieżko i pieśniarz Wiktor Dulko

Poeta Aleksander Śnieżko i pieśniarz Wiktor Dulko odwiedzili redakcję „Kuriera Wileńskiego” z premierowym, czterotomowym zbiorem wierszy Śnieżki. Owoc 68 lat twórczości, której początek wiódł przez łamy naszego dziennika od 1959 r.

Czytaj również...

Zbiór ukazał się nakładem firmy Dulvija należącej do Wiktora Dulki, który całość sfinansował z własnych środków. Wydano 200 egzemplarzy. Tomy ułożono tematycznie: pierwszy obejmuje wiersze patriotyczne, drugi — utwory i piosenki religijne, patriotyczne i satyryczne, trzeci — około siedmiuset fraszek z ilustracjami Władysława Ławrynowicza i Stanisława Kaplewskiego, czwarty — poezję dla dzieci.

„Myślałem, że będę siedział nad tymi wierszami”

Praca nad wyborem trwała blisko rok. Spośród około tysiąca wierszy odszukanych w starych tomikach i wycinkach z prasy, m.in. z „Czerwonego Sztandaru”, autor odrzucił kilkadziesiąt.

Aleksander Śnieżko przyznaje, że spodziewał się intensywnej pracy redaktorskiej nad wczesnymi tekstami — i się mylił.

— Myślałem, że będę siedział nad tymi wierszami, swoimi młodymi i będę poprawiał. A okazało się, że nie. Nie ma co poprawić. W nich tyle ciepła, tyle energii młodzieżowej, tyle zapału, że teraz już nie potrafię nic takiego (podobnego) ułożyć — wyjaśnia poeta.

Z młodzieńczych utworów skreślił jedynie obowiązkowe ongiś wzmianki o Leninie i komunizmie. „Bez tego gazeta by się wtedy nie wydrukowała” — wyjaśnia, przypominając, że każdy, kto chciał być opublikowany, musiał popisać się jakimś panegirykiem dla właśnie Lenina czy komunizmu.

Czwarty tom z inicjatywy wnuka

Tom dziecięcy powstał na sugestię wnuka poety, Damiana Lisowskiego, który widnieje wśród redaktorów wyboru wierszy. To on zaproponował, by zostawić w książce dwie puste strony — jedną na pierwszy własny wiersz młodego czytelnika, drugą na jego rysunek. Ilustracje wykonał Zbigniew Siemienowicz, znany na Wileńszczyźnie lekarz i poeta.

Pierwsze wiersze Aleksandra Śnieżki ukazywały się w „Czerwonym Sztandarze” w 1959 r. Poeta deklaruje, że był czytelnikiem pierwszego numeru i pozostaje wierny tytułowi do dziś.

— „Kurier Wileński” musi być w każdej polskiej rodzinie, jeśli chce nazywać się polską. Nie w każdej jest, ale w mojej jest — podkreślił w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” poeta Aleksander Śnieżko.

35 lat wspólnego śpiewania

Inicjatorem czterotomowego wydania był Wiktor Dulko, który ze Śnieżką współpracuje od 35 lat. Poznali się, gdy pieśniarz szukał kogoś, kto przełożyłby na język polski wiersze rosyjskiego barda Włodzimierza Wysockiego. Jak opowiadają goście, Romuald Mieczkowski wskazał Śnieżkę jako jedynego człowieka na Litwie, który mógłby się podjąć tego zadania.

Wiktor Dulko zaznacza, że poezja Śnieżki jest dla niego punktem odniesienia.

„Aleksander to dla mnie żywotna gwiazda. Tego, czego szukałem w poezji innych poetów, nigdzie nie znalazłem — jak u Aleksandra” — mówi pieśniarz. Do szesnastu wierszy poety napisał własną muzykę, choć — jak zaznacza — nie ma wykształcenia muzycznego.

Decyzję o sfinansowaniu zbioru podjął ze świadomością, że dorobku przyjaciela nie powinny pogrzebać drobne nakłady ponad dwudziestu tomików.

„Pomyślałem, że jeśli tego nie zrobimy do osiemdziesiątki, może nie zrobimy nigdy. Wszystko by się rozproszyło w tych małych książkach. A tak ktoś weźmie do rąk i zobaczy cały zbiór za 68 lat poetyckiej drogi” — wyjaśnia.

Cykl spotkań z czytelnikami

Pierwsze spotkanie autorskie odbyło się 28 kwietnia w Rudominie. Pod koniec maja w Domu Polskim w Wilnie odbędzie się większa impreza z udziałem kompozytorów i wykonawców, którzy układali muzykę do słów Aleksandra Śnieżki — w tym Kapeli Wileńskiej, Czesława Królikowskiego i Ryszarda Bryżysa. Egzemplarze zbioru można nabyć bezpośrednio u autora lub w firmie Dulvija.

Afisze

Więcej od autora

Polscy medycy na Litwie zbierali krew po raz siódmy. W nowym miejscu pobili swój rekord

We środę 29 kwietnia w siedzibie Filii Uniwersytetu w Białymstoku w Wilnie odbyła się akcja „Kropelka krwi — w darze!”. Akcja polskich medyków na Litwie pobiła swój rekord.

Ulicami Wilna przeszła Parada Polskości 2026

W sobotę 2 maja ulicami Wilna przeszła biało-czerwona, a wciąż wielobarwna Parada Polskości. Wydarzenie z różnych przyczyn cieszyło się dużym zainteresowaniem na długo przed nadejściem dnia wydarzenia.

Obchody trzeciomajowe na Rossie. Byli przedstawiciele rządów obu krajów

Z okazji Święta Narodowego Trzeciego Maja na wileńskiej Rossie odbyły się tradycyjne obchody. W uroczystościach wzięli udział przedstawiciele rządów obu państw.