Gimnazjum w Awiżeniach obchodziło Dzień Przyjaciela

29 listopada obchodzimy Dzień Przyjaciela. Mamy wielu przyjaciół, ale prawdziwymi są ci, którym ufamy, którzy nigdy nas nie zdradzą, zaufają nam i nigdy nie pozostawią nas w biedzie. Prawdziwa przyjaźń daje poczucie pełnowartościowości, zaufania, bliskości i zrozumienia. Posiadanie prawdziwego przyjaciela to wielka radość.

Czytaj również...

Pedagog socjalny Bożena Butkewicz oraz psycholog gimnazjum Anna Gilun zachęcały społeczność gimnazjalną do tego, by wzmacniać tego rodzaju relacje, być wdzięcznym za to, że istnieją, by mówić jeden drugiemu miłe słowa oraz nie zapominać o tym, jacy ważni w naszym życiu są prawdziwi przyjaciele.

W dniach 28–30 listopada uczniowie klas 5ac – II gac w czasie zajęć plastycznych i informatycznych wykonali widokówki z życzeniami dla swojego najlepszego przyjaciela. Także wspólnie z nauczycielami języka litewskiego i polskiego pisali wiersze i wypracowania, w których wskazywali cechy prawdziwego przyjaciela — chcąc mieć przyjaciół, musimy sami być przyjaźni, pomagać innym, umieć wysłuchać i pocieszyć.

Przedszkolaki i uczniowie klas początkowych z radością wykonali prace twórcze na temat przyjaźni. Wystawa tych prac była prezentowana w gimnazjum przez cały tydzień oraz przez długi czas będzie przypominała wszystkim o tym, ile radości przynosi bycie razem.

Czytaj więcej: Obchody Międzynarodowego Dnia Tolerancji w Gimnazjum w Awiżeniach


Anna Gilun, psycholog Gimnazjum w Awiżeniach
Bożena Butkiewicz, pedagog socjalny

Afisze

Więcej od autora

Letnia Szkoła Artystyczna w Solecznikach „W pracowni etruskiego artysty…”

Zapraszamy dzieci i młodzież do udziału w wyjątkowych warsztatach artystycznych inspirowanych kulturą starożytnych Etrusków. Podczas dziesięciodniowych zajęć uczestnicy poznają sztukę, rzemiosło oraz codzienne życie jednego z najbardziej fascynujących ludów...

Szkoła w Leszczyniakach stosuje metodę znaną z „Konarskiego” z „Mickiewiczówką”: „Samorząd pozwala”

Dyrektor Wileńskiej Szkoły w Leszczyniakach (Lazdynai) w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” opisała nieoczywisty model organizacyjny, na który Samorząd Miasta Wilna wyraził zgodę. Uważa, że korzyści są warte zachodu.