Więcej

    Jak i dlaczego pandemia stała się „infodemią”?

    Pandemia COVID-19, która wstrząsnęła światem, została wkrótce określona jako epidemia informacyjna, krótko mówiąc, infodemia. Spowodowało to jeszcze większy chaos, ponieważ ludziom trudno było wybrać poprawne i wiarygodne informacje.

    Czytaj również...

    Chociaż od początku pandemii minęły prawie trzy lata, konsekwencje dla zdrowia psychicznego i emocjonalnego są nadal odczuwalne, a dezinformacja i przekłamania nie ustąpiły.

    Według dyrektora Wileńskiego Centrum Zdrowia Psychicznego, psychiatry Martynasa Marcinkevičiusa, w obecnym okresie stan psychiki społeczeństwa determinuje nie tylko pandemia, epidemia informacyjna, ale także tocząca się w pobliżu wojna.

    Zachęca on do nieulegania chaosowi informacyjnemu, pozostawania świadomym i chronienia się, próbując ograniczyć czas w sieciach społecznościowych i innych kanałach rozpowszechniających informacje.

    Globalne nieszczęścia wywierają ogromny wpływ

    Reklama (dobiera algorytm zewnętrzny na podst. ustawień czytelnika)

    Według słów Martynasa Marcinkevičiusa, wśród czynników, które mają największy wpływ na zdrowie psychiczne dzisiejszego społeczeństwa, można wymienić globalną pandemię i wojnę trwającą na Ukrainie.

    „Wraz z początkiem pandemii specjaliści rozpoczęli dyskusję, jakie znaczenie będzie ona miała dla naszego zdrowia psychicznego i emocjonalnego. Ponieważ pandemia ciągnęła się znacznie dłużej, niż wszyscy się spodziewali, w tym okresie wiele zaburzeń utrwaliło się w nas i zamieniło się w przewlekłe. To jeden z powodów, dla których wciąż odczuwamy konsekwencje pandemii” — zauważa M. Marcinkevičius. I dodaje: „Znaczna liczba osób odczuwa konsekwencje zespołu postcovidowego, ludzie czują się tak, jakby byli we mgle, cierpią na ogólne osłabienie, senność, niezdolność do koncentracji i utrzymania uwagi. To wszystko wpływa również na zdrowie psychiczne”.

    Chociaż w tej chwili stan wyjątkowy w kraju z powodu COVID-19 został oficjalnie zakończony, wraz ze zbliżaniem się zimnej pory roku wielu czuje się bardziej zaniepokojonych, nie wie, co nas czeka i czego należy się spodziewać.

    Oprócz tego lekarz psychiatra zwraca również uwagę na trwającą w pobliżu wojnę w Ukrainie, która ma ogromny wpływ na obecne samopoczucie psychiczne i emocjonalne społeczeństwa.

    „Wszyscy widzimy szokujące obrazy z frontu wojennego, zderzamy się z tym bezpośrednio — jedni mają krewnych czy znajomych na Ukrainie, inni udzielają schronienia uchodźcom wojennym w swoich domach, inni zgłaszają się na ochotnika” — mówi psychiatra, dodając, że szczególnie na początku wojny panowało ogromne poczucie niepewności, strachu i zagrożenia życia.

    Chociaż obecnie powszechny niepokój ustąpił, pojawiły się trudności ekonomiczne, które negatywnie wpływają na samopoczucie ludzi: „Nasza psychika, która nie w pełni wyzdrowiała po ciężkich próbach spowodowanych pandemią, otrzymała drugą falę — niestabilność spowodowaną wojną”.

    „Różowy” świat — zrujnowany

    M. Marcinkevičius mówi — każdy z nas może osobiście porównać, jak się czuł w 2019 roku, kiedy świat, przynajmniej Europa, był bezpiecznym miejscem, gospodarka się rozwijała, a nasze życie nie było zagrożone, i jak się czujemy teraz.

    „Wtedy podróżowaliśmy po całym świecie, czuliśmy się bezpiecznie i cieszyliśmy się życiem. W ciągu ostatnich trzech lat cały ten obraz rozpadł się na strzępy. Zdaliśmy sobie sprawę, że jesteśmy bardzo bezbronni” — wyjaśnia psychiatra.

    „Wierzyliśmy, że świat jest wystarczająco postępowy i będzie w stanie poradzić sobie ze wszystkimi trudnościami, które się pojawiły. Okazało się jednak, że nawet mały wirus może zniszczyć wszystko, zabić bliskich i doprowadzić do ogromnych konsekwencji. Również wojna, która wybuchła w pobliskim kraju europejskim, sprawiła, że musieliśmy się zastanowić, że tak naprawdę nie jesteśmy w stanie kontrolować swojego życia” — opisuje wpływ pandemii i wojny na zdrowie psychiczne M. Marcinkevičius.

    Według niego od początku koronawirusa nastąpił wzrost łagodnej depresji, lęku, zwłaszcza zaburzeń bezsenności.

    „W tej chwili nie widzimy dużej poprawy, ale też nie jest to możliwe z powodu ostatnich wydarzeń na świecie” — podkreśla.

    „Starajmy się działać w taki sposób, abyśmy wzmacniali nasze zdrowie psychiczne, a nie je niszczyli” — mówi M. Marcinkevičius
    | Fot. freepik.com

    Jak pandemia stała się „infodemią”?

    Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) jako pierwsza nazwała epidemię COVID-19 „infodemią”. Termin ten odnosi się do ogromnej ilości dokładnych i niedokładnych informacji, co utrudnia ludziom wybór odpowiednich informacji, wiarygodnych źródeł.

    „Oczywiście, gdy zaczęło się rozprzestrzenianie się zakażenia koronawirusem, pojawiło się wiele negatywnych informacji — prawie każdy z nas sprawdzał, ile nowych zakażeń, zgonów, jakie jest zagrożenie i jakie nowe zalecenia należy przestrzegać, aby zachować nasze zdrowie. Kiedy otrzymujemy tak ogromną ilość informacji, negatywnie wpływa to na zdrowie psychiki danej osoby. Tak więc główną radą jest ograniczenie swojej obecności w sieciach społecznościowych, na stronach internetowych, na których otrzymuje się i czyta różne informacje” — mówi psychiatra. Dodaje: „Wystarczą podstawowe wiadomości, można sprawdzić je raz lub kilka dziennie, a nie co pół godziny, a nawet częściej”.

    Przypomina się, że dokładne i aktualne informacje na temat sytuacji związanej z COVID-19 na Litwie są publikowane na oficjalnej stronie internetowej Rządu Republiki Litewskiej www.koronastop.lrv.lt.

    Apeluje, by nie ulegać informacyjnemu chaosowi

    Chociaż poprzednie epidemie również wywoływały niepokój i siały panikę na świecie, obawy przed COVID-19 były i nadal mają niezwykle szybką i globalną transmisję informacji poprzez internet, sieci społecznościowe.

    Według szefa Centrum Zdrowia Psychicznego Miasta Wilna, internet i sieci społecznościowe można nazwać krótko i konkretnie — śmietnikiem informacyjnym.

    „Chociaż są tam bardzo dobre i użyteczne rzeczy, wszystko w nim jest zwalone do jednej kupy — prawda i nieprawda, złudzenia i fakty. Jeśli kanały informacyjne, takie jak prasa czy telewizja, mają pewnych ludzi, którzy „przesiewają” wszystkie informacje, w sieciach społecznościowych wszyscy mogą rozpowszechniać byle co” — podkreśla M. Marcinkevičius, zwracając uwagę na skalę dezinformacji i fałszywych informacji.

    Nacisk kładziony jest na fakt, że oficjalne i zatwierdzone środki informacyjne często aktualizują treść, podczas gdy inne kanały lub grupy, które szerzą dezinformację, opierają się na tych samych teoriach spiskowych, mitach.

    Ponadto psychiatra ostrzega — badania naukowe dowiodły, że po przebywaniu w sieciach społecznościowych samopoczucie i stan duchowy osoby pogarszają się średnio o 8-10 procent.

    Dlatego wzywa ludzi: bądź świadomy i chroń się, starając się ograniczyć czas w sieciach społecznościowych i innych kanałach, które rozpowszechniają informacje, odpowiedzialnie wybieraj źródła, które czytasz, zwracaj uwagę na wiarygodność, oficjalne informacje.

    „Od tego wszystkiego zależy nasze samopoczucie psychiczne i emocjonalne, dlatego starajmy się działać w taki sposób, aby wzmocnić nasze zdrowie psychiczne, a nie je zniszczyć” — mówi, dodając, że nie powinniśmy zapominać o lekturach, które są dla nas interesujące i niezwiązane z globalnymi przeciwnościami losu, aby angażować się w przyjemne i relaksujące zajęcia.

    Bezpłatna pomoc dostępna w kraju

    Szukającym pomocy lub konsultacji przypomina się, że każda osoba bez skierowania lekarskiego może otrzymać bezpłatne konsultacje psychologiczne w ośrodku zdrowia psychicznego lub biurze zdrowia publicznego. Nie wymaga to skierowania od lekarza.

    Osobom, które chcą otrzymać pomoc zdalnie, zaleca się zadzwonić na główną linię wsparcia emocjonalnego — 1809. Niezwykle pilna pomoc udzielana jest pod numerem telefonu 112.

    Pełna lista infolinii znajduje się na stronie „Pagalba sau” www.pagalbasau.lt/pagalbos-linijos/. Informuje się tu o zdrowiu emocjonalnym i pomocy psychologicznej w najtrudniejszych przypadkach w życiu.

    Zam. 2536


    Reklama (dobiera algorytm zewnętrzny na podst. ustawień czytelnika)

    Afisze

    Więcej od autora

    Szlakiem zamków nadniemeńskich. Wycieczka Gimnazjum im. Konarskiego

    Listopad to miesiąc, który przede wszystkim kojarzy się z obchodami rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę. Tak też powstał pomysł uczczenia już 104. rocznicy i wyruszyć na poszukiwanie śladów historii Rzeczypospolitej Obojga Narodów — szlakiem zamków nadniemeńskich. Szlak przebiega wzdłuż największej...

    Pocopotek „Kuriera Wileńskiego” — o Andrzejkach

    Szkoły otworzyły przed nami swoje podwoje, a my — chłopaki i dziewoje — nie spowalniamy naszej ciekawości świata! Pucułka dalej dzieli się swoimi spostrzeżeniami z dziećmi Wileńszczyzny (i nie tylko)! Zapraszamy do kolejnych edycji  Pocopotka! Pocopotkowa koleżanka przypomina nam o...

    Z Pikieliszek w świat. Wspomnienie o nieprzeciętnej uczennicy

    Pikieliszki k. Wilna wielu Polakom kojarzą się z ojcem polskiej niepodległości, marszałkiem Józefem Piłsudskim, który co roku w latach 1930–1934 spędzał sześciotygodniowy urlop właśnie w tej miejscowości, w swoim dworku, malowniczo położonym nad jeziorem Żałosa. Bohaterem tego tekstu nie...

    „Tribute to Romuald Lipko” w DKP w Wilnie [GALERIA]

    Postać Romualda Lipki Postaci Romualda Lipki przedstawiać Wileńszczyźnie nie trzeba. Na piosenkach jego autorstwa wychowały się całe pokolenia, a niektóre utwory są wręcz hymnami spotkań towarzyskich wśród Polaków na Litwie. Utwory Romualda Lipko są pomnikami polskiej muzyki rozrywkowej. Wokaliści: Grzegorz Wilk...