Świątecznymi Strasburg mieni się dekoracjami [GALERIA]

Strasburg we francuskiej Alzacji już mieni się świątecznymi dekoracjami! Bałwanki, renifery i Święte Mikołaje. Nie zabrakło także… Bociana! A to dlatego, że jest to symbol Alzacji. Nasz fotoreporter uchwycił w szkle odrobinę kolorytu tego dudniącego życiem miasta. Zapraszamy do obejrzenia galerii!

Czytaj również...

„Piękne miasto, złota jesień, zielona trawka… Masa rowerzystów i ludzi przeróżnych narodowości” — tak opisuje nam strasburskie ulice fotoreporter.

„Ta trawka to taka, co na łączce rośnie!” — doprecyzowuje z dowcipem.

Na zdjęciach możemy zobaczyć też przedświąteczne remonty i porządki, a koło kościoła lata aniołek. Może to ten sam, który siedzi na jednej z wileńskich ulic?

Nasz fotoreporter, Marian Paluszkiewicz, przysyła nam pozdrowienia i zdjęcia ze Strasburga, które możemy obejrzeć poniżej.

Fot. Marian Paluszkiewicz

Afisze

Więcej od autora

Sygnatariusz aktu 11 marca: „Ojciec mówił coś, co uważałem za niemożliwe: »Poczekaj, ustrój się zachwieje«”

W wydaniu magazynowym dziennika „Kurier Wileński” nr 29 (83) z 25–31 lipca 2026 r. ukazał się wywiad ze Zbigniewem Balcewiczem, sygnatariuszem Aktu Niepodległości Litwy i pierwszym redaktorem naczelnym „Kuriera Wileńskiego”. Balcewicz w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” mówił o zmianie tytułu gazety w 1990 r., o swojej działalności politycznej i o polskich mediach na Litwie. Osobny wątek rozmowy dotyczy jego rodziny — zaścianka Zawiasy, wojennych losów ojca i przepowiedni, jaką ten wypowiadał w czasach sowieckich. Balcewicz podpisał Akt Niepodległości Litwy 11 marca 1990 r.

Polska. Spadła rakieta, najpewniej rosyjska Ch-101. Nie odnotowano ofiar, trwa śledztwo

Była uzbrojonaRakieta, która naruszyła w czwartek polską przestrzeń powietrzną i spadła na Lubelszczyźnie, była uzbrojona i z dużym prawdopodobieństwem rosyjska – przekazał premier Donald Tusk. Podziękował wszystkim przywódcom UE...

Balcewicz przypomina 1990 r.: „Panie Gorbaczow, w ZSRS żyje ponad 3 mln Polaków. Zróbcie coś dla nich”

Balcewicz w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” wspomniał swoje wystąpienie przed Michaiłem Gorbaczowem, gdy ten był w Wilnie w 1990 r. Było to dwa miesiące przed Aktem Niepodległości. Opisał też reakcje dnia następnego na to wystąpienie.