Więcej

    W rejonie wileńskim interweniowała policja. Utrudniano Głównej Komisji Wyborczej dostęp do kart wyborczych

    W rejonie wileńskim doszło do bezprecedensowej sytuacji. Z polecenia ustępującej mer rejonu Marii Rekść, karty do głosowania nie były wydawane Głównej Komisji Wyborczej, Jak tłumaczyła Maria Rekść, to przez to, że „mają przykre doświadczenia” i chcieli przeliczenia głosów. Ostatecznie karty znalazły się w transporcie i powędrowały do miejsca przechowywania. Interweniowała policja, która zapowiedziała zebranie odpowiednich danych na temat zdarzenia. Jutro, w piątek 24 marca, Główna Komisja Wyborcza zdecyduje na posiedzeniu na temat wniosku Akcji Wyborczej Polaków na Litwie — Związku Chrześcijańskich Rodzin ws. powtórzenia wyborów.

    Czytaj również...

    Jak przekazała dla agencji BNS rzecznika Głównej Komisji Wyborczej, Indrė Ramanavičienė, komisja jest już w posiadaniu kart do głosowania. Mer rejonu wileńskiego Maria Rekść tłumaczyła, że nie pozwoliła na wyniesienie głosów, ponieważ „mają przykre doświadczenia”.

    „Mamy przykre doświadczenie i bardzo chcieliśmy, aby głosy zostały przeliczone. A ja pytam, dlaczego tak się boją? Bo zdarzały się przypadki, że w Rudominie schowano 100 kart do głosowania” – powiedziała.

    Brakujących głosów w Rudominie nie potwierdzają protokoły spisane po przeliczeniu

    Tej wersji jednak nie potwierdza przedstawiciel Głównej Komisji Wyborczej na okręg wileński, Algirdas Radušys. Jak zaznaczył na swoim koncie na Facebooku, sprawa 100 głosów w Rudominie została w czas zauważona, głosy były przeliczone, a protokół spisany poprawnie.

    „Karty do głosowania bezpiecznie przewiezione tylko po wtrąceniu się Głównej Komisji Wyborczej i mediów. Niemiło, że worki z głosami są przechowywane w budynku samorządu, gdy wszyscy śpią. Pojawiły się w mediach kłamliwe komentarze Tomaszewskiego o wczorajszym zebraniu komisji wyborczej, na którym rozpatrywano skargę skargę AWPL-u z prośbą o przeliczenie głosów” — opublikował informację Radušys.

    „Tomaszewski twierdził, że głosowanie było 7 za przeliczeniem, a 6 przeciwko. Jednak, było inaczej — decyzja nie została przyjęta, 6 głosowało za, 6 przeciwko, 1 głos wstrzymał się, dlatego zdecydowaliśmy przekazać rozpatrywanie skargi i worki z głosami przekazać do Głównej Komisji Wyborczej z samego rana. Zresztą, sama skarga o przeliczenie podana spóźniona, po przewidzianym w kodeksie wyborczym terminie, po za tym jest ona jawnie formalna i nieuzasadniona” — tłumaczył.

    „Pojawiło się napięcie, że w okręgu Rudominy zniknęło 100 kart, ale ustaliliśmy, że było to zauważone na czas jeszcze w samym okręgu i głosy były przeliczone, protokół liczenia głosów spisany poprawnie” — zaznaczył Radušys.

    W rejonie zwyciężył Polak, ale z innej partii

    Incydent to następstwo zwycięstwa Roberta Duchniewicza, socjaldemokraty polskiej narodowości, w wyborach na mera. W II turze zebrał 50,2 proc. głosów i pokonał kandydata z partii rywalizującej, Akcji Wyborczej Polaków na Litwie — Związku Chrześcijańskich Rodzin, Waldemara Urbana, który zebrał 49,07 proc. głosów. O przewadze Duchniewicza przeważyło 526 głosów.

    AWPL rządzi w rejonie wileńskim od 1995 roku.

    W sprawie wniosku o przeliczenie głosów Główna Komisja Wyborcza zdecyduje w piątek.

    „Wczoraj odbyło się zebranie okręgu i nie podjęto żadnej decyzji, czy konieczne jest ponowne przeliczenie głosów, czy też nie (…), a przewodnicząca (Głównej Komisji Wyborczej — przyp.red.) po prostu podjęła dziś decyzję o odebraniu kart do głosowania” – powiedziała dla BNS obecna mer, Maria Rekść.

    Z kolei socjaldemokratka Janina Garucka, która powiedziała, że decyzję o przekazaniu kart do komisji podjęła cała okręgowa komisja po konsultacjach.

    „Cała komisja (okręgowa — przyp.red.) dzwoniła do Głównej Komisji Wyborczej, ponieważ nie byliśmy w większości, nie podejmowaliśmy decyzji, konsultowaliśmy się z GKW i postanowiono, że dokumenty przewieziemy dzisiaj, bo decyzji nie było. I zdecydowanie nie jest to wyłącznie moja decyzja” – powiedziała.

    Funkcjonariusze porządkowi dyżurowali na prośbę mer, aby zapewnić porządek

    Rzeczniczka GKW Ramanavičienė powiedziała również, że w pobliżu budynku samorządu dyżurowali funkcjonariusze porządku publicznego. Potwierdziła to ustępująca mer Maria Rekść, ale zaznaczyła, że ​​funkcjonariusze dyżurowali w pobliżu budynku nie przeszkadzając w pracy komisji.

    WIĘCEJ NIŻEJ | Reklama na podst. ust. użytkownika.; Dzięki reklamie czytasz nas za darmo

    „Poprosiłam o to (o dyżur), ale naprawdę aby zapewnić porządek” – powiedziała

    Zdaniem rzeczniczki GKW sytuacja, do której doszło w czwartek w rejonie wileńskim, jest bezprecedensowa.

    Również policja otrzymała zgłoszenie o zdarzeniu, które wpłynęło o godzinie 9:32, że w pobliżu gminy rejonu wileńskiego toczy się »konflikt między obywatelami w sprawie głosowania«, wysłano siły policyjne.

    Według Ramanavičienė policja eskortowała transport z kartami do głosowania do miejsca przechowywania.

    Jak informuje policja, wszystkie materiały zostaną zebrane i po ocenie działań osób odpowiedzialnych zostanie podjęta decyzja o zastosowaniu ewentualnej odpowiedzialności.

    Reklama na podst. ust. użytkownika.; Dzięki reklamie czytasz nas za darmo

    Afisze

    Więcej od autora

    Wdzięczność i satysfakcja. Delegacja MSZ RP i FPPnW na Litwie i Łotwie

    W trakcie wizyty odbyły się spotkania ze środowiskami polskimi, z którymi Fundacja „Pomoc Polakom na Wschodzie” im. Jana Olszewskiego współpracuje przy realizacji projektów: medialnych, szkoleniowych, inwestycyjnych, oświatowych, jak i w zakresie promocji polskiej kultury lub ochrony polskiego dziedzictwa kulturowego...

    Przegląd BM TV z Adamem Błaszkiewiczem, dyrektorem „JP2” w Wilnie. „Historia z maturami kończy się w lipcu”

    Rajmund Klonowski: Dla wielu zaczyna się sezon wakacyjny, ale tylko nie dla Pana, ponieważ zaczyna się sezon egzaminów maturalnych. Adam Błaszkiewicz: Wczoraj mieliśmy pierwszy egzamin maturalny i tak będzie trwało do połowy czerwca. Potem dość długo czekamy na wyniki tych...

    W DKP odbędzie się wileńska premiera filmu „Fatalny rozkaz. Wilno 1939” i spotkanie z twórcami

    Premiera filmu „Fatalny rozkaz. Wilno 1939” będzie miał miejsce w Domu Kultury Polskiej w Wilnie przy ul. Naugarduko 76, 13 czerwca o godz. 18:00. Przed projekcją odbędzie się spotkanie z twórcami filmu. Czytaj więcej: Reżyser filmu „Wilno 1939” Piotr Kościński:...