Zmiana taktyki. Migranci w gumowych łodziach próbowali wpłynąć na Litwę przez Niemen

W niedzielę 12 października 34 nielegalnych migrantów próbowało przedostać się łodziami przez Niemen z Białorusi do Litwy, poinformowała w poniedziałek 13 października Państwowa Służba Ochrony Granic (VSAT). Żaden z nich dotarł do litewskiego brzegu, zawracali zobaczywszy funkcjonariuszy.

Czytaj również...

Dwie próby: rano i wieczorem

Pierwsza taka grupa migrantów pojawiła się na brzegu Białorusi w pobliżu rejonu druskienickiego około godziny 5.30. Mieli ze sobą dwie gumowe łodzie, które zostały spuszczone na Niemen. Według wstępnych danych, do łodzi wsiadło 18 mężczyzn. Wiosłując, płynęli z prądem w kierunku Litwy.

W tym czasie na miejsce przybyli już strażnicy z posterunku w Kopciowie (lit. Kapčiamiestis). Według VSAT migranci zrezygnowali z kontynuowania podróży, zawrócili łodzie i odpłynęli z powrotem na brzeg Białorusi. Tam wysiedli, wciągnęli oba środki transportu i oddalili się w głąb Białorusi.

Tego samego dnia około godziny 19:00 kolejna grupa migrantów pojawiła się również po stronie białoruskiej w pobliżu Druskienik. Według wstępnych danych, grupa ta również planowała dotrzeć do brzegu Litwy.

VSAT twierdzi, że nie ma wątpliwości, iż ta grupa, według wstępnych danych licząca 16 osób, również planowała dotrzeć do litewskiego brzegu.

Migranci działali według ustalonego schematu

Migranci, którzy pozostali po stronie białoruskiej, trzymali linę przywiązaną do łodzi. Gdyby pierwszej części tej grupy udało się dopłynąć do Litwy, pusta łódź zostałaby odholowana do Białorusi, a pozostali cudzoziemcy również próbowaliby przeprawić się przez Niemen.

Jednak ponownie straż graniczna z Kopciowa natychmiast zarejestrowała tę próbę i była już w tym miejscu na brzegu litewskim. Migranci nie zdążyli dalej popłynąć łodzią i zobaczywszy funkcjonariuszy zawrócili, jak podano w komunikacie. Po chwilowym zatrzymaniu się na brzegu, grupa ta również udała się w głąb Białorusi.

Według wstępnych danych, wszyscy 34 migranci byli mężczyznami i prawdopodobnie odpowiadali typowemu profilowi migrantów próbujących obecnie przedostać się z Białorusi do Litwy, Polski i Łotwy.

W ostatnim czasie odnotowano niejeden przypadek, w którym migranci próbują przedostać się z Białorusi do Litwy.

Czytaj także: Wileńszczyzna jako przykład. Tygiel kultur i języków

Afisze

ŹródłaBNS

Więcej od autora

Sygnatariusz Aktu Niepodległości skrytykował nacjonalizm, ale też broni niepodległej Litwy

Sygnatariusz Aktu Niepodległości Litwy w rozmowie odpowiada na pytanie, czy po latach uważa swój podpis pod aktem 11 marca 1990 r. za błąd. Pytanie jest zasadne, gdyż były redaktor „Kuriera Wileńskiego” krytykuje litewski nacjonalizm i problemy w państwie.

Przyjęto strategię „Kuriera Wileńskiego”. Rada Redaktorów potwierdziła kierunek

Strategia stanowi dokument, w którym wyłożone zostały cele nadrzędne i długofalowe, w klasycznym rozumieniu strategii, odróżniając od taktyk i operacji. Jest to pierwsze całościowe ujęcie strategicznych celów „Kuriera Wileńskiego”....

Muzyczne Pożegnanie Lata 2026 przy DKP w Wilnie [GALERIA]

Żywioł sceny i radość gości uwiecznił nasz fotoreporter, Marian Paluszkiewicz.