Nie wjechał na Litwę, musiał zapłacić karę. Wraca temat zakazanej symboliki rosyjskiej propagandy wojennej

Jak podała 18 lutego Państwowa Służba Ochrony Granic (VSAT), litewscy pogranicznicy nie wpuścili na Litwę Rosjanina, który w kabinie ciężarówki eksponował symbolikę rosyjskiej propagandy wojennej zakazanej przez litewskie prawo.

Czytaj również...

Funkcjonariusze przejścia granicznego Padvarionys zauważyli logotyp Rosyjskich Sił Obrony Powietrznej (PWO) w kabinie ciężarówki Iveco 440 przybywającej na Litwę.

Widniało na niej logo rosyjskich sił zbrojnych, otaczająca je tzw. gieorgijewskaja lentoczka, czyli wstążka św. Jerzego używana przez rosyjską propagandę wojenną. Przedstawiony był system obrony powietrznej oraz napis w języku rosyjskim: „Sami nie latamy i innym nie pozwalamy”.

38-letni Rosjanin wrócił na Białoruś

Samochód z rosyjskimi tablicami rejestracyjnymi prowadził 38-letni obywatel Rosji.
Na Litwie zabronione jest publiczne eksponowanie symboli sowieckich, nazistowskich, totalitarnych lub autorytarnych reżimów. Czarno-pomarańczowa wstążka św. Jerzego i inne symbole rosyjskiej wojny przeciwko Ukrainie zostały zakazane na Litwie w kwietniu 2022 r. Dotyczy to też znaków kojarzonych konkretnie z napaścią na Ukrainę, jak eksponowanych w tym kontekście liter „V” i „Z”.

Straż graniczna nałożyła na obywatela Rosji grzywnę administracyjną w wysokości 150 euro w drodze nakazu administracyjnego. Cudzoziemiec usunął zakazane symbole po sporządzeniu dokumentów proceduralnych.

Po odmowie wjazdu na Litwę Rosjanin wrócił samochodem na Białoruś.
Takich przypadków jest więcej, gdy straż graniczna nie wpuszcza na Litwę samochodów, a nawet wagonów kolejowych oznaczonych zakazanymi symbolami.

Zakazane symbole na Litwie

Na Litwie Kodeks Administracyjny zakazuje eksponowania symboli nazistowskich lub komunistycznych, reżimów totalitarnych i symboli używanych przez państwo-agresora.

Dotyczy to flagi lub godła III Rzeszy, ZSRS, Litewskiej SRS. W tym także samych swastyk, symboliki sierpa i młota. Za to grozi kara w wysokości od 300 do 500 euro. Temu zakazowi podlega także wstążka św. Jerzego, czyli czarno-pomarańczowa rosyjska symbolika, a także symbole sił zbrojnych Rosji. Wyjątek jest stosowany wobec użytku w celach edukacyjnych, historycznych, kulturalnych, naukowych, kolekcjonerskich itp.

W sąsiedniej Polsce prawo jest jeszcze ostrzejsze. Zakazanie istnienia partii odwołujących się do systemów totalitarnych jest regulowane nie ustawą, a już w Konstytucji RP. Z kolei eksponowanie symboliki totalitarnej jest zakazane nie w administracyjnym, ale w Kodeksie Karnym. Za to grozi kara do 3 lat więzienia. Również są stosowane wyjątki w przypadku działań edukacyjnych, naukowych, kulturalnych itp.

Symbolika totalitarna, w tym wstążka św. Jerzego, budzi na Litwie kontrowersje ze względu na wykorzystanie jej w rosyjskiej propagandzie wojennej, w tym podczas aneksji Krymu w 2014 r. oraz w czasie rozpoczęciu przez Rosję pełnoskalowej inwazji przeciwko Ukrainie w 2022 r. Krytyce za przypinanie takich wstążek byli poddawani litewscy politycy, np. Waldemar Tomaszewski w 2014 r. (wtedy jeszcze wstążka nie była zakazana przez Kodeks Administracyjny).

Rosyjska symbolika to nie tylko znaki

W ostatnim czasie wiceminister finansów Valentinas Gavrilovas musiał podać się do dymisji po tym, gdy wybuchł skandal wokół jego osoby. Oburzenie wywołało posiadanie kont na rosyjskich social mediach, promowanie rosyjskiej kultury, a także obchodzenie dnia 9 maja, zamiast przyjętego w Europie 8 maja, jako daty zakończenia wojny.

W rosyjskiej historiografii to właśnie 9 maja jest uznawany za koniec wojny, chociaż Rosjanie kapitulację Niemiec przyjęli 8 maja. Stalin chciał, aby Niemcy podpisały oddzielny dokument specjalnie wobec ZSRS. Stało się to dzień później i dało ZSRS możliwość fetowania „swojego” święta inaczej niż Europa. Chodziło o podkreślenie, że Hitler został pokonany nie przez siły sojusznicze, ale wyłącznie przez ZSRS.

Czytaj więcej: Wstążka a swastyka

Afisze

Więcej od autora

Wilno przebudowuje swoje serce. Miasto dementuje plotki i zobowiązuje się

Miasto twierdzi, że żadne drzewo nie ucierpi, a projekt jest ambitniejszy, niż jeden udostępniany obrazek. Główne elementy, w tym Radziwiłłówna, pozostaną na swoich miejscach. W założeniach jest też „wyrwanie” kawałka dla mieszkańców.

Programy wyborcze bez dezinformacji. Litwa idzie ku zmianom w kodeksie

Sejm dał zielone światło dalszemu procedowaniu zmian w Kodeksie Wyborczym. W zamyśle Główna Komisja Wyborcza będzie mogła sprawdzać, czy programy wyborcze nie dezinformują. Padły także inne postulaty, dotyczące mniejszości narodowych.

Szczyt G7. Stanowisko USA i Europy zaczyna się do siebie zbliżać. „Moment przebudzenia”

Szczyt państw G7 we francuskim Evian zakończył się wspólnym oświadczeniem. Macron mówi o „momencie strategicznego przebudzenia”, a Merz wierzy, że „może pojawić się szansa na osiągnięcie pokoju”. Zapowiedziano dalsze kroki.