W ciągu niespełna tygodnia na infolinię 111 zadzwoniły setki osób

Pracownicy nowej infolinii pomocy humanitarnej otrzymują setki telefonów z różnymi prośbami. W ciągu pierwszych dni od startu infolinii skorzystało z niej ponad 900 osób.

Czytaj również...

Dzwoniąc na numer telefonu 111 ludzie mogą skontaktować się ze specjalistami Litewskiego Czerwonego Krzyża przez 24 godziny na dobę i otrzymać fachowe wsparcie. Operatorzy rozmawiają w języku litewskim, angielskim, rosyjskim.

Czytaj więcej: Nowy telefon do zapamiętania: 111 — infolinia pomocy humanitarnej

Wsparcie finansowe w wyjątkowych przypadkach

— W ciągu trzech dni odebraliśmy ponad 900 telefonów. Wiele z nich to niestosowne prośby od osób nietrzeźwych. Zdarzały się przypadki, kiedy osoby dzwoniące po prostu milczały. Zareagowaliśmy na około 30 proc. zgłoszeń. Pomoc dla tych ludzi już jest organizowana — mówi w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” Luka Lesauskaitė, kierowniczka ds. komunikacji Litewskiego Czerwonego Krzyża.

Infolinia powstała przede wszystkim z myślą o ludziach, którzy nieoczekiwanie zetknęli się z trudnościami, o rodzinach wielodzietnych, osobach starszych czy niepełnosprawnych.

Na nr telefonu 111 mogą dzwonić osoby, które potrzebują pomocy w postaci rzeczy, odzieży, środków higienicznych, zakwaterowania, pomocy finansowej oraz psychologicznej. Wsparcie finansowe zostanie udzielone tylko w wyjątkowych przypadkach. 

Więcej wolontariuszy  

— Dzwoniący to przede wszystkim osoby samotne, niepełnosprawne, mieszkające w odległych miejscowościach, nieodwiedzane przez pracowników socjalnych. Zdarza się, że nie mają nawet jedzenia. Zadzwonił na przykład emeryt z Kowna, cierpi na chorobę onkologiczną, nie może wstać z łóżka i przez tydzień pije tylko wodę. Nasi wolontariusze niezwłocznie pojechali do tego człowieka, zawieźli mu jedzenie, zorganizowali pomoc lekarską. Po uruchomieniu infolinii pojawiło się więcej wolontariuszy — informuje Lesauskaitė.

Dzwonić może każdy

Przypomina, że na numer 111 dzwonić może każdy, kto nieoczekiwanie znalazł się w trudnej sytuacji i potrzebuje pilnej pomocy. Dotyczy to m.in. ludzi, którzy ucierpieli w wyniku pożaru czy innego nieszczęścia i zostali praktycznie z niczym.

— Chodzi głównie o to, by ludzie nie czuli się bezradni i samotni wobec doznanego ciosu, straty lub zagrożenia i w razie potrzeby mieli dokąd zadzwonić. Pomoc będzie udzielana w miarę możliwości i nie będzie długotrwała. Nie możemy udzielać systematycznej pomocy tym samym ludziom. Jeżeli jednak człowiek nie ma za co kupić butów, zabrakło mu jedzenia na tydzień przed wypłatą czy nie ma pieniędzy na wyprawkę szkolną dla dziecka, pomoc z pewnością zostanie mu udzielona — wyjaśnia pracowniczka LCK.

Tę organizację pozarządową wspierają liczni sponsorzy, a ofiarowane dary są przekazywane wszystkim będącym w potrzebie.

Niezbędne rzeczy można będzie odebrać w wyznaczonych punktach pomocy humanitarnej. Jeżeli potrzebujący nie będzie miał takiej możliwości, zostaną mu one dostarczone przez wolontariuszy Litewskiego Czerwonego Krzyża. Wsparcie, uwzględniające konkretną sytuację, będzie udzielane możliwie najszybciej. Pomoc koordynowana przez 14 oddziałów terytorialnych będzie organizowana przez wolontariuszy.


Afisze

Więcej od autora

„Zróbmy to razem”: na nekropoliach w Wilnie rusza społeczna akcja porządkowa

Sprzątanie zabytkowych nekropolii stało się wieloletnią tradycją. W tej społecznej inicjatywie uczestniczą uczniowie, harcerze, studenci, przedstawiciele organizacji społecznych, dyplomaci, samorządowcy oraz mieszkańcy.Wyraz szacunku dla historii i pamięci mieszkańcówWielkie sprzątanie...

Nowa inicjatywa w Wilnie: nauka języka polskiego w przyjaznej atmosferze

W Wilnie rozpoczął swoją działalność Klub Języka Polskiego. Klubowicze spotykają się w Bibliotece im. Adama Mickiewicza (ul. Trakų 10). O nowej inicjatywie dla „KW” opowiada Remigiusz Lewandowski, założyciel Klubu.